Rozpady polskich malzenstw w UK - plaga? moda ? kalkulacja?

Rodzina, dzieci i ich wychowanie, sprawy związane z codziennym życiem rodziców.
Oj tak parwo w Uk jest bardzo srogie jesli chodzi wlasnie o doniesienia zon za np.pobicie.Najpierw goscia aresztuja,a potem dopiero wyjasniaja i prowadza dochodzenie,tak bylo z kolega mojego meza z pracy,goscia zamkneli bo zona zlozyla doniesienie,ze niby ja bije.Nikt nie wiedzial nawet gdzie on jest.ze 3 miesiace siedzial w areszcie,nie wiem dokladnie jak doszli do tego,ze ona klamala no ale w koncu doszli, faceta wypuscili a jej narzucili jakas kare do zaplaty.Ale co z tego, to co facet przeszedl to jego jest.
Daily
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK GENIUSZ,NIEKTÓRZY Z NAS SĄ TYLKO MNIEJ UPOŚLEDZENI NIŻ INNI.
Avatar użytkownika
Dalijka
Rozeznany
 
 
Posty: 185
Wiek: 39
Dołączyła: 4 gru 2010, 16:54
Reputacja: 27
Pokojowy

Anastazja napisał(a):patryk6, Glowa do gory,wiem ze latwo sie mowi,ale nie ma co sie zalamywac trzeba zebrac sie w sobie i tez o sobie pomyslec.Skoro zona Twoja pomimo Twoich staran o rodzine w ten sposob sie zachowala to znaczy,ze nie jest Ciebie warta,jak wiadomo zawsze w tym wszystkim najbardziej zal jest dzieci wiec o nie walcz z calych sil,jestes ich tata i niech one o tym wiedza,a zona.....no coz malo to kobiet na swiecie? Uwierz mi nie wszystkie jestesmy takie zle ;)

dzieki za DOBRE SLOWO ---- ale jak pisalem wczesniej ,czekam na moment kiedy poznam sprawce tego wywrotu zycia mojego bo niewierze ze to nie jest prawdziwa przyczyna -poprostu sie zesz...........ila --- NO I DZIS SIE DOCZEKALEM hehe --- tak jakos przeczucie mialem wiec pod zaklad pracy zony mojej jeszcze sie udalem -zerknac na to czy moze jakis gogus itd----- no i wychodzi moja swieta jak myslalem kiedys zonka ---odstawiona conajmiej jak na impreze a nie do pracy ---pod zakladem nikt nie czeka ....ale pani mysli ze sprytna jest ,po drugiej stronie drogi jest supermarket ---podaza pani kroczkiem podnieconym a na parkingu .....prosze -kawaler czeka wsiada pani ja sie ujawniam i pytam i co ? pytalem ? mowilem ze wiem ze to tak ? a cwana wyrachowana polka --- niemam ci nic do powiedzenia itd iii odjezdza z gosciem --rozumiecie / ? gdyby sama siebie szanowala-ja tak uwazam ---powiedziala by koledze -jedz potem sie zdzwonimy .......ja z mezem musze porozmawiac jesli juz tak sie ujawnilo ----ale gdzie tam ? lojalnosc jakakolwiek,wstyd,skrupuly itd ----w funciaku sprzedane ............co wy nato ?

patryk6
Początkujący
 
 
Posty: 11
Dołączył: 3 lip 2011, 16:00
Reputacja: 0
Neutralny

patryk6 napisał(a): gdyby sama siebie szanowala-ja tak uwazam ---powiedziala by koledze -jedz potem sie zdzwonimy .......ja z mezem musze porozmawiac jesli juz tak sie ujawnilo ----ale gdzie tam ? lojalnosc jakakolwiek,wstyd,skrupuly itd ----w funciaku sprzedane ............co wy nato ?


Jednym slowem masakra
Andzia
Obrazek
Avatar użytkownika
Anastazja
Zadomowiony
 
 
Posty: 820
Dołączyła: 1 sty 2007, 15:59
Lokalizacja: Birmingham
Reputacja: 27
Pokojowy

masakra ? to jest niedouwierzenia - ja niewiem jak sie ta historia skonczy --bo jak juz wiem zonka sie puscila -i co rusz na policje chodzi zeby miec spokoj na uniesienia ...........w dupie ma ze dzieci juz madre bo maja 10 i 13 lat ----ona mowi ze nic zlego nierobi .............takie zasady zyciowe wpaja dzieciom swoim ,przyklasnac ?

Dodano: -- 15 lip 2011, 20:05 --

jak mi dzis zonka zdradzila w dyskusji tej i jej przyjaciele zabrali glos .............mysle ze monika --- pozostawie bez komentarza - zycze tylko podobnych przygod w przyszlosci

patryk6
Początkujący
 
 
Posty: 11
Dołączył: 3 lip 2011, 16:00
Reputacja: 0
Neutralny

Serce mi sie kroi jak to czytam.
Trzymaj się i unikaj konfrontacji z nią bez świadków (obiektywnych), bo nie wiadomo co babie do łba przyjdzie. Teraz może wymyślić, że ją w pracy nachodzisz, a jej nowy towarzysz potwierdzi. Także nie rób nic głupiego. Sam nic nie zdziałasz, a jeszcze możesz sobie kłopotów narobić.
Postaram się dowiedzieć jakie masz opcje i się odezwę.
Być szczerym to wypowiadać się zgodnie z tym, co się myśli. A nie wszystko, co się myśli wypowiadać na głos.
Avatar użytkownika
Luiza
Wtajemniczony
 
 
Posty: 1912
Wiek: 37
Dołączyła: 14 mar 2008, 23:27
Reputacja: 71
Poczciwy

dzieki LUIZA ........korcze nieznajomi sa przychylniejsi niz osoba ktora przezyla zemna tyle lat --- wiesz -niebardzo widze jakies obcje na to wszystko -w glowie mi sie to niemiesci --- dostala benefity jako samotna matka na konto -odemnie dom -a od frajera ucieche ............i sie tania polka urzadzila w uk - a podskocz -prawde w oczy powiedz -to policja/policja/policja --- rece opadaja --- ja jestem porywczy czlowiek a sam niewiem jak to sie stalo ze wlasciwie niezareagowalem ............ona wie ze ja sie na tym forum wyzalam -ALE JA MAM POCZUCIE GODNOSCI I SZACUNKU CHOCBY ze wzgledu na wspolne dzieci i dlatego sprawy z imienia i nazwiska tu nie opisuje---ona niestety smieje sie mi w twarz --nawet pozew rozwodowy niezlozony a sie z fagasem prowadza do domu do dzieci go przyprowadza --- i mowi mi w oczy np.podoba mi sie bardziej niz ty itp---PROWOKUJE ? sama siebie nieszanuje mysle

patryk6
Początkujący
 
 
Posty: 11
Dołączył: 3 lip 2011, 16:00
Reputacja: 0
Neutralny

jak ci ktos wczesniej poradzil: nie kontaktuj sie pod zadnym pozorem, najlepiej przprowadz sie do innej miejscowosci albo wroc na jakis czas do polski. w przeciwnym razie jest bardzo prawdopodobne ze zostaniesz aresztowany i bedziesz mial jeszcze bardziej zryty zyciorys. nie wygrasz, a z perspektywy czasu zobaczysz ze nie warto bylo w emocjach robic glupich ruchow.

pozdr
pe

KA i PE
 
 

kolejny dzien ...........myslalem ze juz go niebedzie - zrobilem cos do czego myslalem ze niejestem zdolny sie posunac,przedewszystkim zawsze myslalem ze niemialbym odwagi-ale wczoraj przezylem cos co nigdy niepowinno bylo sie zdarzyc a sie zdarzylo jednak -- zlapalem zone na zdradzie i .......zostawilem w nocy matce list pozegnalny ,chcialem odejsc ,nazawsze - nieudalo mi sie tym razem -dziwnym zbiegiem okolicznosci -a moze nie -zadzwonil matce tel okolo 2 w nocy ........ktos sie pomylil ale ja obudzil -a ja bylem juz naprawde gotowy----wiecie co jest w tej historii najgorsze ? nie to ze zdecydowala sie odejsc -bo kazdy ma prawo - ale to jak to zrobila -i jaka jest zimna -wyrachowana-bezwzgledna-i bez skrupulow a i takie zasady i wartosci wpaja i uczy naszym dzieciom-dlatego chcialem odejsc -niemoge tego sobie w glowie poukladac -ja nigdy niezrozumie -a najgorsze jest to ze ona to swoje korestwo nazywa ........----- zmadrzalam ,teraz mi dobrze ,nic zlego nierobie itd --------nie o to ze odeszla mi chodzi a oto jak postepuje --nawet pozew rozwodowy niejest zlozony jeszcze - przylapuje ja z kochasiem pod zakladem pracy a ona zamiast wysiasc porozmawiac ,jemu kazac odjechac bo do cholery jakies wyjasnienia jednak sie mi w tym momencie nalezaly ---ona sie usmiecha i z gosciem odjezdza mowiac za godzine sie spotkamy ---musze sie uspokoic .....mysle ze musiala najpierw nie siebie a tylek uspokoic ? gdzie ona zostawila reszte godnosci sama do siebie ? PROSZE WYPOWIEDZCIE SIE ,czy to ja jestem inny i niemam racji ? czy swiat taki juz jest ?.....kobieta ktora jest moja zona zakazala mi wchodzic do domu ,zajzec jak syn bawi sie w pokoju itd pod pretekstem ze sie mnie boi ,policje wola---a jednoczesnie fagasa sprowadza ktory jej pokoj remontuje .i pewnie nietylko -dzieci moje na to patrza

Dodano: -- 16 lip 2011, 07:15 --

i nic -dzieci zadnej reakcji -tak je wychowala -tak je sobie przygotowala do takiej sytuacji -ze kiedy mowie bo to juz madre duze dzieciaki ---synu wiesz ze mama sie spotyka z tym panem co ten pokoj tapetowal ? syn -wiem...........siostra mi powiedziala -pytam sie co ci siostra powiedziala ? ze to mamy chlopak --- i patrze na tego dzieciaka ............ani reakcji -ani smutku -ani zalu ze tak jest -poprostu sie przerazilem ---dlatego chcialem odejsc -niemam sily na to patrzec - ..........musze byc obiektywny ----harcerzem nigdy niebylem --zycie nielekkie miala zemna -mialem dlugi czas problem -wielki problem -bylem uzalezniony od hazardu ,uwierzcie to gorsze niz wszystkie uzaleznienia -gorsze od narkotykow czy alkocholu --niszczy czlowieka do zera -czlowiek jest w amoku ---a trwa bardzo dlugo -latami ---ciezko sie wyrwac samemu ---ogladalem taki film na ten temat jakies 5 lat temu ktory mna wstrzasnal -DOSLOWNIE - glowny bochater ja ja ,doslownie kopia sytuacji -opowiedzial przed kamerami o swojej tragedii -ze przegral wszystko lacznie z rodzina ---to byl dla mnie moment zwrotny -niepotrzebowalem lekarza mam silny harakter -walczylem o siebie i o rodzine ---wyjechalem z polski poki jeszcze byl czas

Dodano: -- 16 lip 2011, 07:29 --

bochater filmu ktory mna wstrzasnol powiedzial ----ostatnim stadium choroby ktora nazywa sie HAZARD -- JEST TO ZE ---kradniesz zeby grac,odegrac sie ---zdalem sobie sprawe ze wlasnie jestem w tym momencie -i albo sie teraz otrzasne -ogarne albo tak jak z tym bochaterem -juz pomnie ----wiec wyjechalem ---najpierw do szkocji --pracowalem 72 godz tygodniowo --dla siebie i dla rodziny --- wysylalem pieniadze --nie zawsze moglem bo mialem juz dlugi a chcialem je splacic zeby byc ...wolnym ---czesto musialem wybierac miedzy ---awantura i szantarzem ze ona mnie zostawi -a splata dlugu ----pracowalem w tej szkocji ale pewnego wieczoru uslyszalem w budce tel .....ja cie chyba juz niekocham ----POSTANOWILEM WRACAC ona byla dla mnie wazniejsza niz wszystko -niz ta praca i pieniadze -wiedzialem ze na odleglosc nie przetrwamy -ze musze byc tam ---wrocilem do polski -jej mowiac ze mnie zwolnili----ale jak to w tej polsce --co uratujesz jak kasy brak --po 2 miesiacach kiedy juz sytuacja wydawala mi sie z nia uspokojona --do anglii znalazlem prace --- powiedzialem -pojade zarobie -zniose rozlake ty tylko badz zemna --pojechalem---praca u polki ---po dwoch tygodniach okazuje sie ze pani busineswoman niewyplacalna -praca na czarno oczywiscie -zdecydowalem sie bo 8 na godz obiecala -ale po dwoch tyg niebylo jak kasy wyegzekwowac---znowu zona krzyczy -pieniedzy niewysylasz -grasz - a ja niegralem - zasuwalem ---jezyka nieznalem no to szybko do innego polaka do pracy --po tygodniu wyplata a szef sie pyta .......ile zaliczki potrzebujesz ? reszta w wtorek -ja mowie -czlowieku ,zaliczki ? wyplate mi daj -ja o rodzine walcze

Dodano: -- 16 lip 2011, 07:40 --

pierwsza przygoda skonczyla sie moja z birmingham tak ze lecialem do polski za pozyczone pieniadze od matki na bilet ............a uczciwie zapierdzielalem -tylko jak trafialem /--i znowu polska z pol roku ---- ciezko -lipa itd ---ja jak mowilem twardy jestem wiedzialem ze podniesc sie jako czlowiek i rodzine utrzymac moge tylko za granica bo jak w polsce kiedy lata hazard mnie niszczyl ,dlugi ,problemy itd ----decyzja --jade jeszcze raz ,gdzie ? do birmingham -mysle tak-jednak miasto juz znam -troche ludzi tez -jednak lepiej jak ma sie noga powinac znow -to mniec na kogo liczyc ---prace zalatwilem przez tel -lecialem na gotowe ............i tym razem - UDALO SIE -NAPRAWDE kurde sie udalo -bylem tu rok sam -na wakacje zone z dziecmi zaprosilem --bardzo chcialem ja przekonac do przeprowadzki tu -ona niechciala slyszec ,bala sie -dzieci za duze -po angielsku nie mowia -nie zaaklimatyzuja sie itd----przylecieli na urlop ----wiedzialem ze zeby ja przekonac musze jej ta anglie skoloryzowac troche ---chociaz mieszkalem w tanim pokoju w ciapackiej dzielnicy -na urlop wynajalem pol domu z parkiem obok i centrum handlowym ---od znajomego landlorda --pomogl mi -mowilem mu ze o rodzine walcze -dal mi pol haty w pieknym miejscu za stowke na dwa tygodnie

Dodano: -- 16 lip 2011, 07:51 --

przez te dwa tyg niezalowalem -zakupy itd -- splukalem sie troche hehe ale juz maly biznes krecilem swoj wiec wiedzialem ze jak pojada spowrotem to szybciutko sie odkuje ----no i udalo mi sie ---zona chyba zobaczyla lepsze zycie -cieszyla sie ze tak swobodnie mozna dzieciom oryginalne laszki kupic itd --zdecydowalismy --ok 3-4 miesiace ja wynajme dom i przyleca ---- dom wynajalem ---zadna rewelacja ale jak na pierwszy w uk -wporzadku -ja sie cieszylem ---to itak nie takie proste --bez benefitow ---dom wynajac i depozyt to £1000 -a na biezaco trzeba zyc tu i do polski slac tez cos miedzy czasie -ale dalem rade ---dom byl pusciutki ---od podstaw chocby na uzywkach ale pralka £100 -lodowka £100 --garki taleze wszystko -doslownie wszystko -obilo sie o kolejny £1000 -to juz £2000 ......bilety z polski dla calej rodziny -dzieci wyprawic do szkoly tutaj to kolejne £ 500 .......a dzis jak mowie -dlaczego tak zrobilas / dalem ci tu start -wszystko ci dalem ........ona mowi -nie osmieszaj sie -co ty dales ? ta stara lodowke / pralke ? wystawie ci to ----no pewnie teraz tak -bo teraz to pani sie urzadzila ---benefity na samotna matke -dom odemnie -fagas dla uciechy ---i zyje

Dodano: -- 16 lip 2011, 08:07 --

no ale kontynuuje --------- p[rzylecieli -cieszylem sie jak dziecko -to byl listopad --za chwile swieta ---jak juz mowileb biznesik krecilem juz do tej pory ---ale przyszedl czas swiateczny ---kryzysik w handlu itd ----ale zyc mialem z czego ---mialem juz do tej pory troche zarobione -nie panikowalem ----tylko ze fart mi nie sprzyja i sielanka nietrwala dlugo ----a bylo naprawde swietnie -jak za dawnych lat ----mialem ja tu ,dzieci ----zeby po swietach szybko ruszyc handel --dalem towar na termin platnosci -juz tak robilem wczesniej -ludzi tych znalem placili zawsze -wczesniej jak sam tu bylem ----.......tym razem NIEZAPLACILI - PADLEM NA £3500 ---I TO NIEBYLY tylko moje pienisdze -wspolnika tez ---i zaczely sie klopoty -nerwowo w domu itd ---poradzilem sobie -biznes sie skonczyl ale poszlem do pracy ---szukalem -probowalem troche tu troche tam -chcialem jak najlepiej trafic --mam dobry zawod -nigdy w fabryce nie pracowalem zawsze w zawodzie wiec moglem wybierac-----nastal troche gorszy czas ---ale poco sie jest razem /? zeby poradzic sobie -przetrwac ---moja pani poszla do pracy ..............i sie zaczelo---poznani pierwsi przyjaciele tzw.-porady -rady -opowiesci -kochana poco ty sie meczysz ty wiesz co ci sie tu bedzie nalezec ? i tu wrocmy do poczatku -do pierwszego mojego postu w tym temacie -polecialo tak jak tam opisalem----- z dnia na dzien -z tygodnia na tydzien kiedy wracala od tej swojej pary/malzenstwa przyjaciol -bylo gorzej ---zawisc w oczach -juz ten falsz -spryt -ja to widzialem -----ale nie poddawalem sie --mysle -miala dziewczyna zemna nielekko wczesniej to i ja strawie troche tych pyskowek itd -----jade pewnego dnia syna do szkoly zawiezc -bo mial dzieciaczek z pol godz na piechote ---wiec znalazlem prace blisko domu i w godzinach takich zeby jak sieroty

Dodano: -- 16 lip 2011, 08:17 --

niechodzily -zona w pracy od rana wiec chcialem choc ja im sniadanie zrobic i podwiezc ----no i jadeo tej szkoly patrze naprzeciwko szkoly -dwa kroki --dom do wynajecia -dosc ladny -okolica fajna -dzieciak do szkoly mialby blisko -odrazu dzwonie na numer tel -zalatwilem szybko zaliczke dalem --zonie popoludniu mowie --niespodzianka --mamy nowy lepszy dom kolo szkoly --pojechalismy pokazalem -spodobal sie ----malujemy sciany -troche odswierzamy -wprowadzamy sie - jakos zaplacilem kaucje i rent £1000 a lekko niebylo uwierzcie ----i po dwoch tygodniach zona mowi .............chce sie rozejsc -wyprowadz sie ---zaniemowilem --korde dopiero co dom zmienilismy -niemiala tego w glowie miesiac temu / niemogla uczciwie powiedziec kiedy wpadlem z haslem mam nowy dom ---poczekaj ....ja juz jakis czas mysle o rozstaniu itd ---nieeeeeeeeeeee najpierw zaplac zrob a potem idz ------na poczatku mowila ze to na jakis czas ze musi odetchnac ze poukladamy swoje sprawy itd ----wierzylem ----chcialem wierzzyc --wiec zabralem tylko materac i na pokoj poszlem ---majac nadzieje ze na jakis krotki czas ---ale to byl moj blad

Dodano: -- 16 lip 2011, 08:32 --

KA i PE napisał(a):jak ci ktos wczesniej poradzil: nie kontaktuj sie pod zadnym pozorem, najlepiej przprowadz sie do innej miejscowosci albo wroc na jakis czas do polski. w przeciwnym razie jest bardzo prawdopodobne ze zostaniesz aresztowany i bedziesz mial jeszcze bardziej zryty zyciorys. nie wygrasz, a z perspektywy czasu zobaczysz ze nie warto bylo w emocjach robic glupich ruchow.

pozdr
pe

z tygodnia na tydzien gorzej ---z kwiatami jezdzilem ---nienachodzilem za czesto 2-3 razy w tyg ---choc zdarzalo mi sie wypic dwa piwa i pojechac poznym wieczorem ---czasem sie awantura skonczylo --bo wielki zal mialem -poprosilem naprzyklad --pozwol mi zostac z dzieciakami na noc --mam potrzebe z synem sie polozyc -----NIE ,NIEBEDZIESZ SPAL W MOIM DOMU NARAZIE --JAKI TO JEJ DOM / kto by sie nie wsciekl ? a dzis po 4 miesiacach wiem juz wszystko ...............pani uknula plan -doradcy pomogli a frajer zawrocil nietylko w glowie ----teraz ja niemam wejscia do domu ktory wynajalem i zaplacilem bo sie boi zekomo mnie -a frajer tapetuje pokuj i tylek tez tapetuje -----rozwod nawet nie rozpoczety a pani odjezdza z frajerem z pod marketu z usmiechem i mowi ..ja nic zlego nierobie przeciez odeszlam od ciebie ----- ludziska to jest straszne - masakra jakas ----naprawde gdyby odeszla normalnie -powiedziala -niekocham cie-rozstajmy sie -pewnie bym prosil itd -ale na sile nic bym niezrobil -ale rozwiedz sie a potem sobie szukaj ----chociaz zacznij ten rozwod -----a nie podstepem i w ten sposob ---a szlajanie sie tlumaczy ............ja nic zlego nierobie ---- nie miesci mi sie to w glowie ---nieumie tego sobie poukladac -mam ciagle ten szyderczy usmiecz przed oczami ja wywloka z frajerem bez skrupulow i szacunku do samej siebie wczoraj odjechala -mam przed oczami te dzieci moje kiedy myslalem ze sprob

Dodano: -- 16 lip 2011, 08:38 --

sprobuje im powiedziec co mama robi a one -----wiem ,siostra mi powiedziala ze to mamy chlopak -----pojmujecie / dziecko wychowywane bez wpajania podstawowych zasad -lojalnosci i wiernosci ---mama ma meza i chlopaka i dla takiego dziecka nic sie niedzieje ..........tego je uczy -ze to nic zlego -jakie one beda jako dorosle ? cene beda mialy ?kocham je najbardziej na swiecie ale niemoge patrzec nato ---i stad ten moj desperacki krok/proba dzis w nocy -niechce mi sie zyc uwierzcie ---nieumiem z tym sobie poradzic --- moze za miekki jestem ---moze przesadzam -moze rozczulam sie ----a le ona to byl dla mnie ideal -myslalem zawsze ze swieta ,cnotliwa ,wartosciowa ---no i sie pomylilem............dzieki za kazde jedno dobre slowo

patryk6
Początkujący
 
 
Posty: 11
Dołączył: 3 lip 2011, 16:00
Reputacja: 0
Neutralny

Znam cie facet i ta sprawe.
Sluchajcie - ten czlowiek przesiaduje na forum i szuka frajerow ,ktorych moglby zrobic jakos na kase. Oczywiscie uzywa roznych nickow. Jest opisany m in w watku
viewtopic.php?f=10&t=8744
a i tam udaje kogos innego uzywajac nicku omegaaa.

A tutaj sie zali - UWAZAJCIE DZIEWCZYNY!!!! bo widze , ze wam juz go zal.
Nie napisal o tym, ze ciagle HAZARD jest obecny, oraz mega agresja wobec zony i dzieci.
Pogrozki nachodzenie , pogrozki wobec jej znajomych. Totalnie chamskie
Niech sie cieszy , ze tylko policja sie do niego bierze bo jest wiecej chetnych na tego zlodziejaszka

raffa
Przyczajony
 
 
Posty: 2
Dołączył: 16 lip 2011, 10:13
Reputacja: 0
Neutralny

A skad pewnosc,ze to jedna i ta sama osoba jest? Nie uwazasz,ze mozesz sie mylic?
Daily
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK GENIUSZ,NIEKTÓRZY Z NAS SĄ TYLKO MNIEJ UPOŚLEDZENI NIŻ INNI.
Avatar użytkownika
Dalijka
Rozeznany
 
 
Posty: 185
Wiek: 39
Dołączyła: 4 gru 2010, 16:54
Reputacja: 27
Pokojowy

A Ja bym chciała usłyszeć to samo od Żony tego Pana.
Pamiętam jak byłam wplątana w podobną sytuację u moich przyjaciół:
On wyjechał za granicę i wysyłał pieniądze a Ona wychowywała dzieci,póki byli osobno było dobrze jak zamieszkali z powrotem razem rozeszli się. Dzieci nie były zbytnio do ojca przywiązane bo go nigdy nie było w ich życiu itd a gdy był to na urlopie gdzie zazwyczaj wracał podpity do domu. Ona poznała kogoś kto pomógł jej odejść , on robił wszystko by jej życie nie było szczęśliwe i by była znowu uzależniona od niego , najlepsze w tym to że 2 identyczne sytuacje brzmiały inaczej z jego ust jak mi się żalił a inaczej punktem Jej widzenia .
raffa, no podobieństwo pisowni do omegizaskakujące .
:)
Avatar użytkownika
malaroksi
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2759
Wiek: 40
Dołączyła: 6 lip 2008, 13:53
Lokalizacja: West Bromwich
Reputacja: 170
SzanowanySzanowany

przeciez widac, ze to walek a pan patryk potrzebuje psychiatry, a nie forum :lol:
sorry, ale ktos kto takie rzeczy wypisuje na forum nie jest normalny i gdyby nawet ta historia byla prawdziwa, to nie dziwie sie tej zonie... :lol:
oczywiscie moja wypowiedz jest zartobliwa (zeby tu nikt nie bral nic do siebie), ale tez ten watek jest dla mnie jakims zartem :lol: :roll:
Obrazek
CATCH ME... IF YOU CAN!!! :D
Avatar użytkownika
agg
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2154
Wiek: 36
Dołączyła: 13 lut 2007, 18:32
Lokalizacja: Gdansk/Birmingham
Reputacja: 146
SzanowanySzanowany

No niestety. Skad wiem , ze to ta sama osoba?? 100 procent. Detale sie zgadzaja, tylko ze czesc faktow przemilczana albo pomniejszana. Szuka winnego rozpadu malzenstwa ale w lustro nie chce popatrzec. Jeden z takich domowych terrorystow. Jego posty to proba grania na uczuciach i litosci porzadnych ludzi. W taki sposob tez naciaga ludzi na pieniadze. Klamie nalogowo.
Dlatego ostrzegam, zeby ktos sie nie dal wyrolowac przez tego pana przy okazji.
FORUM DLA TEGO TYPU OSZUSTOW LOWISKO POTENCJALNYCH OFIAR.
Ile z nas chetnie wspomoze rodaka w potrzebie i da kredyt zaufania, pozyczy pieniadze na pare dni itp itd

raffa
Przyczajony
 
 
Posty: 2
Dołączył: 16 lip 2011, 10:13
Reputacja: 0
Neutralny

Zagadnienie samo w sobie jest ciekawe, bo faktycznie wiele zwiazkow "na wyjezdzie" sie rozpada, z roznych powodow. Z tym ze tutaj panu chyba chodzilo o to by moc sie wyzalic? ponizyc? oczernic? swoja byla malzonke. Cokolwiek nim powodowalo przesadzil
Uważasz, że to co mówię jest chamskie? Ciesz się, że nie wiesz co myślę... :D
Avatar użytkownika
ewela119
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2133
Wiek: 32
Dołączyła: 12 mar 2009, 17:58
Lokalizacja: Coventry
Reputacja: 109
SzanowanySzanowany

Ja tam nie wiem,nie oceniam,bo nie znam czlowieka osobiscie,ale jesli faktycznie probuje tu sobie sprzymierzencow jakis znalezc klamiac i wyolbrzymiajac wszystko to mam nadzieje,ze mu sie to nie uda i nikt z normalnych tu forumowiczow nie da sie oszukac.Ja wiem jedno kij zawsze ma dwa konce........

Z drugiej strony moze tez byc tak,ze facet sie chce tu wyzalic jest tu jakby nie bylo anonimowy moze w zyciu realnym nie jest tak wylewny a potrzebuje wywalic z siebie wszystko co mu lezy na watrobie.
Daily
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK GENIUSZ,NIEKTÓRZY Z NAS SĄ TYLKO MNIEJ UPOŚLEDZENI NIŻ INNI.
Avatar użytkownika
Dalijka
Rozeznany
 
 
Posty: 185
Wiek: 39
Dołączyła: 4 gru 2010, 16:54
Reputacja: 27
Pokojowy

Poprzednia stronaNastępna strona

  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Ostatni post
Powrót do RODZINA I DZIECKO

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników