Wiadomości
Ponad 100 osób zostało aresztowanych po nocnych zamieszkach
Ponad 100 osób zostało aresztowanych po nocnych zamieszkach w centrum Birmingham – informuje BBC.Po tym jak około 300 młodych ludzi w maskach na twarzach i kapturach zaczęło rozbijać witryny sklepowe, plądrować i grabić sklepy, do centrum miasta zostały wezwane dodatkowe posiłki policji. Witryny sklepów: Orange, T-Mobile, Austin Reed, Jessops i McDonalds zostały rozbite, intruzi wtargnęli do środka, plądrowali i grabili ich zawartość. Został również zagrożony szpital dziecięcy na Steelhouse Lane.
Gang młodych ludzi próbował również przejąć autobus na Priory Queensway.
Dojazd do centrum został zablokowany, w tym A38 Expressway Aston, autobusy National Express kończyły podróż na wewnętrznej obwodnicy.
Zamieszki rozprzestrzeniły się również poza centrum miasta. Krótko po północy został podłożony ogień na posterunku policji na Holyhead Road w Handsworth. Dochodziły pogłoski o podobnych problemach w Wolverhampton, Walsall i Coventry, ale policja je zdementowała.
Policja stara się przywrócić spokój i porządek w centrum Birmingham. Zarejestrowany materiał CCTV jest obecnie sprawdzany, aby rozpoznać sprawców tego przestępstwa i postawić ich przed sądem.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Kolejny wieczór zamieszek w Birmingham i okolicach | Czytaj następny artykuł: "Zero protestu, zwykła przestępczość" |
Gorące Tematy

Wielka Brytania oferuje 9000 GBP dopłaty na urządzenie obniżające rachun…

„Nie ma takiego kraju”. Polska rodzina nie wpuszczona do samolotu w UK. …

Wielka Brytania: Council Tax i Stamp Duty do likwidacji? Nowy podatek od…

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany dla uchodźców. Będą musieli zwr…

Wielką Brytanię czeka 10-dniowa fala upałów z temperaturami osiągającymi…

Wielka Brytania: miliony domów muszą zrobić to pilnie. Inaczej zapłacą w…

Brytyjski bank zniknie z ulic po 173 latach. Lloyds wygasza znaną markę