Zaloguj się Załóż konto

Wielka Brytania: Rachunki za internet wzrosną już za kilka dni. Miliony mogą uniknąć podwyżek

Wielka Brytania: Rachunki za internet wzrosną już za kilka dni. Miliony mogą uniknąć podwyżek

Podwyżki nawet o kilka funtów miesięcznie wejdą w życie od 1 kwietnia. Część gospodarstw może jednak całkowicie ich uniknąć.

Rosnące koszty życia w Wielkiej Brytanii znów dadzą o sobie znać, tym razem w rachunkach za internet.

Już od początku kwietnia wielu klientów największych operatorów odczuje kolejne podwyżki, które automatycznie zostaną doliczone do miesięcznych opłat.

Nie wszyscy jednak muszą się z nimi pogodzić. Wciąż istnieje krótki moment, w którym można zareagować i realnie zmniejszyć swoje wydatki - podaje The Sun.

Co więcej, część osób może całkowicie uniknąć podwyżek, korzystając z rozwiązań, o których niewiele się mówi.

Podwyżki od 1 kwietnia obejmą miliony klientów

Od 1 kwietnia 2026 roku wielu dostawców internetu w Wielkiej Brytanii podniesie ceny w trakcie trwania umowy. W praktyce oznacza to wzrost rachunków o około £3–£4 miesięcznie.

Choć kwota może wydawać się niewielka, w skali roku oznacza to dodatkowe kilkadziesiąt funtów obciążenia dla domowego budżetu. Dla wielu gospodarstw, które już teraz odczuwają presję inflacyjną, to kolejny niechciany wydatek.


Jest jeszcze czas, by uniknąć wyższych rachunków

Osoby, które nie są związane umową lub mogą ją zmienić, mają jeszcze możliwość zabezpieczenia się przed podwyżkami.

Kluczowa jest data 31 marca – podpisanie nowej umowy przed tym terminem pozwala często „zamrozić” cenę nawet na kilka lat.

Na rynku pojawiają się oferty, które gwarantują brak podwyżek aż do 2027 roku. Dotyczy to zarówno większych operatorów, jak i mniejszych firm, które próbują przyciągnąć klientów stabilnymi warunkami.

Dla gospodarstw, które od dawna nie zmieniały dostawcy, oszczędności mogą być znaczące. Szacuje się, że średnio można zaoszczędzić nawet £184 rocznie.


Mało znane taryfy socjalne mogą obniżyć rachunki nawet o setki funtów

Największą szansę na realne oszczędności mają jednak osoby pobierające określone świadczenia. To właśnie dla nich dostępne są tzw. taryfy socjalne, które wciąż pozostają mało znane.

W Wielkiej Brytanii dostępnych jest ponad 30 takich ofert, a ich ceny wahają się od około £10 do £24 miesięcznie. Według organizacji konsumenckiej Which?, przeciętny użytkownik może dzięki nim zaoszczędzić nawet £250 rocznie.

Co istotne, oferty te:

  • nie zawierają podwyżek w trakcie trwania umowy,
  • często działają na zasadzie miesięcznych kontraktów bez długiego zobowiązania,
  • oferują prędkości powyżej 30 Mb/s, wystarczające do codziennego korzystania.
Mimo to korzysta z nich zaledwie około 10% uprawnionych osób.

Kto może skorzystać z tańszego internetu

Do taryf socjalnych kwalifikują się gospodarstwa domowe, w których ktoś pobiera określone świadczenia. Najczęściej są to:
  • Universal Credit,
  • Pension Credit,
  • Employment and Support Allowance,
  • Jobseeker’s Allowance,
  • Income Support.

Niektórzy operatorzy uwzględniają również inne formy wsparcia, takie jak Personal Independence Payment (PIP).

Ważne jest jednak, aby osoba pobierająca świadczenie była głównym właścicielem umowy na internet.

Dostawcy nie informują szeroko o tańszych opcjach

Eksperci zwracają uwagę, że problemem nie jest brak ofert, lecz brak wiedzy klientów. Taryfy socjalne rzadko są promowane, dlatego wiele osób nawet nie wie o ich istnieniu.

Przedstawiciel porównywarki Broadband Genie, Alex Tofts, podkreśla: „Jeśli sądzisz, że możesz się kwalifikować, skontaktuj się ze swoim dostawcą jak najszybciej. Kryteria różnią się w zależności od operatora”.

Dodał również, że w przypadku lepszej oferty u innego dostawcy, obecna firma powinna umożliwić zmianę.

Nawet w trakcie umowy można zmienić dostawcę

Osoby związane umową również nie są całkowicie pozbawione możliwości działania. Niektórzy operatorzy oferują specjalne bonusy na pokrycie kosztów wcześniejszego rozwiązania umowy.

W praktyce oznacza to, że:

  • Sky może pokryć opłaty do £300,
  • Virgin Media oferuje wsparcie do £250.
Dzięki temu zmiana dostawcy może być opłacalna nawet przed zakończeniem kontraktu.

Negocjacje z operatorem mogą przynieść szybki efekt

Dla osób, które nie chcą zmieniać dostawcy, pozostaje jeszcze jedna opcja – negocjacja ceny. Krótka rozmowa z działem utrzymania klienta często pozwala uzyskać lepszą ofertę lub rabat.

W wielu przypadkach firmy są skłonne obniżyć rachunek, aby zatrzymać klienta, szczególnie w obliczu rosnącej konkurencji na rynku.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania: Czynsze biją rekordy i pochłaniają coraz większą część pensji. Problem narasta