Zaloguj się Załóż konto

Szef Ryanaira ostrzega pasażerów. Samolot odleci, nawet jeśli utkniesz w kolejce

Szef Ryanaira ostrzega pasażerów. Samolot odleci, nawet jeśli utkniesz w kolejce

Prezes Ryanaira przypomniał pasażerom o zasadzie obowiązującej przed odlotem. Jego słowa padły w czasie, gdy wielu podróżnych zmaga się z długimi kolejkami na lotniskach.

Wielu pasażerów planujących wakacyjne podróże obawia się opóźnień na lotniskach i długiego oczekiwania przy kontroli granicznej.

Problem szczególnie dotyczy osób podróżujących do krajów strefy Schengen, gdzie od miesięcy zdarzają się znacznie wydłużone kolejki.

Do sprawy odniósł się prezes Ryanaira Michael O'Leary. W podcaście „The Travel Expert” jasno dał do zrozumienia, że linia lotnicza nie będzie opóźniać odlotów z powodu pasażerów, którzy nie zdążą dotrzeć do bramki na czas.

Jego wypowiedź pojawiła się w czasie dyskusji o nowych zasadach kontroli granicznych w Unii Europejskiej oraz problemach, z jakimi mierzą się podróżni od czasu zmian w systemie wjazdu i wyjazdu.


Samolot odleci bez spóźnionych pasażerów

Michael O'Leary podkreślił, że odpowiedzialność za punktualne dotarcie do bramki spoczywa na pasażerach.

„Nie będziemy czekać na nikogo. Naszym priorytetem są pasażerowie, którzy są przy bramce, gdy rozpoczyna się boarding” – powiedział.

Zobacz też:


Dodał również, że jeśli po zakończeniu boardingu ktoś nadal nie dotrze do bramki, samolot odleci bez tej osoby.

Długie kolejki nie zmienią decyzji Ryanaira

Prezes przewoźnika zaznaczył, że nawet pasażerowie, którzy utkną w kolejkach do kontroli paszportowej, nie mogą liczyć na opóźnienie lotu.

Jak stwierdził, Ryanair nie będzie wstrzymywał odlotów z powodu osób oczekujących na przejście przez kontrolę graniczną. Według niego podróżni powinni odpowiednio wcześniej przyjechać na lotnisko i znaleźć się przy bramce przed zakończeniem boardingu.

Problemy po zmianach na granicach

Od czasu zmian związanych z unijnym systemem kontroli granicznych wielu podróżnych doświadcza długiego oczekiwania na lotniskach. Według informacji przytoczonych przez źródło, na niektórych lotniskach w strefie Schengen kolejki do kontroli paszportowej sięgały nawet trzech godzin.

W efekcie część pasażerów różnych linii lotniczych, w tym Ryanaira, nie zdążyła na swoje loty. Wielu z nich musiało samodzielnie pokryć koszty nowych biletów oraz noclegów, ponieważ ani przewoźnicy, ani ubezpieczyciele nie zwracali poniesionych wydatków.


Podczas rozmowy Michael O'Leary skrytykował także obowiązujące w Unii Europejskiej rozwiązania dotyczące podróży oraz w ostrych słowach odniósł się do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Miliony kierowców ruszają na wakacje. W Wielkiej Brytanii szykują się korki
 Czytaj następny artykuł:
easyJet uruchamia trzy nowe trasy z Wielkiej Brytanii