Wiadomości
Popyt na wynajem w Wielkiej Brytanii najniższy od lat. Kupno mieszkania znów bardziej dostępne
Popyt na wynajem mieszkań w UK spadł do poziomu niewidzianego od siedmiu lat, a coraz więcej najemców decyduje się na zakup własnej nieruchomości.
Wynajem mieszkań w Wielkiej Brytanii zaczyna wyraźnie tracić na popularności.
Styczeń 2026 roku przyniósł najniższy poziom zainteresowania ofertami najmu od początku 2019 roku, co potwierdzają najnowsze dane rynkowe.
Zmiany te są efektem kilku czynników, które zbiegły się w czasie.
Z jednej strony poprawiła się dostępność kredytów hipotecznych, z drugiej – wyraźnie zmniejszyła się presja migracyjna, która przez lata napędzała popyt na wynajem.
Liczba zapytań o wynajem spadła o jedną piątą
Według danych zebranych przez portal Zoopla, w styczniu agenci nieruchomości otrzymywali średnio 5,8 zapytania na jedną ofertę wynajmu. To najniższy wynik dla początku roku od siedmiu lat.W porównaniu ze styczniem 2025 roku całkowita liczba zapytań o mieszkania na wynajem spadła o około 20 procent.
Rynek, który jeszcze niedawno był skrajnie konkurencyjny dla najemców, zaczyna się wyraźnie uspokajać.
Richard Donnell z Zoopla wskazuje, że coraz więcej osób, które wcześniej wynajmowały mieszkania, może dziś realnie myśleć o zakupie.
Rosnące wynagrodzenia oraz spadek kosztów kredytów hipotecznych sprawiły, że bariera wejścia na rynek własnościowy stała się niższa.
Migracja przestaje napędzać rynek najmu
Istotnym czynnikiem ograniczającym popyt na wynajem jest również gwałtowny spadek migracji netto.W roku zakończonym w czerwcu 2025 roku liczba ta zmniejszyła się o 69 procent, do poziomu około 204 tysięcy osób.
Nowi przyjezdni niemal zawsze rozpoczynają pobyt w Wielkiej Brytanii od wynajmu mieszkania.
Mniejszy napływ migrantów oznacza więc automatycznie mniejszą presję na rynek najmu, zwłaszcza w dużych miastach.
Agenci potwierdzają spadek zainteresowania najmem
Podobne wnioski płyną z danych opublikowanych przez Royal Institution of Chartered Surveyors.Wskaźnik popytu na wynajem spadł w grudniu do minus 27 punktów, co oznacza, że zdecydowana większość agentów zgłaszała spadek liczby zapytań.
To najniższy odczyt od początkowych miesięcy pandemii, gdy rynek nieruchomości był praktycznie zamrożony. Spadki popytu notowano w niemal wszystkich regionach kraju.
Własne mieszkanie znów w zasięgu pierwszych kupujących
Na poprawę sytuacji kupujących wskazują również dane Nationwide. Pod koniec 2025 roku relacja cen mieszkań do zarobków osób kupujących swoje pierwsze lokum spadła poniżej wieloletniej średniej.W styczniu ceny nieruchomości rosły w skali roku o około 1 procent, podczas gdy wynagrodzenia zwiększały się o 4,7 procent. Oznacza to realną poprawę siły nabywczej przyszłych właścicieli.
Dodatkowym impulsem była liberalizacja zasad udzielania kredytów hipotecznych przez regulatora finansowego.
Udział kredytów trafiających do osób kupujących pierwsze mieszkanie wzrósł do ponad 27 procent, niemal dwukrotnie powyżej średniej sprzed kryzysu finansowego.
Podwyżki stóp mogą zahamować ożywienie
Choć początek roku przyniósł wyraźne ożywienie na rynku zakupów, niepewność wciąż pozostaje.Część banków zapowiedziała ostatnio niewielkie podwyżki oprocentowania kredytów hipotecznych.
Eksperci ostrzegają, że nawet niewielkie zmiany mogą osłabić impet, który był widoczny w styczniu.
Rynek wciąż reaguje bardzo wrażliwie na sygnały płynące z sektora finansowego.
Czynsze rosną wolniej, ale ofert ubywa
Mimo spadku popytu, liczba dostępnych mieszkań na wynajem nadal pozostaje ograniczona.Jednak słabsze zainteresowanie i niższe koszty finansowania przełożyły się na wyhamowanie wzrostu czynszów.
W grudniu tempo wzrostu czynszów spadło do około 4 procent rocznie, co jest najniższym wynikiem od wiosny 2022 roku.
Zobacz też:
To także poziom niższy niż wzrost płac, co poprawia sytuację osób nadal pozostających na rynku najmu.
Agenci w terenie potwierdzają, że presja cenowa osłabła, a podwyżki czynszów w wielu miejscach zostały wstrzymane.
Nowe prawo zniechęca właścicieli mieszkań
Na rynku coraz mocniej odczuwalne są też skutki zapowiadanej ustawy o prawach najemców.Nowe przepisy, które wejdą w życie 1 maja, ograniczą możliwość podnoszenia czynszów i zakończą tzw. eksmisje bez podania przyczyny.
Choć regulacje jeszcze nie obowiązują, wielu właścicieli już teraz decyduje się na wycofanie nieruchomości z rynku najmu.
Według najnowszych danych liczba nowych ofert od prywatnych landlordów spada piąty miesiąc z rzędu.
Część mieszkań pozostaje pustych i nie wraca do obrotu, co w dłuższej perspektywie może ponownie ograniczyć dostępność lokali do wynajęcia, mimo chwilowego spadku popytu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Darmowe bony na zakupy w Wielkiej Brytanii. W tym regionie można dostać …

Ryanair ostrzega pasażerów. Ten popularny przedmiot w bagażu podręcznym …

HMRC wydaje pilne ostrzeżenie dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Milion …

Wielka Brytania szykuje podwyżki płac w 2026 roku. Jest też sposób na do…

Polka skazana za znęcanie się nad niemowlętami w londyńskim żłobku ma zo…

16-latek ugodzony nożem na parkingu w Birmingham. Policja szuka sprawcy

Ogromne wypłaty za kredyty samochodowe coraz bardziej realne. Średnio na…

