Wiadomości
Nowe ograniczenia prędkości w Birmingham. 20 mph na kolejnych ulicach
W Birmingham planowane są nowe limity 20 mph i ruch jednokierunkowy. Konsultacje potrwają tylko do 28 czerwca.
W Birmingham mogą pojawić się kolejne ograniczenia dla kierowców - podaje Birmingham Live.
Rada miasta przedstawiła propozycje zmian w rejonie Holyhead, w pobliżu Handsworth, po skargach zgłaszanych przez mieszkańców.
Chodzi o ulice, na których lokalni mieszkańcy mieli zwracać uwagę na wypadki oraz uszkodzenia samochodów. Problemem ma być między innymi parkowanie po obu stronach dróg i jednoczesny ruch w dwóch kierunkach.
Birmingham City Council chce teraz wprowadzić rozwiązania, które mają poprawić bezpieczeństwo i ograniczyć przejazdy kierowców skracających sobie drogę przez osiedle. Konsultacje w tej sprawie już trwają, ale czasu na zgłoszenie opinii nie zostało dużo.
Miasto chce zatrzymać kierowców skracających sobie drogę przez osiedle
Propozycje dotyczą obszaru Holyhead, pomiędzy Rookery Road a Sandwell Road. Według rady miasta nowe rozwiązania mają sprawić, że lokalne ulice będą mniej atrakcyjne dla tzw. „rat runners”, czyli kierowców wykorzystujących osiedlowe drogi jako skrót.
W planach znalazło się wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na części ulic oraz ograniczenia prędkości do 20 mph, czyli około 32 km/h.
Birmingham City Council przekazała, że zmiany mają również sprawić, iż parkowanie dla kierowców przejeżdżających przez ten teren stanie się mniej atrakcyjne. W efekcie więcej miejsca na drogach miałoby zostać dla lokalnych mieszkańców.
Rada miasta podkreśliła też, że niższe limity prędkości mają oznaczać bezpieczniejsze ulice dla osób chodzących pieszo, poruszających się na wózkach, z wózkami dziecięcymi oraz jeżdżących na rowerach.
Pełna lista dróg objętych propozycjami
Birmingham City Council proponuje wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na następujących ulicach:
- Carlton Avenue
- Farcroft Avenue
- Hamilton Road
- Regent Road
- Westbourne Road
- Aylesford Road
- Mervyn Road
- Newcombe Road
- Uplands Road
Ograniczenie prędkości do 20 mph miałoby natomiast objąć 10 dróg:
- Carlton Avenue
- Farcroft Avenue
- Hamilton Road
- Regent Road
- Westbourne Road
- Onibury Road
- Aylesford Road
- Mervyn Road
- Newcombe Road
- Uplands Road
Zmiany są częścią szerszego planu transportowego Birmingham
Rada miasta powiązała propozycje z założeniami Birmingham Transport Plan. Dokument zakłada duże zmiany w sieci transportowej miasta, między innymi w związku z działaniami dotyczącymi kryzysu klimatycznego.
W planie zapisano, że „prywatne samochody nigdy nie będą w stanie dorównać przepustowością masowemu transportowi publicznemu w przewożeniu ludzi tam, gdzie chcą dotrzeć”.
Miasto wskazuje też, że chce współpracować z partnerami nad inwestycjami, dzięki którym chodzenie pieszo, jazda na rowerze i korzystanie z transportu publicznego staną się najlepszymi i preferowanymi sposobami przemieszczania się dla większości mieszkańców.
W dokumencie znalazło się również stwierdzenie, że konieczna jest zmiana nawyków transportowych i ograniczenie ogólnej liczby podróży samochodem.
Zobacz też:
Konsultacje potrwają do 28 czerwca
Obecne konsultacje dotyczą proponowanego Traffic Regulation Order, czyli formalnego dokumentu prawnego potrzebnego do zmiany statusu drogi.
Birmingham City Council przekazała, że konsultacje mają poinformować mieszkańców i firmy o propozycjach, które miasto chce wprowadzić i utrwalić jako stałe rozwiązania.
Termin zgłaszania opinii upływa 28 czerwca.
Ostatnia aktualizacja: piątek, 12 czerwca 2026 09:24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania oferuje 9000 GBP dopłaty na urządzenie obniżające rachun…

„Nie ma takiego kraju”. Polska rodzina nie wpuszczona do samolotu w UK. …

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany dla uchodźców. Będą musieli zwr…

Wielką Brytanię czeka 10-dniowa fala upałów z temperaturami osiągającymi…

Wielka Brytania: Council Tax i Stamp Duty do likwidacji? Nowy podatek od…

Wielka Brytania: miliony domów muszą zrobić to pilnie. Inaczej zapłacą w…

Brytyjski bank zniknie z ulic po 173 latach. Lloyds wygasza znaną markę


