szukam znajomych (najlepiej imprezowych) plci pieknej

Poznajmy się, umówmy się na spotkanie;
Ja mysle jednak , ze BraianFuck czy BrainFuck, wszystko mi jedno jaka ma ksywe, ma troche racji, tyle, ze argumentuje ja nieco wulgarnym jezykiem. Prosta zasada - jezeli nie zgadzasz sie z kims wbij go w ziemie funkcjonuje na tym forum od dawna, wiec nie dziw , ze nikt nie umie normalnie sie ustosunkoeac do konkretnego postu.

Nie ma nic zlego w tym, ze ludzie roznej narodowosci czy koloru skory wiaza sie ze soba, ale zyje na tym swecie juz jakis czas, i wiem, ze zarowno w Anglii, jak i gdziekolwiek indziej, sa Polki, ktore wiaza sie z obcokrajowcami dla wlasnej wygody, znam takie dziewczyny, nie za wiele ich jest, ale sa w moim otoczeniu. One tez deklaruja milosc, ale czlowiek nie jest slepy, i widzi czasami jak ta ich milosc wyglada. Pornosy ogladal chyba kazdy facet w okresie dojrzewania, niektorzy robia to do dzisiaj, co w tym zlego ? Co stanowi wieksza wartosc : film erotyczny, czy kolejna sesja Pily , gdzie ogladamy bezwartosciowe gowno, i krew lejaca sie strumieniami w mysl jakiegos pastiszowego scenariusza ? Totalna obluda. Swiat schodzi na psy, dziewczyny stawiaja czasami jakies nieosoagalne cele plci przeciwnej, zamykaja sie w swoim ciasnym swiatku czekajac na ksiecia z bajki w bialej limuzynie. Kiedy czlowiek szuka partnera badz partnerki musi liczyc sie z tym, ze to moze potrwac lata, a czasami cel nigdy nie zostanie osiagniety. I co wtedy pozostanie ? Kolejny samotny wieczor spedzony na piciu do lustra?

Wszyscy jestesmy ignorantami, jedni w wiekszym, drudzy w mniejszym stopniu, jaki sens ma wogole ten temat? Denerwuja mnie juz geby ludzi zadowolonych z zycia, i wiecznie usmiechnietych, jakby im ktos powycinal nozem ten dretwy usmiech na ustach. Czuje ze cos zaczynam staczac sie na dno jezeli to stanowi dla mnie problem, a moze to jedynie kwestia nadchodzacej powoli jesiennej depresji. Mimo wszystko, jakby nie bylo, albo tez jak nie bedzie mimo woli, zycze powodzenia w dyskusji.
Bhamvegas
Avatar użytkownika
K.J.
Stały Bywalec
 
 
Posty: 516
Wiek: 37
Dołączył: 6 lut 2008, 20:55
Lokalizacja: Birmingham
Reputacja: 5
Neutralny

KJ 1 raz RESPECT no no
Będą go poznawać nie po jego słowach, a po jego czynach!
Avatar użytkownika
hidalgo4
Stały Bywalec
 
 
Posty: 410
Wiek: 37
Dołączył: 18 sie 2007, 18:01
Lokalizacja: z Piekla rodem
Reputacja: 0
Neutralny

K.J. napisał(a):Ja mysle jednak , ze BraianFuck czy BrainFuck, wszystko mi jedno jaka ma ksywe, ma troche racji, tyle, ze argumentuje ja nieco wulgarnym jezykiem. Prosta zasada - jezeli nie zgadzasz sie z kims wbij go w ziemie funkcjonuje na tym forum od dawna, wiec nie dziw , ze nikt nie umie normalnie sie ustosunkoeac do konkretnego postu. (...)

Można by się pokusić o stwierdzenie, że każdy ma trochę racji, choć raczej nie tyle samo "trochę"...
Nie sztuka jest krytycznie przyglądać się komuś, sztuką jest, umieć przyglądać się tak sobie. Każdy wybiera dla siebie to co mu odpowiada, sam ponosząc konsekwencje swoich wyborów. Zamiast skupiać się na czyjejś rzeczywistości, zastanówmy się nad sobą, gdyż to właśnie, przyniesie nam wymierne efekty. Nie ma świętych (przynajmniej takich nie spotkałem, a nawet Ci uznani przez religie, potrafili mieć niejedno na sumieniu), sam na pewno nie jestem i nie lubię jak ktoś się czepia mojej nie-świętości. Prawda jest taka, że moje życie ma znikomy wpływ na wasze (w stosunku do waszych, w owym temacie możliwości), a biorąc pod uwagę mój sposób współegzystowania - mogę być powyżej standardów ogólnoludzkich funkcjonujących aktualnie w przyrodzie...

K.J. napisał(a):(...) Totalna obluda. Swiat schodzi na psy, dziewczyny stawiaja czasami jakies nieosoagalne cele plci przeciwnej, zamykaja sie w swoim ciasnym swiatku czekajac na ksiecia z bajki w bialej limuzynie. Kiedy czlowiek szuka partnera badz partnerki musi liczyc sie z tym, ze to moze potrwac lata, a czasami cel nigdy nie zostanie osiagniety. I co wtedy pozostanie ? Kolejny samotny wieczor spedzony na piciu do lustra?

Przesadzasz (ogrodnik? ;) ). Zdziwił byś się nieraz, jak byś zobaczył owego księcia z bajki, natomiast kobieta potrafi być przekonana, że ten którego spotkała pasuje idealnie do opisu... Naprawdę nie ma się czym przejmować w tej kwestii, ważne jest co mógłbyś kobiecie zaoferować sobą. Przypomina to trochę umowę handlową: oboje jesteśmy egoistycznymi podmiotami dążącymi do własnego zysku, to czy ubijemy interes zależy od atrakcyjności oferty oraz tego w czym ową atrakcyjność widzimy. Możemy dowolnie kreować siebie (w tym własną atrakcyjność), wybrać czego chcemy i dobrać sposób osiągnięcia tego...
Nie zrozumiemy kobiety, ale możemy poznać zasadę jej niezrozumienia ;)

K.J. napisał(a):Wszyscy jestesmy ignorantami, jedni w wiekszym, drudzy w mniejszym stopniu, jaki sens ma wogole ten temat?

Aby zmniejszać naszą ignorancję?

K.J. napisał(a):Denerwuja mnie juz geby ludzi zadowolonych z zycia, i wiecznie usmiechnietych, jakby im ktos powycinal nozem ten dretwy usmiech na ustach. Czuje ze cos zaczynam staczac sie na dno jezeli to stanowi dla mnie problem, a moze to jedynie kwestia nadchodzacej powoli jesiennej depresji. Mimo wszystko, jakby nie bylo, albo tez jak nie bedzie mimo woli, zycze powodzenia w dyskusji.

Pewnie należę do grona osób "wiecznie uśmiechniętych", a to dlatego, że jest przyjemniej (gdzieś czytałem, że samo ułożenie mięśni mimicznych powoduje odczuwanie przyjemności), czasem świat Ci się odwzajemni, a często jest to także, trafny komentarz do rzeczywistości. :twisted:
Avatar użytkownika
judash
Początkujący
 
 
Posty: 21
Dołączył: 5 wrz 2008, 16:45
Reputacja: 0
Neutralny

Ja myślę ze skoro ktoś wyjechał do uk i jest samotny to niestety to jest jego wina.
Nie mozna obwiniać za to Polek , ze nie potraficie posługiwać się językiem.
Kazdy jest wolnym człowiekiem ma prawo spotykać się z kim chce i za ile chce.
Dlaczego męzczyźni gadający dobrze po angielsku nie umawiają się z anglojęzycznymi kobietami wybór jest duzy a niektóre czekoladki wyglądają naprawde apetycznie.
Ja myślę ze wymacie zbyt duze kompleksy i lepiej zwalać wine na reszte niż popracować nad sobą.
Ps. nie kazda kobieta szuka księcia z białą limuzyną. Czasami wystarczy czarujący usmiech lub trafione poczucie humoru i juz zaiskrzy a limuzyny mozna się dorobić wspólnie :grin:
:)
Avatar użytkownika
malaroksi
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2759
Wiek: 42
Dołączyła: 6 lip 2008, 13:53
Lokalizacja: West Bromwich
Reputacja: 170
SzanowanySzanowany

Boze skad tyle agresji .....


Brain, Przestan moze ogladac porno bo naprawde zajezdza od ciebie wulgaryzmem na kilometr. Pewnie jestes spoko gosc, nie mnie to oceniac. Widzisz twoje argumenty opieraja sie na stereotypach i przejaskrawianiu negatywów.

Sam wiesz jak to jest , gdy na setke bialych owiec pojawi sie jedna czarna , to stado jest bialo-czarne , i nikt sie nie przejmuje stosunkime procentowym. Ok sa kobiety które zle sie prowadza , sa faceci którzy chleja wódke co weekend a od poniedzialku do piatku zaciskaja pasa bo szkoda kasy na fajne zycie. To wlasnie negatywy wplywaja na wizerunek calosci ( i nikt nie patrzy na stosunek procentowy ). Nie dostrzegamy iz wokól nas sa naprawde wartosciowe osoby ( Slowiczku to o tobie , reszta znajomych tez niech sie poczuje wspomniana), ludzie z którymi chesz robic fajne rzeczy i poznawac ich jeszcze bardziej. Nie dostrzegamy , iz kolo nas sa swietnie funkcjonujace rodziny, ludzie którzy sie poznaja ,zakochuja i prowadza wspólne zycie. Kobiety które nie wypisuja sie na takim forum, bo wszystko juz zostalo powiedziane i dodatkowa polemika jest zbedna.


Jak chesz stary poznac wartosciowa osobe to przestan sie przejmowac sterotypami i zyj jak wartosciowy czlowiek.


A do autora postu .... stary glowa do góry , pieknych kobiet jest mnóstwo... tylko wybrac ta jedna jest trudno ....


Ps . Maly apel do kobiet kochajacych bezowych chlopaków .... Nie wciskajcie kitu ze to sa wlosi , hiszpanie... Jesli on jest bezowy to sie tego nie wstydz ( podobno ladne dzieci wychodza )
Pogromca dziewiczego wiatru .....

marcin.p
Zadomowiony
 
 
Posty: 866
Wiek: 41
Dołączył: 15 maja 2006, 23:15
Reputacja: 3
Neutralny

"Ja myślę ze skoro ktoś wyjechał do uk i jest samotny to niestety to jest jego wina". Malaroksi, kompletna bzdura, ja osobiscie wyjechalem do UK jak widac i slychac :) Ale w Polsce nie mialem nikogo rowniez.

Judash, napisales, ze wazne jest jedynie to, co mozna kobiecie zaoferowac soba . Moze to i prawda, ale jezeli ktos nie wie co mialby teoretycznie do zaoferowania ? Jak podniesc owy poziom atrakcyjnosci ? Przywdziac jedna z tych sztucznych masek, ktore zakladamy codziennie w towarzystwie znajomych, rodzicow, nauczycieli, pracodawcow, a potem czekac tylko, kiedy kurtyna opadnie, i ukaze cale nasze skomplikowane i puste wnetrze ? Moze kobiety czuja, kiedy mezczyzna sie waha, jest niezdecydowany, zaklopotany, niedojrzaly, infantylny...a co wreszcie ma w zwiazku z tym wszystkim atrakcyjnosc fizyczna? Dziewczyny sa kompletnie nieodgadnione, wydawaloby sie czasami ze wrecz nierealne. Moze nie warto szukac, moze to jedynie strata czasu. Moze nigdy nie znajdziemy tego czego pragniemy. Moze partnerstwo nie jest po prostu dla wszystkich, zwiazek z druga osoba. Moze zycie jest takie jakie jest bo nie moze byc inne. A jesli poza naszymi marzeniami nie ma zupelnie nic ? Co wtedy, umieramy i rodzimy sie, potem znowu umieramy i ponownie sie rodzimy. I zyjemy zludzeniami, o lepszym piekniejszym swiecie. A mamy tylko ten , ktory nam dano widziec. Swiat, w ktorym nie ma nic, na co warto byloby poczekac, zanim znowu umrzemy. Wszystko wydaje sie byc przesiakniete nostalgia. I czasami wszystko cie pozera.
Bhamvegas
Avatar użytkownika
K.J.
Stały Bywalec
 
 
Posty: 516
Wiek: 37
Dołączył: 6 lut 2008, 20:55
Lokalizacja: Birmingham
Reputacja: 5
Neutralny

malaroksi napisał(a):(...)
Nie mozna obwiniać za to Polek , ze nie potraficie posługiwać się językiem.

Nie obwiniam Polek o nic, a językiem potrafię się całkiem dobrze posługiwać... wszechstronnie - nie tylko nim... :twisted:

malaroksi napisał(a):(...)
Ja myślę ze wymacie zbyt duze kompleksy i lepiej zwalać wine na reszte niż popracować nad sobą.(...)

Nie mam kompleksów, nie jestem skłonny zwalać winę na kogokolwiek oraz pracuje nad sobą :mrgreen:

K.J. napisał(a):(...)
Judash, napisales, ze wazne jest jedynie to, co mozna kobiecie zaoferowac soba . Moze to i prawda, ale jezeli ktos nie wie co mialby teoretycznie do zaoferowania ? Jak podniesc owy poziom atrakcyjnosci ? Przywdziac jedna z tych sztucznych masek, ktore zakladamy codziennie w towarzystwie znajomych, rodzicow, nauczycieli, pracodawcow, a potem czekac tylko, kiedy kurtyna opadnie, i ukaze cale nasze skomplikowane i puste wnetrze ? Moze kobiety czuja, kiedy mezczyzna sie waha, jest niezdecydowany, zaklopotany, niedojrzaly, infantylny...a co wreszcie ma w zwiazku z tym wszystkim atrakcyjnosc fizyczna?

Żadnych masek, nie będziesz autentyczny jeśli nie będziesz sobą, a nawet słaby oryginał jest lepszy od dobrej kopii. Poza tym będąc kimś innym, nawet jeśli kobieta Cię nie przejrzy, tak naprawdę nie Ty ją poderwiesz, lecz ten ktoś kogo grasz. Osobną kwestią jest to, że nie przyniesie Ci satysfakcji taki związek, w którym Ciebie nie ma - gdzie uwięziony jesteś w aktorstwie, ograniczony swoją rolą. Atrakcyjność fizyczna pomaga, ale nie jest istotna, zazwyczaj ułatwia jedynie pierwszy kontakt (choć wiele kobiet nie do końca zdaje sobie z tego sprawę, co i tak niczego nie zmienia). Kobieta wyczuwa twoje emocje, może nawet nie poprzez świadomy proces, ale poprzez przejmowanie Twoich emocji (stany emocjonalne są zaraźliwe). Dlatego musisz być pewny siebie i pozytywnie nastawiony podrywając kobietę (uśmiech potrafi zdziałać cuda i rozładować napiętą atmosferę), jeśli się denerwujesz i zjada Cię trema, to przegrałeś zanim wypowiesz jakiekolwiek słowo... Atrakcyjność jest cechą względną, każda kobieta ma dość subiektywne preferencje ...ale nie chodzi o to aby wnikać w partykularne przeświadczenia (choć jeśli chodzi o konkretny obiekt, możesz wyczytać to z niej, poprzez jej poziom reakcji związany z określonym zjawiskiem np:jeśli będzie ożywiona lub podekscytowana jakimś tematem - dobrze abyś miał nań swoje (własne) zdanie). Powinieneś być szczery, otwarty, pewny siebie (ale nie cwaniakiem), pogodny, dowcipny (w obu znaczeniach ;) , ale nie przesadzaj, bo nie zostaniesz wzięty na poważnie), interesujący (wiedza jest olbrzymim afrodyzjakiem) - tutaj bazuj na tym w czym jesteś dobry (tylko niech to nie będzie polityka lub piłka nożna). Dobrze abyś mógł coś interesującego powiedzieć w dziedzinach: muzyki, literatury, kinematografii, sztuki, architektury, filozofii, etc. Na bieżąco też, rozwijaj swoją wiedzę i zainteresowania. Podczas rozmowy unikaj zatapiania się w nudne szczegóły, powtarzania mało przyjemnych tematów (np: praca) oraz na bieżąco sprawdzaj poziom zainteresowania współrozmówczyni tematem (podstawowa wiedza na temat komunikacji pozawerbalnej mogłaby pomóc).
Może się tak zdarzyć, że trafisz na dość gadatliwą kobietę, wtedy wystarczy tylko jej słuchać, czasem nawet słowa nie wypowiesz, a ona mimo to, wróci do domu z przekonaniem fantastycznie spędzonego wieczoru ("jaki on ciepły jest, a jak uważnie słuchał co mam do powiedzenia...")... minusem jest to, że pewnego dnia możesz nie wytrzymać, kupić pistolet lub siekierę (w zależności od preferencji), a dnia następnego zostać bohaterem czołówek gazet...

K.J. napisał(a):Dziewczyny sa kompletnie nieodgadnione, wydawaloby sie czasami ze wrecz nierealne. Moze nie warto szukac, moze to jedynie strata czasu. Moze nigdy nie znajdziemy tego czego pragniemy. Moze partnerstwo nie jest po prostu dla wszystkich, zwiazek z druga osoba. Moze zycie jest takie jakie jest bo nie moze byc inne. A jesli poza naszymi marzeniami nie ma zupelnie nic ? Co wtedy, umieramy i rodzimy sie, potem znowu umieramy i ponownie sie rodzimy. I zyjemy zludzeniami, o lepszym piekniejszym swiecie. A mamy tylko ten , ktory nam dano widziec. Swiat, w ktorym nie ma nic, na co warto byloby poczekac, zanim znowu umrzemy. Wszystko wydaje sie byc przesiakniete nostalgia. I czasami wszystko cie pozera.


Kobiety są nieodgadnione dla nas, ale i dla siebie również. Doprawdy nie ma się czym przejmować.
Szklanka może być w połowie pusta, lub w połowie pełna, to nadal będzie ta sama szklanka, ale określone jej postrzeganie zmieni Ciebie...
Avatar użytkownika
judash
Początkujący
 
 
Posty: 21
Dołączył: 5 wrz 2008, 16:45
Reputacja: 0
Neutralny

nie spodziewalem sie ze tak wiele osob odpowie na mojego posta. cieszy mnie to ze duzo osob jest tym zainteresowanych i oznacza to, ze ten problem doskwiera nam wszystkim lub w duzej mierze nas dotyczy. w moich rozmowach ze znajomymi czesto ten temat sie przewijal i slyszalem bardzo rozne opinie z roznych stron. wiekszosc z nich brzmiala jak slowa BrainFuck. nie zmienia to faktu ze przypadek rzadzi tym swiatem i wszystko jest mozliwe, a przynajmniej na to mam nadzieje.
Avatar użytkownika
oskarm
Przyczajony
 
 
Posty: 8
Wiek: 35
Dołączył: 3 cze 2008, 11:56
Lokalizacja: Birmingham Erdington
Reputacja: 0
Neutralny

lolz hahaha skad sie tacy ludzie biora o.O jak u jerrego springera haha

Siostra
Przyczajony
 
 
Posty: 1
Wiek: 33
Dołączyła: 11 sie 2007, 10:31
Lokalizacja: Pomorze
Reputacja: 0
Neutralny

Siostra napisał(a):lolz hahaha skad sie tacy ludzie biora o.O jak u jerrego springera haha
Co jest takie zabawne?
Avatar użytkownika
judash
Początkujący
 
 
Posty: 21
Dołączył: 5 wrz 2008, 16:45
Reputacja: 0
Neutralny

BrainFuck napisał(a):Buhaha co to komedia jakas ?

ciipaki przejmuja swiat muhahah czy ty naprawde myslisz ,ze uk pozwolilo wbic ciapakom po to zeby podbic swiat ? cos ci powiem ... ty jaki swiat ... ?

to ,ze widzisz ich na ulicach to znaczy ,ze podbili swiat ? czlowieku gdzie ty zyjesz ? jestem laskawy ... ze ci nie nawrzucalem ...

ale chuju smetny nie mow mi o szacunku ani co jest dobre a co zle ... OK!
zaczynasz na mnie wrzucac ... a to jest offtop jezeli ja dostane warna za to ,ze ci wrzucilem to jest to nie sprawiedliwosc bo gadamy tu o polkach anie o szacunku!

swiat pieprzy twoje myslenie a propo ciapakow uk chce zrobic to samo co w usa moim zdaniem...oczywiscie cho¢by ich bylo biliony co to zmienia ? pomysl !

prosze mi nie przyklejac etykietki ! how do you know whats my shit if u do nt even know me ...Maybe iam special huh ?


Widzisz, jakbys cos poczytal wiecej niz 'swierszczyki' to bys wiedzial, ze hindusi zaczynaja bardzo silna ofensywe gospodarcza.... Wiedzialbys ze TATA przejela Jaguara i Land Rovera dla przykladu....

Poza tym musisz sie nauczyc rozmawiac z ludzmi na poziomie... zauwazyles ze jako jedyny nie potrafisz sie wyslowic bez przeklenstw?!?!

Bo poki co to mamutem jestes dla mnie Ty.... dziewczyny niech sie bzykaja i wychodza za kogo chca... ich sprawa i ch... ci do tego z kim i dlaczego sie spotykaja.... moze nie potrafiles ich zaspokoic i szukaja czegos innego? Albo moze miales za malego i teraz wola murzynow.... Nie moja i nie twoja sprawa....

Zapewne wychodzisz z zalozenia ze tobie bzykac laski mozna i jestes 'cool' a jak laska sie bzyka to 'dziwka'....... Jezeli tak, to siebie tez powinienes tak nazywac.... to ze masz fiuta miedzy nogami naprawde duzo nie zmienia........

Ktos mowi ze zna biegle ang a ty co? 'zjadlbym cie na dziendobry'? lool
to moze zacznijmy od jezyka polskiego.......... pisze sie 'a propos' a nie 'a propo'.... niewyksztalcony a nie 'niewykrztalcony'.....

Acha, piszesz ze inni nie maja wyksztalcenia, a Ty jakie masz? 21 lat, to tak miedzy technikum zawodowym a srednim.... Wiec jak nie masz pustaku wyksztalcenia wyzszego to won z anglii bo tylko przynosisz wstyd ludziom wyksztalconym.... Pracujesz chociaz glowa ze sie wywyzszasz?

Tak tez zastanow sie co piszesz a przede wszystkim jak piszesz.... bo o ile wlasne poglady mozesz / powiniens miec, o tyle przedstawic je potrafisz tylko pod sklepem z piwem na wsi....

owen
Stały Bywalec
 
 
Posty: 332
Dołączył(a): 22 cze 2006, 21:51
Reputacja: 0
Neutralny

do owen:
nie warto się ścierać, brainfuck już dostał bana :mrgreen: .
do K.J. :
Kobiety naprawdę nie są innym gatunkiem, wystarczy być sobą i zaoferować szczerość, to chyba najważniejsze. Na początku i tak najistotniejsze są feromony :grin: .Wszystko, co napisał judash, to bardzo cenne wskazówki, radzę trzymać się tego, chłopak wie, co pisze :mrgreen:
Avatar użytkownika
fionka
Początkujący
 
 
Posty: 45
Dołączyła: 6 cze 2007, 16:43
Reputacja: 0
Neutralny

Nom mam taka nadzieje, ze wie :-D
Bhamvegas
Avatar użytkownika
K.J.
Stały Bywalec
 
 
Posty: 516
Wiek: 37
Dołączył: 6 lut 2008, 20:55
Lokalizacja: Birmingham
Reputacja: 5
Neutralny

Poprzednia strona

  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Ostatni post
Powrót do TOWARZYSKIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników