Wiadomości
Johnson prosi Londyńczyków, aby zostali w domu, bo szpitale zbliżają się do punktu krytycznego
Premier wezwał londyńczyków do pozostania w domu, ponieważ liczba osób leczonych z powodu koronawirusa, w stołecznych szpitalach, osiągnęła rekordowy poziom.
Premier wezwał londyńczyków do pozostania w domu, ponieważ liczba osób leczonych z powodu koronawirusa, w stołecznych szpitalach, osiągnęła rekordowy poziom.
Najnowsze dane z NHS England pokazują, że wczoraj rano w londyńskich szpitalach przebywało 7917 pacjentów chorych na Covid-19.
Jest to o 2716 więcej niż w szczytowym okresie w pierwszej fali pandemii w kwietniu.
Najwyższa liczba przyjęć odnotowana podczas pierwszej fali miała miejsce 9 kwietnia ubiegłego roku, kiedy w szpitalach przebywało 5 201 osób.
Wczoraj na do respiratorów w szpitalach w Londynie podłączonych było 1220 osób, podczas pierwszej fali epidemii w najwięcej -1057 osób - było podłączonych 10 kwietnia.
W związku z niepokojącymi liczbami Boris Johnson wystosował nowy apel, wzywając londyńczyków do przestrzegania zasad, które zapobiegną nadmiernemu przeciążeniu NHS.
Premier powiedział Evening Standard : „Ponieważ liczba przypadków koronawirusa jest ciągle wysoka i alarmująca liczba osób wciąż przebywa w szpitalach w całym Londynie, wszyscy powinni pozostać w domu, aby chronić NHS i ratować życie”.
„Wiem, jakie to trudne, ale tym razem stawka jest zbyt wysoka” - dodał.
Również Dr Alison Pittard, dziekan Wydziału Intensywnej Terapii ostrzegła, że nie tylko w Londynie, ale w całej Anglii szpitale mają problemy z radzeniem sobie z liczbą pacjentów.
Według danych z 14 stycznia w szpitalach w Wielkiej Brytanii przebywało 37 475 pacjentów chorych na Covid-19, z czego 3 789 było podłączonych do respiratora.
Tego dnia do szpitala przyjęte zostały 3984 osoby, które uzyskały pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Najbiedniejsze miasta w Anglii. Birmingham awansowało na 2. miejsce

Wielka Brytania rozda darmowe domowe baterie. Rachunki za prąd mogą spaś…

Ryanair, easyJet, Jet2 i TUI. Najnowsze zasady bagażu podręcznego

easyJet uruchamia trzy nowe trasy z Wielkiej Brytanii

15-latek postrzelony w parku w Birmingham. Policja zwiększa liczbę patro…

Brytyjski bank rozdaje 225 GBP za zmianę konta. Zostało już tylko kilka …

Szef Ryanaira ostrzega pasażerów. Samolot odleci, nawet jeśli utkniesz w…
