Wiadomości
Rezolucja Parlamentu Europejskiego w sprawie Polski w środę
W najbliższą środę PE przyjmie rezolucję o Polsce. Taką decyzję podjęli przewodniczący wszystkich grup politycznych w PERezolucja ma dotyczyć sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Przedstawiciele grup politycznych już od kilku dni prowadzą rozmowy w tej sprawie. Każda z frakcji przygotowuje własne propozycje zapisów i na ich podstawie powstanie dokument.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, w przyszłym tygodniu będzie głosowana wyłącznie rezolucja, nie będzie debaty.
O sytuacji w Polsce europosłowie rozmawiali w połowie stycznia, wtedy w debacie wzięła udział premier Beata Szydło. Wówczas grupy polityczne zdecydowały, że rezolucja zostanie przyjęta gdy będzie znana opinia Komisji Weneckiej. Ta ocena została opublikowana w połowie marca.
Spór o Trybunał Konstytucyjny w Polsce doprowadził do wszczęcia przez KE procedury ochrony praworządności. Te przyjęte w 2014 roku ramy prawne mają być narzędziem umożliwiającym odpowiednie reagowanie na szczeblu unijnym na systemowe zagrożenia dla państwa prawa i są uzupełnieniem art. 7 Traktatu o UE, który przewiduje sankcje dla kraju naruszającego wartości, na jakich opiera się UE.
Proces ten składa się z trzech etapów. Pierwszym jest ocena KE, podczas której gromadzone i oceniane są wszystkie informacje dotyczące ewentualnych zagrożeń. Kolejny etap to dialog z władzami państwa członkowskiego oraz przyjęcie opinii, która jest de facto ostrzeżeniem ze strony Brukseli. Jeśli dojdzie do przyjęcia formalnej opinii KE o sytuacji w Polsce, to rząd w Warszawie będzie mógł przedstawić swoje uwagi.
W kolejnym kroku, o ile sprawa nie zostanie załatwiona wcześniej, procedura przewiduje publikację przez KE "zalecenia w sprawie państwa prawnego". To wytyczne, by państwo członkowskie rozwiązało zidentyfikowane problemy w wyznaczonym terminie i poinformowało o tym Brukselę.
W trzecim etapie KE monitoruje działania podjęte w odpowiedzi na jej zalecenia. Jeśli uzna, że nie są one wystarczające, może skorzystać z mechanizmu przewidzianego w art. 7 Traktatu o UE, czyli zwrócić się do Rady o stwierdzenie poważnego ryzyka naruszenia wartości UE przez kraj unijny.
Źródło:tvn24.pl, wp.pl, tvp
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Złodziej ukradł warty 600 funtów rower w zaledwie 40 sekund | Czytaj następny artykuł: Polka skazana za przewożenie amfetaminy i kokainy |
Gorące Tematy

Anglia wprowadza zmiany w kredytach studenckich. Rząd zmienia podejście

Wielka Brytania: 200 tys. rodzin dostaje więcej benefitów, niż wynosi śr…

Bank Anglii podejmie trudną decyzję. Wpłynie na finanse milionów mieszka…

Wielka Brytania: Poparcie dla powrotu do Unii Europejskiej najwyższe od …

Wielka Brytania: Emeryci mogą dostać 515 GBP podwyżki. Ile zabierze im H…

Polska ambasada w Wielkiej Brytanii wydała ważne przypomnienie dotyczące…

Wielka Brytania: Miliony osób nie wiedzą, ile dostaną emerytury. HMRC ws…