Strona 3 z 5

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 19 sty 2010, 22:23
przez bogini8
Kitty, ;)))))))))))))

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 19 sty 2010, 22:49
przez klaton
Kitty napisał(a):Nie chce byc zlosliwa albo cos , ale wyglada mi to na cos co sie nazywa oszukiwaniem samego siebie . Tak to juz jest...jak sie czegos nie chce robic, to zawsze sie znajdzie tysiac wymowek


ja wrazliwa nie jestem na zloslowosci i tez sie nie oszukuje ;) ale chyba po prostu na diete sie jeszcze nie zdecydowalam,szukam tez ciagle motywacji. :neutral:

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 20 sty 2010, 17:38
przez Anastazja
Oj z tym czasem to i u mnie doba to za krotko :razz: przydalo by sie pare godzin dodatkowych :wink:

[ Dodano: Pon Sty 25, 2010 21:10 ]
No i co z tym naszym odchudzaniem?

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 22 lut 2010, 22:43
przez kindzulinaa
Dziewczyny jak tam kg po ciazy??Ja teraz czuje,jakbym stala w miejscu.Nawet wydaje mi sie,ze brzuch mi znowu sie wiekszy zrobil a jem wiecej warzyw niz jadlam wczesniej,wiec nie wiem co jest grane.Wczoraj mi maz kupil pas "odchudzajacy" taki na baterie hehe,ciekawe czy cos mi to da.Nosze go przez caly dzien,smaruje sie jakims zelem dolaczonym do niego.Zobaczymy czy da to jakis efekt,nie jestem jakos przekonana,no ale chyba sobie nim nie zaszkodze hihi :-D
Kurde zbieram sie do cwiczen i zebrac sie nie moge.Chcialabym na silownie pochodzic,ale nie mam z kim...
Co do tych cwiczen a6w to podobno rezultaty daja,ale trzeba sie niezle napocic i przetrwac te 42 tyg.(chyba)

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 22 lut 2010, 22:54
przez bogini8
kindzulinaa, przy a6w nie napocisz sie mocno, nie sa mocno ciezkie, tecwiczenia sa bardziej monotonne bym powiedziala, ale da sie przetrwac.brzuszek naprawde jest super, mdzy innymi dzieki tym cwiczeniom mam duzo silniejsze miescnie brzucha przez co przytrzymuja wszysto na miejscu w ciazy i nie mam duzego brzuszka;)do 28 tygodnia praktycznie wcale nie bylo go widac:)
A najlapesze cwiczenie jakie na mnie dzialalo na brzuszek, jak najczesciej i najdluzej w ciagu dnia chodzic z wciagnietym brzuchem, z czasem wejdzie ci to w krew, a przy okazji prostuje sylwetke i jest dobre dka plecow:))

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 22 lut 2010, 23:18
przez malaroksi
kindzulinaa, u mnie fatalnie z tymi kilogramami mam wciąz jakieś 18kg za dużo ostatnio nawet 3kg mi doszły... musiałabym się chyba głodzić żeby coś zeszło a nie mogę przecież :( Wiem że zacznę chudnąć jak wróce do pracy ale wolałabym do tego czasu już schudnąć bo wstyd mi wracac z taką wagą. Karmię piersią i nie mogę się powstrzymać by nie zjeść sobie czegoś dobrego :-| Niech się już wiosna robi wtedy trochę by się w ogródku popracowało to może szybciej by się spaliło ten tłuszcz nagromadzony zimą :smile:

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 23 lut 2010, 10:12
przez yoko
ja sie w koncu wzielam za a6w i musialam przerwac juz po tyg :evil: strasznie mnie zaczal bolec brzuch, mam bol taki jak na okres (ktorego jeszcze nie mialam po porodzie). nie wiem moze w koncu dostane bo juz mnie to wkurzac zaczyna (hmm nerwy to chyba tez dobry znak sie okres zbliza :-D ).
bogini8 napisał(a):A najlapesze cwiczenie jakie na mnie dzialalo na brzuszek, jak najczesciej i najdluzej w ciagu dnia chodzic z wciagnietym brzuchem, z czasem wejdzie ci to w krew, a przy okazji prostuje sylwetke i jest dobre dka plecow:))
kurcze super pomysl - faktycznie od razu siedze wyprostowana. strasznie sie zaczelam garbic od czasow ciazy. najpierw doszlo to 17 kg, potem bol brzucha po cc, ciagnle nachylanie sie nad dzieckiem i chodze teraz wiecznie zgarbiona. ciezko panowac ad tym i pamietac o wyprostowanej sylwetce.
malaroksi, nie przejmuj sie kobietko za duzo - skoro wiesz ze jak tylko wrocisz do pracy i/lub przestaniesz karmic to wrocisz do normy. jak to sie mowi: 'najwazniejsze zeby dzieci byly zdrowe' - reszta sie nie liczy :D

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 23 lut 2010, 11:18
przez Kitty
malaroksi napisał(a):kindzulinaa, u mnie fatalnie z tymi kilogramami mam wciąz jakieś 18kg za dużo ostatnio nawet 3kg mi doszły... musiałabym się chyba głodzić żeby coś zeszło a nie mogę przecież :( Wiem że zacznę chudnąć jak wróce do pracy ale wolałabym do tego czasu już schudnąć bo wstyd mi wracac z taką wagą. Karmię piersią i nie mogę się powstrzymać by nie zjeść sobie czegoś dobrego :-| Niech się już wiosna robi wtedy trochę by się w ogródku popracowało to może szybciej by się spaliło ten tłuszcz nagromadzony zimą :smile:


Nie ma sie co glodzic ;) !.Poprostu, jak maz wroci z pracy,zostaw z Nim dzieci i wybierz sie na bieganie ;) .Po tygodniu zobaczysz efekty, plus to,ze nabierzesz tyle energii,ze hoho :-D

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 24 lut 2010, 17:49
przez bogini8
Kitty, o to fakt chociaz ja nie nawidze biegac , ale czasem jak mus to mus, ja wole zdecydowanie rower.ale dobrze. najlepsze efekty na spalanie daje system 3-30-130 czyli cwiczenia 3 razy w tygodniu po 30 minut na pulsie 130 czyli bieganie albo intensywny aeorbik moze byc w domu.
w moim wypadku przynioslo to strate 10 kg w 2 miesiace, ale to byly cwiczenia z kasety wideo ;) 3-5 razy w tygodniu po 20-40 minut.

teraz zobacze ile mi po ciazy zostanie i co i gdzie i wtedy pomysle co z tym fantem zrobic:DD :razz: :razz:

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 25 lut 2010, 09:17
przez kk
witam was serdecznie ja w ciazy przytylam 20kg po porodzie spadlo zaledwie 6kg potem przy karmieniu jakies 4kg a potem musialam sie wziąć za siebie i zaczelam stosowac diete kapusciana i o dziwo pomoglo w tydzien schudlam 5 kg i przez nastempny jeszcze 2kg...i nie ma efektu jojo.a teraz od roku sie zbieram na dalsze odchudzanie albo cwiczenia brzuszka bo tu reszta zostala ale jakos brak mi motywacji .. :wink:

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 24 maja 2010, 18:24
przez bogini8
no dobra czas sie wziascza siebie:) minelo 6 tygodni..bilans: plus 18 kg w ciazy, po porodzie spadlo ok7kg i teraz w trakcie karmienia jeszcze 7kg,zoostalo 4kg plus niestety straszny celulit i rozstepy na udziskach ;//mialyscie taki problem? co polecacie kobietki? kremy? zabiegi?eh...

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 25 maja 2010, 08:49
przez Anastazja
Niestety rozstepow sie juz nie pozbedziesz :( Trzeba je pokochac :-P co do kg. to u mnie topornie strasznie to idzie,ale mieszcze sie juz w spodniczke w ktora jeszcze niedawno nie moglam sie wbic :mrgreen:

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 25 maja 2010, 09:06
przez malaroksi
heh no tak rozstępy to nasza niechciana biżuteria :)
moje BMI jest juz w granicach normy ale dla mnie to jest za duzo 71,5kg a chce miec 62, oczywiscie sama to moze z 3kg dam rade zrzucic, potem pojade do polski to bede wszystko jesc czego tu nie ma czyli polskie hamburgery z masą sałatek, hod dogi nie jako parówka z ketchupem tylko pełno zieleniny w srodku :) U mniam mniam...
Reszte zrzuce jak wrócę do pracy już nie bedzie taryfy ulgowej jak w ciąży wiec coś się narobie :)

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 25 maja 2010, 10:33
przez Kitty
A mi na rozstepy pomogl Bio Oil ;) . Uzywalam go od 7 miesiaca ciazy, dzieki czemu rozstepow na brzuchu nie mialam. Niestety na piersiach ciemne rozstepy w trakcie karmienia sie pojawily :-( . Zaczelam wsmarowywac olejek 3 razy dziennie i teraz ani sladu po nich nie ma :-D
A co do zbednych kilogramow, to najlepsze sa cwiczenia. W domu niestety jest sie trudno zmobilizowac, dlatego dobrym rowiazaniem jest np silownia. Mi pomogla, i juz jestem romiarow przedciazowych :-D . Niestety dolna czesc brzuszka nadal jest troche sflaczala,ale nadal ciezko nad nia pracuje :-D .

Re: Czas na zbedne kilogramy po ciazy :)

PostNapisane: 25 maja 2010, 16:42
przez Anastazja
Malaroksi do polskich kebabow tez mam slabosc,dobrze ze rzadko tam jezdze :-P