Zniszczyć, wytępić, zgładzić! Czyli jak pielęgnować ogródek

Dyskusje na temat problemów związanych z utrzymaniem domu i ogrodu. Porady techniczne, remontowe, budowane i ogrodnicze.
Odgrzebię stary temat.
Na ślimaki używam tego
http://www.bmstores.co.uk/images/hpcPro ... r-840g.jpg
Kupuję w 99p, home bargains itp.
Na zielsko Roundup Pump'n'go kupiłam. Spryskałam działkę. Trzeba wziąć pod uwagę, ze środki chwastobójcze nie działają z dnia na dzień. Całkowite zabicie rośliny może trwać nawet do 8 tygodni. U mnie trawę szlag trafił już po kilku dniach, ale jeżyny i powój już kilka tygodni walczą.
Na mszyce kupiłam jakiś psikacz w ogrodniczym, co miał mszycę na obrazku.
A gąsienice zdejmowałam ręcznie, jak mi się na pomidorach w szklarni zalęgły. Ale w szklarni to podobno dymem można wytępić.
Być szczerym to wypowiadać się zgodnie z tym, co się myśli. A nie wszystko, co się myśli wypowiadać na głos.
Avatar użytkownika
Luiza
Wtajemniczony
 
 
Posty: 1912
Wiek: 38
Dołączyła: 14 mar 2008, 23:27
Reputacja: 71
Poczciwy

Może ktoś mi poleci dobry środek na wszelakiej maści chwasty, które zaczynają wyrastać mi na trawniku :evil: Koniczyna mnie totalnie wnerwia :roll: Chciałabym coś co mogę zastosować na cały trawnik, ale żeby trawy mi nie ruszyło. Czy jest coś takiego magicznego 8)
Miłość zaczyna się wtedy, kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż twoje.
Avatar użytkownika
Kitka
Zadomowiony
 
 
Posty: 702
Dołączyła: 6 gru 2006, 23:12
Lokalizacja: Birmingham/Sheldon
Reputacja: 41
Pokojowy

Na czyszczenie trawnika z chwastow musisz sprawic sobie jakis herbicyd, ktory zabija rosliny dwulistne(trawa jest jednolistna). W Polsce pamietam byl super preparat "Starane" na licencji jakiegos US Corpa. W tym komunistycznym kraju(mam na mysli oczywiscie GB) musisz miec certyfikaty na wszystko dzieki magicznemu "health and safety". Dlatego nic naprawde skoncentrowanego nie kupisz w zadnym markecie bo oni (najzupelniej slusznie) traktuja ludzi jak uposledzone dzieci o ilorazie inteligencji wyborcy PO.
Tak, ze czy jest to "Roundup", czy inne "Bayerowe" weedkiller'y, jest to chrzczone woda jak "Karling" w podrzednym Pubie. Ale na wszystko jest rada - sprzedaz wysylkowa - tak ze poszukaj na ebayu albo na amazonie(maja niezle ceny) herbicydow, ktore maja "activity on a wide range of broadleaf weeds". Albo jakies sklepy specjalistyczne ogrodnicze, chociaz osobiscie nie udalo mi sie znalezc zadnego godnego polecenia, zeby obsluga znala sie dobrze na tym co sprzedaja.
Niestety z doswiadczenia wiem, ze tutaj jak trafisz na mocno zaniedbany trawnik, to go nie uratujesz zadna chemia - tylko lopata, grabki, mocne ramiona i nowe nasiona dobrej trawy. Wtedy dopiero mozna zaczac wspomagac sie lekko chemia.
''Prawda leży po stronie najbardziej wypasionej'' :D

madbrain
Raczkujący
 
 
Posty: 96
Wiek: 38
Dołączył: 13 maja 2011, 08:45
Lokalizacja: Bartley Green
Reputacja: 12
Neutralny

Tak tylko gwoli ścisłości
madbrain napisał(a):rosliny dwuliścienne (trawa jest jednoliścienna).


Pozdrawiam

AdamBoltryk
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2527
Dołączył: 6 gru 2008, 12:19
Reputacja: 183
SzanowanySzanowany

Dokładnie, ja roundup kupiłem na eBay za 55 funtów dla rolników - 450mg/l (5 litrow- starcza na wiele lat) podczas gdy sklepowy ma... 7 ;) - rozcienczajac 1:10 można zniszczyć okazałe drzewo jednym spryskaniem :)

ludzik50
Rozeznany
 
 
Posty: 199
Dołączył: 26 sie 2013, 20:40
Reputacja: 38
Pokojowy

Herbicydy/pestycydy i inne -cydy maja to do siebie, że WAŻNE jest stężenie. I nie jest prawdą, że im silniejszy tym lepiej działa. Aby zadziałał dobrze i skutecznie powinna być przygotowana odpowiednio stężona odpowiednia dawka preparatu.
No i oszczędzić trudu może przeanalizowanie naszego preparatu, czy jest dolistny (tzw. parzący) czy systematyczny (dokorzeniowy). Pamiętam jak gość w truskawki zastosował zły preparat. Coby nie zaszkodził truskawkom poprzykrywał wszystkie kubełkami, foliami i td. Tylko nie zwrócił uwagi, że herbnicyd jest dokorzeniowy :D i poszłoooo mu wszystko.

Pozdrawiam

AdamBoltryk
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2527
Dołączył: 6 gru 2008, 12:19
Reputacja: 183
SzanowanySzanowany

AdamBoltryk- a to ciekawe co piszesz, a masz w ogóle jakieś poparcie na swoją tezę? -Bo akurat Roundup to herbicyd, jak go kupiłem to nie bardzo wiedziałem jak się go rozrabia więc zrobiłem 1:10 (czyli 45g/l -wyżej niepoprawnie wpisałem mg zamiast g)) skutki...mogę zrobić zdjęcia :) -wszystko wyjarane do zera (ale taki efekt mnie akurat cieszy) -jest to przecież sól amonowa, więc generalnie im wyższe stężenie tym mocniejsze działanie, nie rozumiem, dlaczego miałoby być inaczej...

ludzik50
Rozeznany
 
 
Posty: 199
Dołączył: 26 sie 2013, 20:40
Reputacja: 38
Pokojowy

A co na mrówki ? w ogrodzie mamy płytki.Między płytkami jest pełno mrówek,potrafią wykopać niezłe dziury między nimi ,po czym obok jest pełno piasku.Dlatego iż mamy płytki kwiaty mam tylko doniczkowe.W jednym bambusie zadomowiły się te latające mrówki.Jak się podniesie doniczkę to pod jest pełno ziemi,mrówek i larw.Co z tym cholerstwem zrobić?

Ika50
Początkujący
 
 
Posty: 12
Dołączyła: 4 lis 2010, 20:49
Reputacja: 0
Neutralny

ludzik50 napisał(a):AdamBoltryk- a to ciekawe co piszesz, a masz w ogóle jakieś poparcie na swoją tezę? (...)

Ukończone (z sukcesem) studia na Akademii Rolniczej, wystarczą?

ludzik50 napisał(a):(...)Bo akurat Roundup (...) -jest to przecież sól amonowa, (...)

Nie wiem skąd Ty wziąłeś tą informację, ale fosfonianom raczej nie po drodze z amonami.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Roundup
http://pl.wikipedia.org/wiki/Glifosat
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fosfoniany
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85z ... organiczne

ludzik50 napisał(a):(...)więc generalnie im wyższe stężenie tym mocniejsze działanie, (...)

Nie jest to prawda. Do poprawnego działania wszystkiego w chemii potrzebna jest odpowiednia proporcja wszystkich składników. 100% benzyny, bez tlenu za cholere sie nie zapali.
Wyjaśnienie masz tutaj - od okolo 13 minuty. a clue tematu zaczyna sie od 16:20. Cały wykład jest świetny zresztą.
https://www.youtube.com/watch?v=HESOat2iPzU

Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 18 lip 2014, 12:33 przez AdamBoltryk, łącznie edytowano 1 raz

AdamBoltryk
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2527
Dołączył: 6 gru 2008, 12:19
Reputacja: 183
SzanowanySzanowany

To co z tymi mrówkami ?

Ika50
Początkujący
 
 
Posty: 12
Dołączyła: 4 lis 2010, 20:49
Reputacja: 0
Neutralny

Na mrówki 'Ant stop' - czerwone opakowanie, ale granulki nie puder.
Adam- wrócę do domu to poczytam / pooglądam - dzięki!

ludzik50
Rozeznany
 
 
Posty: 199
Dołączył: 26 sie 2013, 20:40
Reputacja: 38
Pokojowy

ludzik50 a możesz zapodać mi link do tego co kupiłeś na ebayu dobrze by było od tego samego sprzedającego.Jeden już kupiłem ale chyba też rozrabiany i efekt marny jak to poproszę na pw z góry dzięki.
Avatar użytkownika
Darwas
Zadomowiony
 
 
Posty: 692
Dołączył: 26 sty 2008, 11:01
Lokalizacja: Dudley
Reputacja: 58
Poczciwy

Hej,
Próbowałam piwa na slimaki. Działa czesciowo. To znaczy kilka sztuk sie utopi, owszem, reszta z apetytem zajada to co w ogrodzie. Warzyw w ogrodzie nie mam ale pamietam skuteczny srodek mojej mamy na warzywa. Zeby nie pryskac lub nie podsypywac jakas inna chemia tłukla skorupki jajek i obsypywała w koło miejsce gdzie rosna warzywa - nie wiem dlaczego ale slimaki przez taka granice nie przechodziły. Pewnie za ostre:) Zdrowo, tanio skutecznie.
Pozdrawiam.

Elka96
Rozeznany
 
 
Posty: 117
Dołączyła: 9 mar 2012, 21:11
Reputacja: 7
Neutralny

Darwas, dokładnie ten ponizej, choć widzę, że troszkę podrożał:
http://www.ebay.co.uk/itm/ROUNDUP-BIACT ... 3390ba2f47

edit:Darwas- ja też myślałem, że efekt jest marny- poczekaj do 6 tygodni i sprawdź jeszcze raz, im grubsze krzaki tym dłużej trwa, ale najważniejsze, że raz wystarczy popsikać aby wszystko wypalic (tak naprawdę to po 3 miesiącach dopiero wszystko było doszczętnie zniszczone -roztwór 1:10 jest za mocny- przypalił mi trochę wierzbę która była kilka metrów dalej, musiało uszkodzić trochę korzeni- mam nadzieję, że nic jej nie będzie )

ludzik50
Rozeznany
 
 
Posty: 199
Dołączył: 26 sie 2013, 20:40
Reputacja: 38
Pokojowy

ech specjaliści, specjaliści...

Poczytajcie sobie:
http://www.ogrody.orzysz.org.pl/instrukcje/roundup.htm
http://www.monsanto.pl/srodki-ochrony-r ... oundup-360
a to to na ebayu jest 450ka...

I dobra rada - STOSUJCIE SIĘ DO ULOTEK. Pryskanie na "widzimisę 10%" jest chorym pomysłem.

Pozdrawiam
PS. Ludzik50 Roundup jest herbicydem dolistnym, nie dokorzeniowym. Więc nie mógł zaszkodzić Twojemu drzewku poprzez glebę.
Znalazłem etykietę 450ki
http://www.monsanto.pl/files/Produkty/R ... 3.2014.pdf

AdamBoltryk
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2527
Dołączył: 6 gru 2008, 12:19
Reputacja: 183
SzanowanySzanowany

Poprzednia stronaNastępna strona

  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Ostatni post
Powrót do DOM I OGRÓD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników