Wiadomości
Zmarł mężczyzna zaatakowany w West Bromwich
40-letni mężczyzna, który został wczoraj zaatakowany w West Bromwich zmarł w szpitalu. Policja wszczęła śledztwo w sprawie morderstwa.
40-letni mężczyzna, który został wczoraj zaatakowany w West Bromwich zmarł w szpitalu. Policja wszczęła śledztwo w sprawie morderstwa.
Do ataku doszło w alejce przy Heath Lane w Hill Top w West Bromwich, 5 czerwca, tuż po godzinie 5.15 rano.
Poszkodowany z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala, ale pomimo starań lekarzy, zmarł jeszcze tego samego dnia.
Dziś ma odbyć się sekcja zwłok zamordowanego. Policja jeszcze nie podała jeszcze jego tożsamości.
42-letni mężczyzna z West Bromwich został wczoraj aresztowany pod zarzutem usiłowania zabójstwa, ale zarzut został zmieniony na zabójstwo.
Aresztowany obecnie przebywa w areszcie policyjnym i oczekuje na przesłuchanie.
Każdy, kto posiada jakiekolwiek informacje na temat tego zajścia proszony jest o kontakt z policją pod numerem 101 lub anonimowo za pomocą Crimestoppers 08000 555 111.
Z policją można się też skontaktować za pośrednictwem czatu na stronie https://www.west-midlands.police.uk w godzinach od 8:00 do północy.
Numer sprawy to: 312 z 5 czerwca.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Ambasador W. Brytanii: Jesteśmy w najlepszym momencie relacji z Polską | Czytaj następny artykuł: Polski sąd uznał, że dziecko ma dwie matki |
Gorące Tematy

Wielka Brytania szykuje się na falę podwyżek. Tyle więcej zapłacisz za z…

1,3 mln osób w Wielkiej Brytanii musi zapłacić 300 GBP do HMRC. Ruszyła …

Ryanair wydaje pilne ostrzeżenie dla pasażerów. Latem możliwe odwołania …

Wielka Brytania: Sainsbury’s zabiera głos w sprawie braków paliwa. Kiero…

Wielka Brytania dopłaci do rachunków za energię, ale nie każdy dostanie …

Miliony pracowników w Wielkiej Brytanii otrzymają podwyżki wynagrodzenia…

Wielka Brytania: auto wjechało w pieszych w Derby. Siedem osób rannych
