Zaloguj się Załóż konto
bham.pl Wiadomości West Midlands Ojciec skazany za brutalne potrząsanie synkiem uciekł do Polski
Ojciec skazany za brutalne potrząsanie synkiem uciekł do Polski
   sledzik    Wykop    Gwar    Facebook   
Ojciec, który gwałtownie potrząsał 27-dniowym dzieckiem, powodując katastrofalne obrażenia, które doprowadziły uszkodzenie mózgu dziecka oraz jego ślepotę i głuchotę, uciekł do Polski.

Jake urodził się zdrowy i rozwijał prawidłowo, aż do 9 września 2015 roku. To właśnie wtedy 31-letni Keith Ballard wpadł w szał i z całych sił potrząsnął synkiem, powodując u niego szereg nieodwracalnych zmian.

W momencie gdy rozgrywał się dramat, matka dziecka 33-letnia Sharon Herbert, spała w pokoju obok.

Ballard dopiero po 10 minutach od tego gdy zdał sobie sprawę, że z jego synkiem jest źle, wezwał pomoc. W rozmowie z dyżurnym pogotowia zataił jednak fakt, że użył przemocy wobec dziecka.

Dziecko trafiło do Birmingham Children's Hospital. Tam okazało się, że w wyniku gwałtownego potrząśnięcia chłopiec przestał widzieć, słyszeć i doznał ciężkiego czterokończynowego porażenia mózgowego. Jake nie może połykać i ma poważnie upośledzone funkcje poznawcze, a także cierpi na epilepsję.

Podczas procesu ława przysięgłych jednoznacznie orzekła o winie Ballarda, jednak ten nie zamierzał czekać na ogłoszenie wyroku. Tuż przed końcem procesu uciekł do Polski ze swoją nową dziewczyną, z pochodzenia Polką.

Za mężczyzną wydano europejski nakaz aresztowania jednak do tej pory nie udało się go doprowadzić przed sąd, dlatego sędzia z Birmingham Crown Court postanowił wydać wyrok podczas nieobecności mężczyzny.

Keith Ballard został skazany łącznie na 18 lat więzienia. 16 lat za spowodowanie ciężkich obrażeń u syna Jake'a i 2 lata za nieudzielenie mu natychmiastowej pomocy medycznej.

Gdy mężczyzna zostanie schwytany, usłyszy dodatkowy wyrok za ucieczkę
piątek, 22 czerwca 2018 09:55
 



Czytaj poprzedni artykuł:
Polak, który dobiegł do mety maratonu ze znalezionym numerem, skazany na więzienie
  Czytaj następny artykuł:
Pasażerowie pociągu jadącego z Birmingham ratują konduktora przed atakiem