Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Po awarii w Londynie tysiące domów nadal nie ma prądu

We wschodnim Londynie doszło wczoraj do awarii zasilania, która wywołała chaos na drogach i nie tylko.

Duże obszary Londynu jeszcze dziś rano nadal były bez prądu po wczorajszych przerwach, które zmusiły do zamknięcia wielu połączeń transportowych i pozostawiły tysiące domów i firm bez elektryczności.


Z powodu awarii, która się zaczęła około 12:30 dzisiaj (29 marca) w części miasta przestała działać sygnalizacja świetlna, co doprowadziło do chaosu na drogach.
Wywołało to chaos w całym mieście, w tym zatory w godzinach szczytu na drogach i w problemy z działaniem kolejki Docklands Light Railway, podczas gdy wielu pracowników City musiało pracować z domu.

Awaria dotknęła też całe bloki mieszkalne w Tower Hamlet.

Według doniesień aż 41 kodów pocztowych boryka się z problemem, prawie 24 godziny od momentu pojawienia się awarii kabla wysokiego napięcia i wybuchu pożaru na podstacji we wschodnim Londynie.

Niektórzy ludzie zgłaszali też brak wody, ponieważ ich generatory są podłączone do prądu.

W jednym z biur pojawiły się doniesienia o utknięciu personelu w windach w wyniku zakłóceń.

Według doniesień, w szczytowym momencie przerwa w dostawie prądu dotknęła aż 38 000 osób, choć uważa się, że dziś rano liczba ta jest znacznie mniejsza.

-
 


Czytaj poprzedni artykuł:
Zadowolenie ze służby zdrowia w UK spadło do najniższego poziomu od 1997 r
 Czytaj następny artykuł:
Zakłócenia na Birmingham New Street Station. Wszystkie pociągi odwołane