Wiadomości
Pełne puby w ostatni weekend przed restrykcjami w Anglii
Puby i bary w całej Wielkiej Brytanii były wczoraj w nocy zapełnione po brzegi.
Puby i bary w całej Wielkiej Brytanii były wczoraj w nocy zapełnione po brzegi.
Tak ludzie korzystali z ostatniego weekendu wolności, przed wprowadzeniem „reguły sześciu” w przyszłym tygodniu.
W piątek imprezowicze zebrali się masowo w ruchliwych ogródkach piwnych w Londynie, Manchesterze i Nottingham i Birmingham, aby się przed poniedziałkowym zaostrzeniem restrykcji w Anglii.
Zgodnie z nowymi, surowymi środkami wprowadzonymi przez rząd Borisa Johnsona, w Anglii od poniedziałku zgromadzenia ponad sześciu osób będą nielegalne — a osoby przyłapane na łamaniu prawa mogą zostać aresztowane.
Johnson ogłosił, że zostanie wprowadzony zakaz spotykania się w grupach liczących więcej niż sześć osób. Ograniczenie będzie dotyczyło spotkań w prywatnych domach, miejscach takich jak restauracje czy bary, a także w parkach i w innych otwartych przestrzeniach publicznych.
Wyjątek będą stanowić gospodarstwa domowe, gdzie znajduje się więcej niż sześć osób, szkoły, miejsca pracy i miejsca kultu religijnego, wesela i pogrzeby odbywające zgodnie z reżimem sanitarnym oraz imprezy sportowe.
W lokalach gastronomicznych będzie mogło przebywać więcej osób, jednak pod warunkiem, że w jednej grupie nie może być więcej niż sześć klientów.
„Zakaz zostanie określony w prawie i będzie egzekwowany przez policję, a każdy, kto złamie zasady, może zostać rozproszony, ukarany grzywną lub aresztowany” - powiedział premier na konferencji prasowej.
Przewidziane są również kary pieniężne dla tych, którzy będą łamać restrykcję. Za pierwsze załamanie zakazu sprawcy zostaną ukarani grzywną 100 funtów, która będzie podwajana za każdym kolejnym razem nawet do £ 3,200.
Od wtorku z jeszcze większymi restrykcjami będzie się musiało zmierzyć ponad 1,5 miliona mieszkańców Birmingham i sąsiednich Solihull i Sandwell. Nie będą mogli się oni spotykać się z osobami z innych gospodarstw domowych w domach i ogrodach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Restrykcje w Birmingham. Co można robić, czego nie można? | Czytaj następny artykuł: Zamieszanie wokół lockdownu w Birmingham. Matt Hancock zakazał wyjść do pubów |
Gorące Tematy

Brytyjski bank zniknie z ulic po 173 latach. Lloyds wygasza znaną markę

Wielka Brytania: Council Tax i Stamp Duty do likwidacji? Nowy podatek od…

Najtańszy supermarket w Wielkiej Brytanii. Różnica w koszyku sięga ponad…

Ta moneta 50p może być warta nawet 80 GBP. Sprawdź czy masz ją w portfe…

Diesel tanieje w Wielkiej Brytanii jak nigdy wcześniej. Tak wygląda różn…

16-latek postrzelony w Birmingham. Policja mówi o ciężkich obrażeniach

Lotnisko w Birmingham zyska nowe połączenie. Loty ruszą w 2027 roku
