Wiadomości
Zabił Polkę i próbował odciąć jej głowę, ale uniknie oskarżenia o morderstwo, bo jest alkoholikiem

Hydraulik z Londynu, który zabił swoją dziewczynę, a następnie próbował odciąć jej głowę uniknie procesu o morderstwo, bo jest alkoholikiem. Ofiara mężczyzny była Polką.
Hydraulik z Londynu, który zabił swoją dziewczynę, a następnie próbował odciąć jej głowę uniknie procesu o morderstwo, bo jest alkoholikiem. Ofiara mężczyzny była Polką.35-letni James Richardson zamieszkały w Berridge Green w Edgware przyznał się do zabicia Natalii Czekaj. Do tragedii doszło w styczniu 2015 roku, gdy para świętowała w swoim domu Nowy Rok. Mężczyzna zaatakował 34-letnią barmankę kuchennym nożem.
Badania toksykologiczne wykazały, że w momencie popełniania zbrodni Richardson miał we krwi tyle alkoholu, ile wynosi czterokrotny limit dla kierowców. Natalia mieszkała ze swoim zabójcą od trzech lat. Oboje mieli problem z nadużywaniem alkoholu.
Prokurator Tim Cray zaakceptował fakt ograniczonej odpowiedzialności oskarżonego po przedstawieniu opinii lekarskiej świadczącej o tym, że alkoholizm znacznie osłabia winę mężczyzny. Wyrok w sprawie Richardsona zostanie wydany w piątek 2 października.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Cameron ugina się pod presją przyjęcia większej liczby uchodźców | Czytaj następny artykuł: Policja z Birmingham aresztowała dwie osoby podejrzane o terroryzm |
Gorące Tematy

Wielka Brytania: rachunki za energię spadną nawet o 200 GBP od kwietnia

Bezrobocie młodych w Wielkiej Brytanii najwyższe od dekady. Rząd pod pre…

HMRC wprowadza ogromne zmiany dla podatków Wielkiej Brytanii

HMRC kontroluje tysiące rodzin. Rekordowa liczba dochodzeń w sprawie pod…

Rekordowa nadwyżka w Wielkiej Brytanii, a wielu mieszkańców wciąż odczuw…

Wielka Brytania: Ognisko odry w Londynie nie wygasa. Liczba zakażeń rośn…

Wielka Brytania zmieni sposób liczenia ubóstwa dzieci. Liczby mogą spaść…