Wiadomości
Zostawił oburzającą notkę na karetce pogotowia, teraz wyraża skruchę
Mężczyzna, który na karetce tarasującej mu podjazd pod dom, zostawił skandalicznej treści notkę, wyraża skruchę.Kartka pojawiła się na ambulansie, którego załoga w piątkowe popołudnie została wezwana do nagłego przypadku w Small Heath. Sanitariusze próbowali uratować życie 42-letniemu mężczyźnie. Niestety pacjent zmarł.
Na kartce napisano: „Być może ratujecie życie, ale nie parkujcie swojego samochodu w głupim miejscu, ponieważ blokujecie mi podjazd pod dom”.
Dziennikarze „Daily Mirror” zadali sobie trud zidentyfikowania autora szokującego komunikatu. Okazało się, że jest nim 27-letni Hassan Shabbir. Mężczyzna postanowił przemówić i porozmawiać z przedstawicielem gazety.
27-latek przyznał, że to, co zrobił było potworne. Dodał, że jest bardzo zawstydzony swoim czynem i głęboko współczuje mężczyźnie, którego ostatecznie nie udało się uratować. On sam nie ma żadnego usprawiedliwienia, żadnego wytłumaczenia, nie jest w stanie powiedzieć nic, co uzasadniłoby jego działania. Jednocześnie chciałby przeprosić za obrażenie rodziny zmarłego 42-latka.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: 75-latek zaatakowany przez nożownika na jednej z ulic w Dudley | Czytaj następny artykuł: Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie Polski |
Gorące Tematy

Brytyjski supermarket wycofuje brązowe jajka. Powodem nie jest smak ani …

W jakim wieku dziecko może zostać samo w domu w Wielkiej Brytanii? NSPCC…

DWP wypłaca dodatek do 778 GBP miesięcznie, niezależnie od dochodów

HMRC przejmuje pieniądze z kont bankowych. Samo ostrzeżenie przyniosło 1…

Ryanair uruchamia dwa nowe połączenia z Wielkiej Brytanii

UK: Nadchodzi kolejna fala upałów. Termometry pokażą 32°C

Chaos na lotnisku. 150 pasażerów Ryanaira nie zdążyło na samolot do Wiel…