2 i pol roku z kobieta na odleglosc .... i koniec ...

Miłość, przyjaźń, nienawiść. Tutaj możesz wyrazić swoje emocje, napisać co czujesz....
Przepraszam jezeli kogos urazilem swoja wypowiedzia , tak macie racje , mozecie wypowiedziec Swoje wlasne zdanie ... :) a co do spotkanie to z mila checia ale troche z czasem u mnie nie tak , chociaz kto wie ... A co do mojego watku to z czystej ciekawosci utworzlem temat , mysle ,ze chcialem poznac zdanie innych na ten temat .

Muzynekbambo
Przyczajony
 
 
Posty: 8
Wiek: 35
Dołączył: 15 lis 2010, 14:57
Reputacja: 0
Neutralny

Wiec wiesz co i jak. teraz powodzonka :)
Avatar użytkownika
adam_dol
Początkujący
 
 
Posty: 18
Wiek: 37
Dołączył: 21 mar 2010, 12:47
Lokalizacja: birmingham
Reputacja: 0
Neutralny

witam....ja moge tylko dodaj jedna mala wypowiedz....facet masz tylko ponad dwadziescia lat...i mysle. ze czas twoje rany szybko zablizni....nie masz dzieci.....wiec sprawa jest prosta...okrutne..ale jak bardzo prawdziwe......pozdrawiam i mysle ze starsi chyba zgodza sie z moim zdaniem.....
Urszula

ulak
Raczkujący
 
 
Posty: 83
Wiek: 7
Dołączyła: 6 cze 2010, 18:42
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 8
Neutralny

Ech miłość....
Teraz nie pora szukać wymówek,
Fakt, że skończyło się.
Dziś przyszedł drugi, bogatszy
l lepszy ode mnie,
l wraz z tobą skradł szczęście me!
Jedną mam prośbę, może ostatnią, , .
Pierwszą od wielu lat:
Daj mi tę jedną niedzielę, ostatnią niedzielę,
A potem niech wali się świat!....

<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/JY20_fb4pFI?fs=1&hl=pl_PL"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/JY20_fb4pFI?fs=1&hl=pl_PL[/bbvideo]
Ostatnio edytowano 3 gru 2010, 23:57 przez artkor, łącznie edytowano 1 raz

artkor
Raczkujący
 
 
Posty: 99
Dołączył: 22 cze 2010, 23:22
Reputacja: 16
Neutralny

a ja tam wolę tą wersję:

http://www.youtube.com/watch?v=F7UXEJ9lnlY

Pozdrawiam

AdamBoltryk
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2527
Dołączył: 6 gru 2008, 12:19
Reputacja: 183
SzanowanySzanowany

Muzynekbambo, Gratuluję podjęcia słusznej decyzji, zastanawia mnie tylko po co tak długo to ciągliście ?
Jeśli kłótnie i brak zrozumienia są w związku na odległość to co dopiero jakbyście zamieszkali razem i żyli na co dzień? Masakra.
Ja twój post odczytałam nie jako żal nad nieudanym związkiem , tylko raczej jako pochwalenie się że jesteś znowu wolny :) Tak więc ciesz się wolnością nim znowu miłość Cię nie usidli :)
:)
Avatar użytkownika
malaroksi
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2759
Wiek: 39
Dołączyła: 6 lip 2008, 13:53
Lokalizacja: West Bromwich
Reputacja: 170
SzanowanySzanowany

malaroksi napisał(a):Tak więc ciesz się wolnością nim znowu miłość Cię nie usidli :)




:blant: :580:

ano wlasnie :) ja mam podobne uczucia :) ci kciuk do gory podniesiony pokazuje ;)
ciotka dorotka klotka :D
Avatar użytkownika
dorotajab
Zaangażowany
 
 
Posty: 1113
Wiek: 36
Dołączyła: 11 paź 2006, 15:09
Lokalizacja: Great Barr
Reputacja: 143
SzanowanySzanowany

Muzynekbambo, Twoja ex-kobieta to tępa-egoistka, bo sama idiotka nie wie czego chce!
Jeśli wiedziała że czekać na Ciebie nie będzie, miała Ci o tym powiedzieć podczas tworzenia planu Twojego wylotu,
a jeśli myślała że czekać będzie, to jest chorągiewką która powiewa sobie na każdego faceta w zależności o kierunku wiatru!


A teraz kieruję słowa do wielu forumowiczów:

Często powtarzacie opinię że:
związki na odległość nie mają racji bytu
To dziwne bo na tej wyspie to my przodujemy z rozstaniami na jakiś czas!
Tysiące Polaków tutaj przyjeżdża zastawiając swą drugą połówkę w Polsce, zatem czyżbyście mieli ochotę ustawić sie na lotnisku i każdego powyższego przylatującego samotnika, witać hasłem: albo wracasz, albo twój związek to już przeszłość?

kalafiori
Raczkujący
 
 
Posty: 66
Dołączył: 19 gru 2008, 14:29
Reputacja: 0
Neutralny

Hej Adam!!! Chcialam powiedziec Tylko że przykro mi z Twojego powodu chyba sam przed sobą przyznasz teraz ze lepiej byloby spotkac sie z kumplem w knajpie i pogadac o tym co Cię męczy zamiast dac po sobie pojeżdzić na forum, czasem naprawde mdło sie robi od tych zyczliwych poradynek !Trzymaj sie ciepło , wierze ze dobrze bedzie bo fajny z Ciebie człowiek!! Ps....materac spisywał sie świetnie...

martaf5
Raczkujący
 
 
Posty: 83
Dołączyła: 23 lip 2010, 21:55
Reputacja: 6
Neutralny

Ja tam nie bede juz nic dodawal bo chyba wszystko w tym temacie zostalo powiedziane ale powiem Ci tak, ze dobrze, ze go napisales bo moze ktos kto zyje w zwiazku na odleglosc przeczyta to i dzieki temu uratuje swoj zwiazek.

Powiem Ci moja historie w moim przypadku tez tak bylo przyjechalem tutaj na 12 miesiecy w porywach do 18 dziewczyna zostala w Polsce tez raz w miesiacy wizyta w PL albo ona w UK itd.... No i nie dalo tak rady zaczely sie klutnie. Po 5 miesiacach ona tez juz byla w Angli, a co najgorsze w tak krotkim czasie odsunelismy sie na tyle od siebie, ze potrzeba nam bylo okolo miesiaca zeby znowu wszystko wrocilo do normy i niby to tylko 5 miesiecy. Dzisiaj wszystko jest super zmienily sie tylko plany dlugosci pobytu tutaj mozna powiedziec z 12-18 miesiecy na 12-18 lat :-P Podam wam jeszcze jeden przykry przyklad z tamtego czasu: Bylem w Polsce przylecialem w piatek polecialem do Angli spowrotem w poniedzialek a we wtorek samochod przejechal naszego ukochanego dziewczyna zawiozla go do kliniki dla zwierzat nic wtedy sie nie liczylo tylko pies niestety w srode juz go nie bylo (a mial mieszkac znami w UK) i ten zal mojej dziewczny robienie sobie wyrzutow, slowa ze jeszcze w poniedzialek miki(tak sie wabil) przychodzil tulil sie do niej jak plakala za mna, a teraz go nie macos nie do opisania i ta moja bezradnosc zal cierpiacej dziewczny, a z drogiej smierc psa, ktory byl nam naprawde bliski, a razem z dziewczyna bylo by nam napewno latwiej to przezyc. Niestety 95% moich wspomnien ze zwiazku na odleglosc nie nalerzy do milych, a to jest najgorsze z nich.

PRZEPRASZAM ZA ORTOGRAFIE

xxxx
Zadomowiony
 
 
Posty: 704
Dołączył: 19 cze 2010, 19:01
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 107
SzanowanySzanowany

Zwiaski na odleglosc nie ma szans
Sam bylem z kobieta 1.5 roku wyjechalem do uk na 4 miesiace wrocilem nie bylo juz tak samo , po czym znowusz wyjechalem po jakims czasie i coo smsy telefony klotnie , chodz razem wiedzielismy ze to bylo powodem mojego wyjazdu
A myslac realnie kazdy ma swoje potrzeby , fakt ze kazdy chcial by utrzymac swoj zwiazek bo tutaj trudno o dobra kobiete <za przeproszeniem nie o wszystkich kobietach pisze > a zwiazek ktory juz ma troszku to kazdy by chcial go pielegnewac zeby bylo le[piej ;))

Ogolnie takie zwiaski nie maja szans na dluga mete :cry: 2/4 miesiace jeszcze nie wiecej :roll:
Avatar użytkownika
krzys12
Raczkujący
 
 
Posty: 82
Wiek: 32
Dołączył: 20 maja 2009, 20:24
Lokalizacja: Birmingham/Gorlice
Reputacja: 0
Neutralny

Poprzednia strona

  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Ostatni post
Powrót do STREFA UCZUĆ

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników