Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Gdzie szukać pomocy po polsku?

to są momenty, w których brakuje nam specjalistycznego słownictwa, znajomości prawa i obyczajów. Ogarnia nas bezradność, zniechęcenie i nienawiść do kraju, w którym przyszło nam żyć. Co wtedy zrobić? Do kogo udać się o pomoc?

W Wielkiej Brytanii na każdym kroku można spotkać świadectwo obecności ogromnej polskiej diaspory. W sklepach są gazety po polsku, półki z polskimi produktami, na ścianach polskie ogłoszenia, na ulicy można usłyszeć język polski. Można odnieść wrażenie, że Anglia przygotowana jest na polskich emigrantów. W pewnym stopniu tak jest, jednak instytucje państwowe, które też muszą sobie radzić z rozpatrywaniem spraw polskich emigrantów, nie zawsze są tak dobrze przygotowane, jak niektóre firmy komercyjne.

Przychodzi baba do lekarza... czyli emigracja jest dla zdrowych ludzi

NHS - brytyjska służba zdrowia (odpowiednik naszego NFZ), nie prowadzi oficjalnie żadnego spisu placówek, specjalistycznych gabinetów, szpitali, w których można uzyskać pomoc medyczną po polsku. Jeśli przez przypadek natrafimy na lekarza lub pielęgniarkę mówiących po polsku, możemy mówić o szczęściu.

Jeśli chcemy uzyskać pomoc bezpłatną, musimy się zwrócić do lekarza pierwszego kontaktu (GP - General Practice). Prawdopodobnie będzie to osoba anglojęzyczna. Rejestrując się na wizytę u lekarza, możemy poprosić o tłumacza, trzeba jednak uprzedzić o tym wcześniej. Podobnie jest w szpitalach. NHS na swoich stronach internetowych zaznacza, że zapewniają pomoc w 150 najczęściej używanych językach. W razie potrzeby, można też poprosić o przetłumaczenie dokumentów. Jeśli otrzymamy darmową opiekę zdrowotną, usługi tłumacza także będą nieodpłatne.

Najprostszą poradę medyczną możemy uzyskać telefonicznie pod numerem NHS Direct 0845 4647. Po wybraniu numeru trzeba wybrać język polski, mówiąc "Polish", ale otrzymanie pomocy nie jest takie proste. Najpierw rozmawiając w języku angielskim, trzeba podać swoje dane osobowe i zamówić rozmowę po polsku. Nieco później osoba mówiąca po polsku do nas oddzwoni. Infolinia ta dostępna jest całodobowo.

NHS przygotował w języku polskim podstawowe informacje na temat swojej struktury i sposobu działania. Możemy je znaleźć na stronie internetowej http://www.nhs.uk/translationpolish/pages/aboutnhsservices.aspx Tutaj można się także w skrócie dowiedzieć, w jakim przypadku przysługuje nam bezpłatna opieka medyczna (np. studentom, pracownikom sezonowym, turystom itp.), a także podstawowy cennik usług odpłatnych.

Są oczywiście prywatne gabinety lekarskie, które zapewniają pomoc po polsku. Są to usługi odpłatne, na które nie każdego stać. Jeśli jednak mamy poważny problem ze zdrowiem, stają się one ostatnią deską ratunku.

W prasie polskojęzycznej i w różnych serwisach internetowych można znaleźć ogłoszenia lekarzy i adresy przychodni prywatnych z polskim personelem. Większość z takich przychodni nie posiada umowy z NHS, co oznacza, że musimy zapłacić za wizytę (cena wacha się od 30 do 60 funtów). W razie poważnych kłopotów zdrowotnych, korzystanie z przychodni bez umowy z NHS, powoduje dla nas dodatkowe utrudnienia. Od lekarza z takiej przychodni  nie możemy otrzymać skierowania do szpitala, choćby na specjalistyczne, darmowe badania. Dlatego wielu Polaków, dotkniętych przewlekłą, czy poważną chorobą jeździ do Polski, by otrzymać odpowiednią pomoc medyczną.

Bobby czy Posterunkowy Robert?

Biuro prasowe londyńskiej policji, nie było w stanie udzielić informacji, na temat konkretnych komisariatów, w których można uzyskać pomoc w naszym języku. Mimo to, w przypadku, gdy policja nie jest w stanie porozumieć się z Polakiem, standardową procedurą jest wezwanie tłumacza. Jeśli żaden tłumacz nie jest dostępny, wtedy posterunkowy dzwoni do ambasady RP lub konsulatu, z prośbą o pomoc. W przypadkach nie wymagających złożonych procedur, pracownik ambasady pomoże w ustaleniu podstawowych danych. Jeśli sprawa jest bardziej skomplikowana zostanie przysłany tłumacz.

Co raz częściej słyszy się o rosnącym policyjnym rachunku za tłumaczy, dlatego jednym z pomysłów jest przeprowadzenie dla policjantów kursów z zakresu języka polskiego. Mają się oni szkolić w zakresie podstawowej znajomości polskiego, tak by móc zapytać o imię, nazwisko, przeliterować je i zapisać poprawnie. Język polski ma być pomocny w komunikacji nie tylko z Polakami, ale także innymi nacjami z Europy Centralnej i Wschodniej. Niestety trudno ocenić skalę tego zjawiska i poziom znajomości polskiego języka, przez angielskich policjantów.

Ostatnio pojawiły się też doniesienia o tym, że patrole we wschodnim Yorkshire będą wzbogacone o jeszcze jedną osobę - tłumacza.

Policja, podobnie jak wiele innych instytucji państwowych dysponuje też pewną ilością materiałów drukowanych w języku polskim. Są to głównie ulotki lub objaśnienia do formularzy. Dotyczą one na przykład przepisów odnoście używania polskich samochodów na terenie UK, można o nie zapytać w lokalnym komisariacie.

Citizens Advice Boreau - przychodzę z bardzo nietypową sprawą

O pomoc, w przeróżnych kwestiach, możemy się także zwrócić do organizacji niepublicznych, pozarządowych. Jest ich na terenie Wielkiej Brytanii bardzo dużo. Jedną z największych jest Citizens Advice Boreau (CAB). Jeśli natrafisz na jakiś problem prawny, czy nawet finansowy, warto udać się z pytaniem właśnie do CAB. Jest to biuro świadczące usługi doradztwa głównie w zakresie prawa obowiązującego na terenie Wielkiej Brytanii. Np. jeśli masz kłopoty ze swoim landlordem albo egzekwowaniem praw pracownika, problemy z długami, podatkami albo jesteś dyskryminowany, to CAB może Ci pomóc. Nie rozwiążą oni problemu za Ciebie, ale wskażą Ci odpowiednią drogę. Wyjaśnią uwarunkowania prawne oraz wskażą drogę administracyjną i instytucje, które mają obowiązek zająć się twoją sprawą.

Struktura Citizens Advice Boreau opiera się na pracy wolontariuszy, co może powodować pewne utrudnienia. Nawet jeśli na stronie internetowej pojawia się informacja o pomocy w języku polskim, może się okazać, że kiedy przyjdziemy na miejsce tłumacza-wolontariusza już nie ma - bo nie przyjmuje w dniu dzisiejszym, bo zrezygnował lub przeprowadził się itp. Zanim wybierzemy się do biura, najlepiej jest wcześniej zadzwonić do lokalnego oddziału CAB i zapytać o pomoc po polsku. Na stronie http://www.citizensadvice.org.uk/index/getadvice.htm wpisując nazwę naszej miejscowości lub kod pocztowy, uzyskamy informacje o najbliższej placówce Citizens Advice Bureau.

HMRC - zasiłek od Jej Królewskiej Mości

HMRC to skrót od "Her's Majesty Revenue and Customs". Jest to urząd, który ma bardzo szeroki zakres obowiązków, między innymi zajmują się podatkami i cłem. Oni naliczają większość podatków i przyznają pieniądze z tytułu Child Benefit (zasiłki na dzieci), Tax Credits (Child Tax Credit, Working Tax Credit - zasiłki dla osób o niskich dochodach) oraz Child Trust Fund (konta oszczędnościowo-inwestycyjne, dla dzieci urodzonych i mieszkających w UK po 01.09.2002).

HMRC oferuje pomoc w języku polskim, po uprzednim umówieniu się na konkretne spotkanie. Jeśli w danym urzędzie nie ma pracownika mówiącego w języku polskim, pomoc tłumacza będzie udzielona telefonicznie. Do takiej rozmowy warto przygotować się już z konkretnymi pytaniami.

Janusz Marszewski - pracownik biura prasowego HMRC - zapewnił nas, że "osoby zwracające się o jakąkolwiek radę do HMRC, które nie mówią dobrze po angielsku, mogą zadzwonić na infolinię HMRC lub bezpośrednio do lokalnego urzędu i poprosić o załatwienie tłumacza. Jeśli w danym momencie odpowiednia osoba nie jest dostępna, zwykle staramy się oddzwonić tego samego dnia".

Pomoc tłumacza jest bezpłatna. Poza tym zazwyczaj w lokalnych urzędach HMRC Enquiry Centres znajdują się objaśnienia do formularzy w języku polskim. Same formularze trzeba wypełnić po angielsku (niektóre z nich mają 12 stron lub więcej), ale instrukcja objaśniająca poszczególne punkty jest dostępna w języku polskim.

O ile formularze możemy znaleźć i pobrać sobie ze stron internetowych HMRC, niestety instrukcje do nich są dostępne tylko w języku angielskim. Dlatego w tym wypadku musimy osobiście udać się do najbliższego biura HMRC Enquiry Centres. W całym kraju jest ich dość dużo, a na stronie http://www.hmrc.gov.uk/enq/main.htm możemy odnaleźć, które z nich jest najbliżej naszego miejsca zamieszkania.

Cierpliwość to zacna cnota

Uzyskanie pomocy na terenie Wielkiej Brytanii w naszym języku ojczystym - wbrew pozorom - jest możliwe. Oczywiście lepiej dla nas, jeśli mówimy płynnie po angielsku, ale nawet jeśli władamy językiem Mickiewicza, a nie Szekspira, możemy żyć i radzić sobie w Wielkiej Brytanii. Duża liczba imigrantów z Polski zmusza administrację państwową do udostępniania informacji i pomocy w naszym języku. Mimo to potrzeba wiele cierpliwości i wytrwałości, by w końcu osiągnąć swój cel i porozumieć się po polsku.

Źródło: onet.eu
-
 


Czytaj poprzedni artykuł:
Nastrój oczekiwania
 Czytaj następny artykuł:
Najbliższe wydarzenia