Wiadomości
Brytyjskie supermarkety, nie chcą egzekwować obowiązku noszenia masek
Po wczorajszym oświadczeniu supermarketu Iceland, że personel nie będzie egzekwował nowych zasad dotyczących masek w Anglii, dziś podobne stanowisko przyjął Co-op.
Po wczorajszym oświadczeniu supermarketu Iceland, że personel nie będzie egzekwował nowych zasad dotyczących masek w Anglii, dziś podobne stanowisko przyjął Co-op.
Dyrektor ds. spraw publicznych supermarketu, Paul Gerrard, powiedział w Good Morning Britain: „W Co-op będziemy się upewniać, że tworzymy bezpieczne środowisko dla naszych klientów i współpracowników. Wszyscy nasi klienci będą wiedzieć, jakie są zasady i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc im przestrzegać tych zasad”.
„To, czego nie zrobimy, to nie odmówimy obsługi osób, które nie noszą masek, i nie odmówimy wejścia do sklepu osobom, które nie noszą masek” - dodał.
Jak twierdzi Co-op supermarkety będą postępować zgodnie z oficjalnymi wytycznymi, ale „nie do nas należy egzekwowanie obowiązku zakrywania twarzy lub odmawianie obsługi klientowi, który nie chce nosić maski”.
Lidl poprosił klientów o noszenie masek, ale również twierdzi, że „egzekwowanie tego prawa jest obowiązkiem władz”.
Tesco, Morrisons i Aldi twierdzą, że będą postępować zgodnie z wytycznymi rządu, ale nie sprecyzowały czy będą odmawiać obsługi lub wpuszczenia do sklepu osób bez masek.
Morrisons tylko oznajmił, że zaoferuje swoim klientom darmowe maski.
Jedynie Sainsbury's poinformował swoich klientów, że przy wejściu do sklepów staną ochroniarze sprawdzający, czy ludzie mają maski.
Jak oznajmiła sieć supermarketów, zostanie to wprowadzone, aby „pomóc wszystkim przyzwyczaić się do nowych zasad”.
Noszenie zakryć twarzy w miejscach publicznych ponownie stało się obowiązkowe od wtorku 30 listopada.
Maski nie są obowiązkowe w pubach czy restauracjach, a także w kinach i teatrach, natomiast trzeba je nosić w sklepach i w środkach transportu publicznego.
Obowiązek został wprowadzony po wykryciu w Wielkiej Brytanii nowych przypadków zakażeń najbardziej niepokojącym do tej pory wariantem koronawirusa Omikron.
Brytyjski rząd poinformował, że osoby, które odmówią noszenia masek w środkach transportu publicznego i w sklepach, mogą zostać ukarane grzywną w wysokości 200 funtów.
Podobnie jak wcześniej w 2021 r., może to wzrosnąć do 400 funtów za drugie wykroczenie i 800 funtów za trzecie… Maksymalna kara sięgnie 6400 funtów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Ogromny pożar w rezerwacie przyrody National Trust w Dorset | Czytaj następny artykuł: Mężczyzna zamordowany w Erdington. Świadkowie filmowali, jak wykrwawiał się na ziemi |
Gorące Tematy

Wielka Brytania zaskoczona nowymi danymi: odnotowano wzrost powyżej prog…

Wielka Brytania zmienia zasady wjazdu. Od 25 lutego nowe przepisy dla po…

DWP wydaje pilne ostrzeżenie: od kwietnia 2026 tysiące osób stracą świad…

Moneta o nominale 50 pensów warta 125 funtów. Sprawdź, czy masz ją w por…

Wielka Brytania wycofuje się z obowiązkowego Digital ID. Starmer zalicza…

Rockowa rozgrzewka przed Finałem WOŚP w Birmingham!

Wielka Brytania szykuje największą rozbudowę farm wiatrowych. Rachunki z…
