Wiadomości
Wielka Brytania: prawie milion właścicieli domów czeka szok kosztów. Raty mogą wzrosnąć nawet o 2 600 GBP rocznie
W Wielkiej Brytanii kończą się tanie kredyty hipoteczne z 2021 roku. Dla wielu oznacza to nagły wzrost rat nawet o ponad 2 600 GBP rocznie.
Rynek kredytów hipotecznych w Wielkiej Brytanii wchodzi w trudny moment dla setek tysięcy gospodarstw domowych.
To, co jeszcze kilka lat temu wydawało się bezpieczną decyzją finansową, dziś może oznaczać poważne obciążenie domowego budżetu.
Wielu właścicieli nieruchomości korzystało z rekordowo niskich stóp procentowych w czasie pandemii. Teraz jednak te umowy wygasają, a nowe warunki są znacznie mniej korzystne.
Eksperci ostrzegają, że zmiana może być odczuwalna niemal natychmiast. W niektórych przypadkach różnica w miesięcznych ratach sięga setek funtów - podaje The Sun.
Co więcej, sytuację dodatkowo komplikuje niestabilność na rynkach finansowych i globalne napięcia, które wpływają na koszty kredytów.
Prawie milion osób musi zmienić warunki kredytu
Z danych Financial Conduct Authority wynika, że około 971 000 kredytobiorców w Wielkiej Brytanii zakończy w 2026 roku swoje pięcioletnie umowy ze stałym oprocentowaniem. Informacje te uzyskano na podstawie wniosku o dostęp do informacji publicznej.To oznacza, że niemal milion osób będzie zmuszonych podpisać nowe umowy kredytowe – już na zupełnie innych warunkach niż pięć lat temu.
W 2021 roku wiele osób zabezpieczało się stopami procentowymi poniżej 2%. Dziś takie oferty praktycznie nie istnieją.
Raty mogą wzrosnąć nawet o £2,616 rocznie
Różnica w kosztach jest wyraźna. Według danych Banku Anglii średnie oprocentowanie nowych kredytów hipotecznych w styczniu 2021 roku wynosiło 1,85%.Na początku 2026 roku było to już 4,09%.
Przykładowo, osoba kupująca dom za £250 000 z kredytem £187 500 (75% wartości nieruchomości) płaciła około £781 miesięcznie pięć lat temu. Dziś taka rata wynosi około £999 miesięcznie.
W skali roku oznacza to wzrost kosztów o £2,616.
Dlaczego kredyty znów drożeją
Eksperci wskazują, że sytuacja nie wynika wyłącznie z decyzji banków. Duży wpływ mają globalne wydarzenia i zmiany na rynkach finansowych.Nicholas Mendes z firmy John Charcol tłumaczy: „Wielu kredytobiorców odnawia teraz umowy po okresie rekordowo niskich stóp procentowych, więc wzrost rat jest praktycznie nieunikniony”.
Dodaje również, że choć wcześniej rynek spodziewał się obniżek stóp procentowych, ostatnie napięcia geopolityczne szybko zmieniły sytuację.
Wyższe ceny ropy przełożyły się na wzrost tzw. swap rates, co bezpośrednio wpływa na ofertę banków.
Rynek reaguje na globalne napięcia
W ostatnich tygodniach setki ofert kredytów hipotecznych zostały wycofane lub ponownie wycenione. Banki reagują na rosnące koszty finansowania i niepewność gospodarczą.Hina Bhudia z Knight Frank Finance podkreśla: „Jeszcze miesiąc temu można było znaleźć oferty ze stałym oprocentowaniem niewiele powyżej 3,5%. Dziś oferty poniżej 4% szybko znikają z rynku”.
Ekspertka dodaje, że przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie może dalej napędzać inflację i zwiększać koszty kredytów.
Co mogą zrobić kredytobiorcy
Osoby, którym kończy się umowa, nie są jednak całkowicie bez wyjścia. Eksperci podkreślają, że kluczowe jest wcześniejsze przygotowanie.Najważniejsze kroki przed końcem umowy
- zacząć analizować dostępne oferty z wyprzedzeniem, nawet kilka miesięcy wcześniej
- rozważyć zablokowanie aktualnej stawki, jeśli bank daje taką możliwość
- skonsultować się z niezależnym doradcą kredytowym
- porównać różne oferty, nie opierając się tylko na średnich stawkach
Od czego zależy wysokość nowej raty
Nie każdy kredytobiorca zapłaci tyle samo. Ostateczna oferta zależy od kilku kluczowych czynników.Co wpływa na oprocentowanie
- wysokość wkładu własnego lub poziom LTV (loan-to-value)
- aktualna wartość nieruchomości
- dochody i zdolność kredytowa
- historia kredytowa
Zobacz też:
Im większy wkład własny i niższy stosunek kredytu do wartości nieruchomości, tym większa szansa na lepsze warunki.
Zmiana sytuacji finansowej – np. wyższe zarobki – również może pomóc w uzyskaniu korzystniejszej oferty.
Niepewność pozostaje, a decyzje trzeba podejmować szybciej
Rynek kredytów hipotecznych w Wielkiej Brytanii pozostaje bardzo wrażliwy na wydarzenia globalne. Nawet niewielkie zmiany mogą szybko przełożyć się na oferty banków.Eksperci podkreślają, że w obecnych warunkach zwlekanie z decyzją może oznaczać wyższe koszty. Jednocześnie część ofert można później renegocjować, jeśli sytuacja rynkowa się poprawi.
Dla wielu gospodarstw domowych najbliższe miesiące będą więc okresem trudnych decyzji finansowych, które mogą wpłynąć na ich budżet na kolejne lata.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania wprowadza zmiany na granicach. Rząd wycofuje się z kontr…

Wielka Brytania ostrzega przed podróżami do popularnych krajów. Nowe zal…

Samolot Ryanair lecący do Wielkiej Brytanii zatrzymany przez komornika. …

Primark rozszerza nową usługę w sklepach w Wielkiej Brytanii

Pilne ostrzeżenie w Wielkiej Brytanii. Supermarkety proszą o zwrot produ…

Zmiana czasu na letni w Wielkiej Brytanii. Kiedy przestawiamy zegarki w …

Wielka Brytania cieplejsza niż Ibiza. Nadchodzi nawet 20°C – możliwy naj…

