Wiadomości
Policjanci, którzy przez dwa dni szukali ciała zamordowanego, nie popełnili błędów
Policjanci z Birmingham, szukali ofiary morderstwa przez dwa dni, od otrzymania zgłoszenia o ugodzeniu nożem.20 maja 2015 roku 34-letni Zafran Nawaz wykonał anonimowy telefon pod numer 999 i poinformował, że został ugodzony nożem. Na Carlton Road w Bordesley Green wysłano funkcjonariuszy mających sprawdzić to doniesienie, ale na miejscu nie znaleziono żadnych śladów przemocy, czy podejrzanej działalności - czytamy w raporcie sporządzonym przez Independent Office for Police Conduct (IOPC).
Tego samego dnia żona Zafrana Nawaza po raz pierwszy zgłosiła zaginiecie męża. Ze względu na informacje dostarczone przez kobietę oraz te zdobyte przez śledczych w ramach dochodzenia, zmieniono status Nawaza na osobę zaginioną - zagrożoną.
22 maja funkcjonariusze wrócili na Carlton Road z nakazem. W szopie znaleziono zwłoki mężczyzny owinięte plastikową płachtą. Na jego ciele naliczono ponad 120 ran kłutych.
Przeprowadzone przez IOPC dochodzenie pod uwagę brało reakcję służb na telefon Nawaza oraz późniejsze doniesienia o zaginięciu mężczyzny. Specjaliści orzekli, że działania policji były prowadzone zgodnie z procedurami i obowiązującymi zasadami.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Loty Ryanair i Wizz Air z lotniska w Wielkiej Brytanii zagrożone

Ryanair, easyJet, Jet2 i TUI. Najnowsze zasady bagażu podręcznego

Brytyjski bank rozdaje 225 GBP za zmianę konta. Zostało już tylko kilka …

Najnowsze zasady dotyczące paszportów w Wielkiej Brytanii. Ryanair, easy…

Aldi jedynym dużym supermarketem w Wielkiej Brytanii, który obniża ceny