Wiadomości
Za sprawą kanclerza Osborne’a chiński prezydent nie odwiedzi Birmingham
Wizyta chińskiego prezydenta w UK jest bardzo istotna z punku widzenia umów handlowych zawieranych z tą drugą największą gospodarką świata. Jak dowiedział się „Birmingham Mail”, Osborne wolał, aby Xi Jinping odwiedził Manchester, który jest centrum stanowiącego oczko w głowie kanclerza projektu „Northern Powerhouse”.
Z kolei Birmingham naciskało na wizytę prezydenta i sami Chińczycy byli chętni do odwiedzenia miasta. W planach było, bowiem ogłoszenie przeniesienia przez firmę Changan Automobile swojej siedziby głównej do Birmingham Business Park (co wiąże się ze stworzeniem setek miejsc pracy) oraz poinformowanie opinii publicznej o inwestycjach w sieć kolejową i infrastrukturę. W ubiegłym miesiącu sam Osborne zaprosił chińskie firmy do udziału w staraniach o uzyskanie kontraktu na budowę odnogi HS2, która ma łączyć Birmingham z Londynem. Koszt tej inwestycji to 50 mld funtów.
Chińczycy postępując zgodnie z przyjętymi zwyczajami, zgodzili się na propozycję zmiany i w czwartek 22 października prezydent wyląduje w Manchesterze. Zostanie tam do piątku.
Data utworzenia: wtorek, 20 października 2015 12:32
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Nocna awantura w Moseley – kobieta i mężczyzna ugodzeni nożem | Czytaj następny artykuł: Coraz wyższe opłaty za wynajem domu w West Midlands |
Gorące Tematy

Znana marka znika z ulic Wielkiej Brytanii. Wszystkie sklepy zamknięte p…

Wielka Brytania: Koniec darmowych przejazdów autobusami. Zasada wygasa d…

Miliony wadliwych liczników w Wielkiej Brytanii. Mogą zawyżać rachunki z…

Wielka Brytania: We wrześniu mogą wrócić bardzo ciepłe dni. Met Office p…

Wielka Brytania: Nie żyje noworodek. Siedem osób aresztowanych pod zarzu…

Zakupy w UK coraz droższe. Ceny rosną najszybciej od dwóch lat

Dlaczego tak wielu czarnoskórych mieszkańców Wielkiej Brytanii nie potra…