Wiadomości
Jak będą mogli głosować Polacy zagranicą? Są wątpliwości, zamiar głosowania korespondencyjnego trzeba zgłosić do 15 czerwca
Osobiście lub korespondencyjnie - w taki sposób Polacy przebywający poza granicami kraju będą mogli głosować w zbliżających się wyborach prezydenckich.
Osobiście lub korespondencyjnie - w taki sposób Polacy przebywający poza
granicami kraju będą mogli głosować w zbliżających się wyborach
prezydenckich.
Sposób głosowania Polonii będzie uzależniony od aktualnej sytuacji epidemicznej w danym kraju i decyzji samego wyborcy. Zamiar głosowania korespondencyjnego trzeba zgłosić najpóźniej do 15 czerwca.
- Dostaliśmy informację, że możemy zagłosować w obwodzie wyborczym w stolicy lub zagłosować korespondencyjnie. W jaki sposób ma się to głosowanie korespondencyjne odbyć – tego nie wiadomo – podkreśliła Anna Zwolan, Polka mieszkająca w Nowej Zelandii.
- Osoby z Walii nie mogą zupełnie z terenu Walii wyjeżdżać, więc nie będą miały jak osobiście oddać głosu – zauważyła Martyna Chwaszczewska, Polka mieszkająca w Bristolu w Wielkiej Brytanii.
W zbliżających się wyborach prezydenckich Polonia będzie mogła zagłosować osobiście lub korespondencyjnie.
Sposób głosowania będzie uzależniony od aktualnej sytuacji pandemicznej w danym kraju i decyzji samego wyborcy. Zamiar głosowania korespondencyjnego trzeba zgłosić najpóźniej do 15 czerwca.
Źródło:x-news
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Niemal pół miliona pracowników w Wielkiej Brytanii dostanie podwyżkę. Po…

Ryanair i easyJet ogłosiły nowe trasy z Wielkiej Brytanii. Wśród nich po…

DWP potwierdza wyższy dodatek na ogrzewanie dla tej grupy osób w Wielkie…

Wielka Brytania: rząd rozważa abonament TV dla osób oglądających tylko N…

Propozycja cięć świadczeń w Wielkiej Brytanii. Setki tysięcy osób stracą…

Temperatura w Wielkiej Brytanii wzrośnie do 23 stopni. Potem nadejdą chł…

Funt szterling zyskuje wobec euro i dolara. Lepsze dane z Wielkiej Bryta…
