Wiadomości
Policja z Birmingham otrzymuje dziennie nawet 15 zgłoszeń dotyczących zaginionych dzieci

Policja i służby socjalne z Birmingham poinformowały, że każdego dnia otrzymują około 15 zgłoszeń dotyczących zaginionych dzieci.
Policja i służby socjalne z Birmingham poinformowały, że każdego dnia otrzymują około 15 zgłoszeń dotyczących zaginionych dzieci.Każda sprawa wymaga wszczęcia osobnego śledztwa, a przy tak dużych liczbach zaginionych, funkcjonariusze i urzędnicy są pod ogromną presją. Pomiędzy styczniem a wrześniem ubiegłego roku, policja zajmowała się około 1 tys. przypadków. Wiele dzieci ma już na swoim koncie po kilka ucieczek. Troje z nich, w ciągu trzech miesięcy uciekało aż 34 razy - pisze Birmingham Mail.
Większość z zaginionych funkcjonariusze odnajdują dość szybko - wynika z kontroli, którą przeprowadzono w Birmingham Children’s Services po tym, jak służby te otrzymały negatywną ocenę od Ofsted.
Statystyki pokazują, że uciekinierzy to przeważnie mieszkańcy domów dziecka lub osoby przebywające w rodzinach zastępczych. Część z nich staje się ofiarami pedofilów, a niektórzy są zmuszani przez gangi do prostytucji lub popełniania przestępstw.
Data utworzenia: poniedziałek, 18 stycznia 2016 06:50
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Antypolskie graffiti na ścianach budynków w Southport | Czytaj następny artykuł: Terroryści zaatakowali hotel w Burkina Faso |
Gorące Tematy

Tysiące klientów w Wielkiej Brytanii otrzymają zwrot pieniędzy. Nie trze…

Wielka Brytania: 4-letni chłopiec uprowadzony z parku. Policja prowadzi …

Katastrofa kolejowa w Wielkiej Brytanii. Nie żyje maszynista, dziesiątki…

Dwa pociągi zderzyły się w Wielkiej Brytanii. Są ranni, trwa ogromna akc…

Miliony mieszkańców Wielkiej Brytanii muszą podjąć pilne działania, aby …

Polska dogania Wielką Brytanię, ale eksperci ostrzegają. Ten sukces może…

Bank Anglii wydaje ważne ostrzeżenie dla milionów mieszkańców Wielkiej B…