Zaloguj się Załóż konto

Brytyjskie firmy wolą pracowników tymczasowych. Niepokojące sygnały z rynku pracy w UK

Brytyjskie firmy wolą pracowników tymczasowych. Niepokojące sygnały z rynku pracy w UK

Na brytyjskim rynku pracy widać wyraźną zmianę. Firmy coraz ostrożniej zatrudniają na stałe i częściej sięgają po umowy tymczasowe.

Rosnące koszty prowadzenia działalności, niepewność gospodarcza oraz napięcia międzynarodowe sprawiają, że brytyjskie firmy zmieniają podejście do zatrudniania pracowników.

Najnowsze dane pokazują, że coraz więcej przedsiębiorstw rezygnuje z tworzenia stałych etatów na rzecz elastycznych form zatrudnienia - podaje The Guardian.

Nowy raport przygotowany przez KPMG i Recruitment and Employment Confederation (REC) wskazuje, że w maju 2026 roku liczba ofert pracy tymczasowej wyraźnie wzrosła. Jednocześnie odnotowano najszybszy od dziesięciu miesięcy spadek rekrutacji na stanowiska stałe.

To kolejny sygnał świadczący o tym, że sytuacja na brytyjskim rynku pracy staje się coraz bardziej wymagająca zarówno dla pracodawców, jak i osób poszukujących zatrudnienia. Firmy wolą zachować większą elastyczność i unikają długoterminowych zobowiązań kadrowych.

Pracodawcy wolą zachować elastyczność

Według autorów raportu przedsiębiorstwa coraz ostrożniej podejmują decyzje o zwiększaniu liczby pracowników. Wpływ mają na to zarówno krajowe problemy gospodarcze, jak i wydarzenia międzynarodowe.

Dyrektor generalny REC Neil Carberry stwierdził, że firmy „naciskają hamulec” w przypadku stałego zatrudnienia. Jak podkreślił, wyższe koszty działalności, kryzys w regionie Zatoki Perskiej oraz nowe regulacje dotyczące zatrudnienia sprawiają, że pracodawcy częściej korzystają z pracy tymczasowej, aby wypełnić luki kadrowe.

Podobnego zdania jest Jon Holt z KPMG. Jego zdaniem utrzymująca się niepewność zarówno na świecie, jak i w Wielkiej Brytanii powoduje, że wiele firm odkłada plany związane z rekrutacją stałych pracowników lub całkowicie je zawiesza.

Coraz więcej kandydatów szuka pracy

Badanie objęło około 400 brytyjskich firm rekrutacyjnych i agencji zatrudnienia. Z ich obserwacji wynika, że liczba osób aplikujących o pracę wyraźnie wzrosła.

Przyczyną są między innymi zwolnienia, mniejsza liczba dostępnych ofert oraz rosnące obawy związane z bezpieczeństwem zatrudnienia. W efekcie na rynku pojawia się więcej kandydatów konkurujących o mniejszą liczbę stanowisk.


Taka sytuacja wpływa również na wynagrodzenia. Połączenie większej liczby kandydatów, słabszego popytu na pracowników i ograniczonych budżetów firm sprawiło, że pensje osób rozpoczynających karierę zawodową oraz pracowników tymczasowych rosły w maju jedynie nieznacznie.

Służba zdrowia wyjątkiem na tle rynku

Nie wszystkie branże odczuwają spowolnienie w takim samym stopniu. Spośród monitorowanych sektorów gospodarki tylko pielęgniarstwo, opieka zdrowotna i sektor medyczny odnotowały wzrost zapotrzebowania na pracowników zatrudnianych na stałe.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w handlu detalicznym. To właśnie tam odnotowano największy spadek liczby stałych ofert pracy.

Eksperci zwracają uwagę, że sektor detaliczny od dłuższego czasu mierzy się z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności oraz ostrożniejszymi wydatkami konsumentów.


Bezrobocie rośnie, a młodzi mają coraz większy problem

Najnowsze oficjalne dane pokazują, że stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii wzrosła do 5 proc. w okresie trzech miesięcy do marca 2026 roku. Jednocześnie tempo wzrostu wynagrodzeń wyhamowało.

Niepokojące sygnały płyną również z rynku pracy dla młodych osób. Niedawno opublikowany raport wspierany przez rząd wskazał, że liczba młodych ludzi, którzy nie pracują, nie uczą się i nie uczestniczą w szkoleniach, przekroczyła milion po raz pierwszy od ponad dekady.

Zobacz też:


Szef sieci handlowej Next, Simon Wolfson, ostrzegł wcześniej, że gwałtowny spadek liczby stanowisk dla osób rozpoczynających karierę zawodową przyczynia się do wzrostu bezrobocia wśród młodych Brytyjczyków.

Rosnąca popularność pracy tymczasowej może pomóc części osób znaleźć zatrudnienie, jednak eksperci podkreślają, że nie zastąpi ona stabilnych miejsc pracy, które przez lata były fundamentem brytyjskiego rynku pracy.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Nawet 200 GBP mniej za prąd w Wielkiej Brytanii. Jest nowy plan
 Czytaj następny artykuł:
To był najdroższy dom w Wielkiej Brytanii. Dziś jego jedynym mieszkańcem jest bezdomny