Wiadomości
Odpowiedź Camerona na list Polaków

Organizatorzy demonstracjii "Stop dyskryminacji Polaków", która odbyła się w lutym otrzymali odpowiedz na petycję, którą przekazali premierowi.
Organizatorzy demonstracjii "Stop dyskryminacji Polaków", która odbyła się w lutym otrzymali odpowiedz na petycję, którą przekazali premierowi.W demonstracji organizowanej przez Forum Polskich Motocyklistów i Stowarzyszenie Patriae Fidelis wzięło udział kilkaset osób. Nasi rodacy chcieli zaprotestować przeciwko wypowiedziom i działaniom uderzającym w Polaków.
Polski protest w Londynie
Petycję, którą złożyli protestujący, podpisało 2,5 tys. osób, można ją przeczytać tutaj.
W imieniu brytyjskiego premiera odpisał minister ds. zwalczania przestępczości, Norman Baker. W liście odniósł się jedynie do sprawy pobicia polskiego motocyklisty, obiecując przeciwdziałanie atakom na tle narodowościowym.
Jednak polityk nie odniósł się do innych kwestii zawartych w petycji. "Zero komentarza odnośnie zwiększających się ataków na Polaków, zero komentarza w kwestii wypowiedzi Camerona, traktujących Polaków niczym kozła ofiarnego. Nie rozumiemy, dlaczego pan Baker poruszył jeden problem, a zignorował drugi. Rozumiemy, że koalicja ma swoje zobowiązania, ale słowo wytłumaczenia z pewnością nam się należy" - komentuje szef Stowarzyszenia Patriae Fidelis Jerzy Byczyński.
Odpowiedź Normana Bakera można przeczytać tutaj.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Brytyjska firma farmaceutyczna przekupywała polskich lekarzy | Czytaj następny artykuł: Co roku umiera 25 tysięcy osób z powodu zanieczyszczenia powietrza |
Gorące Tematy

Wielka Brytania wprowadza ogromną zmianę w emeryturach. Zobacz, co stani…

Wielka Brytania: dodatkowy bank holiday w czerwcu. Powód zaskoczy wielu …

Tragedia w Londynie. Trzy osoby, w tym dziecko, zginęły po upadku z wież…

Pilne ostrzeżenie dla klientów Tesco, Waitrose i Morrisons. Nie jedz tyc…

Aldi w UK otwiera ogromne centrum za £500 mln. Powstanie 1000 miejsc pra…

Bank Anglii zmienia ton. Miliony kredytobiorców w Wielkiej Brytanii mogą…

Policja ujawnia najgorsze miejsca w Birmingham. Te dzielnice mają najwię…