Zaloguj się Załóż konto

Ceny w Wielkiej Brytanii mogą rosnąć jeszcze przez wiele miesięcy

Ceny w Wielkiej Brytanii mogą rosnąć jeszcze przez wiele miesięcy

Rosnące koszty energii i problemy z transportem morskim zaczynają wpływać na ceny w brytyjskich sklepach.

Rosnące ceny w Wielkiej Brytanii mogą utrzymać się przez wiele kolejnych miesięcy, nawet jeśli napięcia między USA a Iranem zaczną słabnąć.

Brytyjskie organizacje biznesowe ostrzegają, że skutki konfliktu już teraz odczuwają firmy i konsumenci, a problemy związane z energią oraz transportem mogą jeszcze bardziej uderzyć w domowe budżety.

Nowe dane pokazują, że przedsiębiorstwa coraz trudniej radzą sobie z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności - podaje The Guardian.

Chodzi przede wszystkim o ceny energii, surowców i zakłócenia w globalnym handlu morskim.

Coraz więcej firm przyznaje też, że nie będzie w stanie w nieskończoność powstrzymywać podwyżek cen dla klientów.

Rosną ceny mebli i produktów kosmetycznych

Brytyjskie Konsorcjum Handlu Detalicznego (British Retail Consortium – BRC) poinformowało, że inflacja cen sklepowych wzrosła w maju do 1,2 proc. rok do roku. To nieco więcej niż średnia z ostatnich trzech miesięcy, która wynosiła 1,1 proc.

Najmocniej podrożały w ostatnich tygodniach między innymi:

  • meble,
  • produkty zdrowotne,
  • kosmetyki i artykuły beauty.


Według BRC jednym z głównych powodów są wysokie ceny ropy oraz zakłócenia związane z sytuacją wokół cieśniny Ormuz, przez którą przebiega jeden z najważniejszych szlaków transportu ropy i towarów na świecie.

Organizacja zwróciła uwagę, że część sklepów nadal próbuje przyciągać klientów promocjami.

Tańsze mają pozostawać między innymi telewizory oraz sprzęt audio-wideo, ponieważ sprzedawcy liczą na zwiększony popyt przed letnim mundialem piłkarskim organizowanym w USA.

Supermarkety nadal walczą o klientów

Nieco lepiej wygląda sytuacja w przypadku żywności. Silna konkurencja pomiędzy supermarketami sprawiła, że inflacja cen żywności spadła w maju do 2,7 proc., czyli poniżej długoterminowej średniej wynoszącej 3,1 proc.

Eksperci ostrzegają jednak, że promocje i obniżki mogą nie wystarczyć, jeśli koszty działalności będą nadal rosły. Dyrektor generalna BRC Helen Dickinson przyznała, że firmy znajdują się pod coraz większą presją.


Powiedziała, że przedsiębiorstwa „nie mogą bez końca pochłaniać tych kosztów”, co może prowadzić do kolejnych podwyżek cen w nadchodzących miesiącach.

Dickinson zaapelowała również do rządu o obniżenie podatków i opłat stanowiących dużą część rachunków za energię dla firm oraz o ograniczenie biurokracji.

Firmy obawiają się skutków konfliktu z Iranem

Osobny raport przygotowany przez Brytyjskie Izby Handlowe (British Chambers of Commerce – BCC) pokazuje, że aż 80 proc. firm już odczuwa lub spodziewa się skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Najczęściej wskazywane problemy to:

  • wzrost cen energii,
  • zakłócenia w transporcie morskim,
  • drożejące surowce.

Najmocniej ucierpiał sektor produkcyjny. Aż 68 proc. firm produkcyjnych przyznało, że już teraz odczuwa skutki kryzysu, a kolejne 23 proc. spodziewa się problemów w najbliższym czasie.


Trzy czwarte przedsiębiorstw uważa też, że ich rachunki za energię wzrosną w ciągu najbliższego roku. Ponad jedna trzecia firm ostrzegła, że może mieć trudności z ich opłaceniem.

„Skutki będą odczuwalne przez wiele miesięcy”

Szef działu polityki handlowej BCC William Bain ostrzegł, że nawet ewentualne zawieszenie broni pomiędzy USA a Iranem nie zakończy szybko problemów gospodarczych.

Jak podkreślił, „gospodarcze skutki będą odczuwalne jeszcze przez wiele miesięcy”. Dodał również, że niepewność wokół cieśniny Ormuz pozostaje bardzo dużym zagrożeniem dla brytyjskich przedsiębiorstw uzależnionych od transportu morskiego.

Zobacz też:


BCC apeluje do rządu o dalsze wsparcie dla biznesu. Organizacja chce między innymi:

  • ograniczenia dodatkowych opłat doliczanych do rachunków za energię,
  • większej ochrony firm przed nieuczciwymi praktykami cenowymi,
  • rozwoju magazynowania energii i modernizacji sieci energetycznej.

Rząd zapowiada pomoc dla firm

Brytyjski rząd przyznał, że sytuacja na Bliskim Wschodzie zwiększa koszty działalności wielu przedsiębiorstw.

Rzecznik rządu poinformował, że nowy program wsparcia przemysłu ma pomóc obniżyć rachunki za energię nawet o 25 proc. dla ponad 10 tys. firm produkcyjnych. Władze zapowiedziały również dalsze wsparcie dla branż energochłonnych, w tym sektora chemicznego i ceramicznego.

Jednocześnie firmy ostrzegają, że bez dalszych działań presja cenowa może szybko przełożyć się na wyższe ceny dla konsumentów w całej Wielkiej Brytanii.

-

 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Polska i Wielka Brytania podpisały przełomowy traktat. Donald Tusk ogłosił wspólny rozwój nowej generacji broni