Wiadomości
Mężczyzna zmarł po przedawkowaniu kofeiny zawartej w miętówkach
Zdjęcie: Birmingham MailJohn Jackson (40 lat) zmarł po zjedzeniu silnie pobudzających miętówek, kupionych w lokalnym sklepie ze słodyczami – zawierały niezwykle wysoką dawkę kofeiny - podaje Birmingham Mail.
Mężczyzna został znaleziony przez rodzinę martwy w swoim mieszkaniu przy Walsall Road, Darlaston. Za przyczynę zgonu uznano spożycie cukierków Hero Instant Energy Mints, których paczka kosztuje 4 funty. Jak się okazało, jeden cukierek zawiera więcej kofeiny niż puszka wysokoenergetycznego napoju, takiego jak Red Bull.
W czwartek, podczas dochodzenia prowadzonego w Smethwick, koroner Robin Balmain powiedział, że będzie pisał do ministerstwa zdrowia, żądając odpowiedzi na pytania pojawiające się w związku ze śmiercią byłego malarza i dekoratora. Dodał, że poziom kofeiny w cukierkach jest olbrzymi, a cała ta sytuacja stanowi poważne zagrożenie. Koroner uważa, że zmarły nie był świadomy niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą spożycie kupionych słodyczy.
Producent cukierków oświadczył, że zostały już podjęte odpowiednie kroki, mające na celu ostrzeżenie klientów przed wysoką zawartością kofeiny w miętówkach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Public Health England nawołuje do szczepienia się przeciw grypie | Czytaj następny artykuł: Wiek potrzebny do uzyskania prawa jazdy może wzrosnąć |
Gorące Tematy

Najtańszy supermarket w Wielkiej Brytanii. Różnica w koszyku sięga ponad…

Ta moneta 50p może być warta nawet 80 GBP. Sprawdź czy masz ją w portfe…

Tragedia w Wolverhampton. Mężczyzna śmiertelnie ugodzony nożem na parkin…

Wielka Brytania: DWP zlikwidował dwa świadczenia. Prawie dwa miliony osó…

DWP potwierdza wypłaty do 300 GBP. Pieniądze trafią na konta bankowe w W…

Ryanair wydaje pilne ostrzeżenie dla podróżnych z Wielkiej Brytanii. Cha…

Niektóre szkoły w UK zmieniają jutro godziny otwarcia. Rodzice muszą spr…