Wiadomości
Podróżni z Wielkiej Brytanii ostrzegani przed rezerwacjami Ryanaira. Ostra reakcja linii lotniczej
Brytyjska organizacja konsumencka Which? twierdzi, że tańsze bilety Ryanaira nie zawsze są tym, czym się wydają. Linia lotnicza reaguje oskarżeniami o „fake news”.
Podróżni z Wielkiej Brytanii są ostrzegani przed sposobem rezerwowania biletów Ryanaira po analizie przeprowadzonej przez organizację konsumencką Which?.
Zdaniem ekspertów pasażerowie mogą niepotrzebnie przepłacać, wybierając sugerowane pakiety zamiast samodzielnie dobieranych dodatków.
Według najnowszej analizy konsumenckiej problem ten szczególnie dotyczy Ryanaira, którego system rezerwacyjny określany jest jako skomplikowany i mało przejrzysty.
Eksperci przeanalizowali różne scenariusze zakupu biletów i doszli do wniosku, że pasażerowie często wydają więcej pieniędzy, niż muszą.
Kluczowe znaczenie ma sposób wyboru taryfy oraz dodatków, takich jak bagaż czy miejsca w samolocie.
Jak działa system cenowy Ryanaira i dlaczego bywa mylący
Ryanair oferuje kilka poziomów taryf, które na pierwszy rzut oka mają ułatwiać wybór odpowiedniej opcji. W praktyce jednak pakiety te nie zawsze okazują się najbardziej opłacalne.Podstawowa taryfa obejmuje wyłącznie mały bagaż podręczny, który musi zmieścić się pod fotelem, oraz losowo przydzielone miejsce.
Kolejne pakiety dodają priorytet wejścia na pokład, większy bagaż kabinowy, bagaż rejestrowany czy możliwość zmiany lotu - podaje Sky News.
Analiza wykazała jednak, że zakup najtańszego biletu i samodzielne dobranie potrzebnych dodatków bywa tańsze niż wybór pakietu sugerowanego przez linię jako „idealny”.
Przykład rezerwacji z Londynu do Hiszpanii pokazuje różnicę w cenie
Podczas próby rezerwacji lotu z Londynu do Alicante dla czteroosobowej rodziny w sierpniu 2026 roku system Ryanaira wyświetlił komunikat sugerujący wybór taryfy Regular.Według analizy taki wybór oznaczał jednak dopłatę w wysokości £59 w porównaniu do opcji podstawowej z ręcznie dodanymi usługami.
Różnica ta pojawiła się mimo tego, że zakres usług był praktycznie taki sam. To właśnie takie sytuacje skłoniły ekspertów do sformułowania zestawu praktycznych zasad dla pasażerów.
Dziewięć zasad, które mogą obniżyć koszt lotu
- Dokładnie sprawdzaj wymiary bagażu, ponieważ opłaty na bramce mogą sięgać nawet £75.
- Unikaj taryfy Regular, która rzadko okazuje się najtańszą opcją.
- Pakiet Plus często jest droższy niż samodzielnie dobrane dodatki.
- Flexi Plus ma sens głównie wtedy, gdy istnieje realna potrzeba zmiany lotu.
- Rodziny zwykle nie potrzebują Family Plus, który oferuje nadmiar bagażu.
- Ubezpieczenie podróżne lepiej kupić poza stroną linii lotniczej.
- Nie korzystaj z automatycznego przewalutowania ceny biletu.
- Czasem jeden bagaż 20 kg jest tańszy niż dwa po 10 kg.
- Warto rozważyć dopłatę za wybór miejsc, jeśli zależy na siedzeniu razem.
Bagaż to najczęstsze źródło dodatkowych kosztów
Przy najtańszej taryfie pasażer może zabrać wyłącznie mały plecak lub torbę o określonych wymiarach. Jeśli bagaż okaże się większy, opłata na lotnisku wynosi od £46 do £60.Jeszcze wyższe kary grożą za zbyt duży bagaż kabinowy umieszczany w schowku nad głową, gdzie opłaty sięgają nawet £75 w zależności od trasy.
Spór o ceny i stanowcza reakcja Ryanaira
Ryanair zdecydowanie odrzuca wnioski płynące z analizy konsumenckiej Which?. Przedstawiciele linii twierdzą, że pakiety są wyceniane dynamicznie i kosztują dokładnie tyle samo, co bilet podstawowy wraz z osobno dokupionymi dodatkami.Linia nazwała całą analizę „fake newsami” i podkreśliła, że liczba pasażerów wzrosła w 2025 roku z 200 do 208 milionów, co ma świadczyć o zaufaniu klientów.
Problem przewalutowania może kosztować dziesiątki funtów
Jednym z najbardziej krytykowanych elementów rezerwacji jest automatyczne przeliczanie walut.W przypadku lotów rozpoczynających się poza Wielką Brytanią Ryanair prezentuje cenę w lokalnej walucie, a następnie proponuje płatność w funtach po własnym kursie.
Analiza wykazała, że w jednym z przypadków taka konwersja oznaczała dopłatę rzędu £81 w porównaniu do kursu bankowego.
Czy bez dopłaty da się usiąść razem
Ryanair twierdzi, że system przydziału miejsc jest uczciwy i nie rozdziela celowo pasażerów. Badania pokazują jednak, że tylko około 62% podróżnych siedzi obok swoich towarzyszy bez wykupienia miejsc.Dla części pasażerów to wystarczające ryzyko, inni wolą zapłacić kilka funtów więcej i mieć gwarancję wspólnego siedzenia, zwłaszcza podczas podróży z dziećmi.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Paszport ważny, a mimo to odmowa lotu. Kolejny problem podróżnych w Wiel…

Wielka Brytania. DVLA szykuje ważną zmianę dla kierowców. Nowy system od…

HMRC wydaje pilne ostrzeżenie dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Milion …

Bank Anglii podejmie trudną decyzją. Jej skutki odczują miliony mieszkań…

Ogromne wypłaty za kredyty samochodowe coraz bardziej realne. Średnio na…

Polka skazana za znęcanie się nad niemowlętami w londyńskim żłobku ma zo…

Ryanair ostrzega pasażerów. Ten popularny przedmiot w bagażu podręcznym …
