Wiadomości
147 funtów za indyka. Czy Brytyjczycy przerzucą się na karpia?
Inflacja spędza sen z powiek zarówno gospodarstwom domowym w Wielkiej Brytanii, jak i w Polsce.
Inflacja spędza sen z powiek zarówno gospodarstwom domowym w Wielkiej Brytanii, jak i w Polsce.
Dla większości Polaków żadne Święta Bożego Narodzenia nie obejdą się bez karpia w wigilie.
W Polsce najważniejsza jest Wigilia Bożego Narodzenia, a karp jest centralnym punktem 12-daniowej uczty, która tradycyjnie jest bezmięsna.
Jednak wraz ze wzrostem cen i budżetami na zakupy już nadwyrężonymi przez rosnącą inflację wielu konsumentów musi wydawać o wiele więcej na swoją ulubioną świąteczną rybę niż w ubiegłym roku – co zauważa nawet brytyjski dziennik The Guardian.
Tymczasem portal Metro publikuje artykuł o najdroższym indyku w Wielkiej Brytanii
Tegoroczny świąteczny indyk w sklepie Morrisons kosztuje więcej niż lot w jedną stronę z Londynu do Nowego Jorku w styczniu.
Kosztujący 147 funtów 7-kilogramowy najlepszy organiczny indyk stał się natychmiast tematem memów i żartów w mediach społecznościowych.
„Za tę cenę spodziewałbym się, że się sam przyprawi, dobrowolnie wejdzie do piekarnika, i zawoła mnie, gdy będzie gotowy” – czytamy w jednym z komentarzy.
Tak naprawdę nie wiadomo, dlaczego ten indyk jest taki drogi, w większości sklepów indyk kosztuje 4-5 GBP za kilo.
Ceny rosną w zależności od rodzaju chowu, ale indyk Free Range Bronze Turkey pobił wszystkie rekordy.
Tymczasem cena karpia w polskich sklepach w Birmingham w Wielkiej Brytanii zaczyna się od 7.5 za kilogram ryby.
W Polsce za karpia trzeba zapłacić średnio 40 zł/kg, czyli praktycznie praktycznie podobnie jak w UK.
Zarówno ceny karpia, jak i indyka są wyższe niż rok remu i każdy musie się z tym zmagać w kryzysie rosnących kosztów życia.
Zobacz też:
Polskie rodziny mieszkające w Wielkiej Brytanii często obchodzą wigilie w tradycyjnym polskim stylu, a na drugi dzień świąt robią obiad w stylu brytyjskim.
W wielu częściach świata i w prawie całej Wielkiej Brytanii karp żerujący na dnie jeziora jest uważany za niejadalną rybę – podaje The Guardian.
Zobacz też:
Anglicy raczej nie przerzucą się na karpia, chociaż coraz częściej tę rybę można kupić na angielskich marketach z rybami.
A Wy jak obchodzicie Święta?
Zapraszamy do wypełnienia naszej ankiety na górze strony.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Na brytyjskie lotniska wkroczyło wojsko. Mimo strajku działają „lepiej niż zwykle” | Czytaj następny artykuł: Atak nożownika w Birmingham. Jedna osoba nie żyje, dwie są ranne |
Gorące Tematy

Darmowe bony na zakupy w Wielkiej Brytanii. W tym regionie można dostać …

HMRC wydaje pilne ostrzeżenie dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Milion …

Ryanair ostrzega pasażerów. Ten popularny przedmiot w bagażu podręcznym …

Ogromne wypłaty za kredyty samochodowe coraz bardziej realne. Średnio na…

Wielka Brytania szykuje podwyżki płac w 2026 roku. Jest też sposób na do…

Polka skazana za znęcanie się nad niemowlętami w londyńskim żłobku ma zo…

16-latek ugodzony nożem na parkingu w Birmingham. Policja szuka sprawcy

