Wiadomości
„Brummie” akcent już niedługo będzie przeszłością

W ciągu najbliższych pięćdziesięciu lat słynny akcent mieszkańców Birmingham wymrze – wynika z raportu lingwistycznego przygotowanego na zlecenie HSBC.
W ciągu najbliższych pięćdziesięciu lat słynny akcent mieszkańców Birmingham wymrze – wynika z raportu lingwistycznego przygotowanego na zlecenie HSBC.Eksperci ds. socjolingwistycznych uważają, że wyróżniający mieszkańców Birmingham akcent zniknie do 2066 roku. Zamiast niego ludzie będą mówili w sposób charakterystyczny dla brytyjskiej stolicy. Nikt nie będzie już wymawiał słowa „singer”, jako „sing-guh”. Nową obowiązującą wersją będzie „singuh”, czyli tak, jak w Londynie.
Ludzie z Birmingham nie będą już usuwać „Hs”, a samogłoski staną się bardziej uproszczone. Słowo „price” będzie się wymawiało, jako „praayce”, a nie „proice”; „you”, jako „yoo”, zamiast „yow”. Dzisiejszy mieszkaniec powie „Yow are a great sing-guh”, a ten z przyszłości „Yoo are a great singuh”.
Autorzy raportu przewidują również, że za 50 lat klawiatury wyjdą z użytku i to głos będzie głównym narzędziem służącym do obsługi urządzeń elektronicznych i maszyn, z których będziemy korzystali w codziennym życiu.
Nie tylko akcent Brummies jest zagrożony, to samo tyczy się także Cockney (jest to dialekt i akcent pochodzący ze wschodniego Londynu).
Data utworzenia: czwartek, 29 września 2016 08:09
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: 31-letni uliczny kaznodzieja skazany za obrażanie kobiety w obcisłych dżinsach | Czytaj następny artykuł: Mężczyzna okradał Tesco skanując marchewki zamiast jabłek |
Gorące Tematy

Loty Ryanair i Wizz Air z lotniska w Wielkiej Brytanii zagrożone

Ryanair, easyJet, Jet2 i TUI. Najnowsze zasady bagażu podręcznego

Brytyjski bank rozdaje 225 GBP za zmianę konta. Zostało już tylko kilka …

Najnowsze zasady dotyczące paszportów w Wielkiej Brytanii. Ryanair, easy…

Aldi jedynym dużym supermarketem w Wielkiej Brytanii, który obniża ceny