Wiadomości
Brytyjczycy coraz częściej wybierają Polskę. Dane pokazują, jak jest naprawdę
Brytyjskie media coraz częściej opisują rodaków, którzy zdecydowali się zamieszkać w Polsce. Ich historie robią wrażenie, choć statystyki pokazują bardziej złożony obraz.
Polska jeszcze kilkanaście lat temu kojarzyła się wielu Brytyjczykom głównie z emigracją zarobkową Polaków na Wyspy.
Dziś coraz częściej można przeczytać o odwrotnej sytuacji. Brytyjskie media opisują swoich rodaków, którzy przeprowadzili się nad Wisłę i przekonują, że znaleźli tu lepsze warunki do życia.
Reportaż opublikowany przez „The Times” wywołał duże zainteresowanie, ponieważ jego bohaterowie otwarcie chwalą życie w Polsce.
Mówią o niższych kosztach życia, dobrej jakości usług publicznych, sprawnym transporcie oraz możliwościach, jakie znaleźli po przeprowadzce.
Jednocześnie dostępne dane pokazują, że choć takich historii jest coraz więcej, nie oznacza to masowej emigracji Brytyjczyków do Polski.
Brytyjski hydraulik nie chce wracać na Wyspy
Jednym z bohaterów reportażu jest hydraulik Jack Power, który przeprowadził się do Krakowa w 2020 roku. Od tego czasu nauczył się języka polskiego na poziomie pozwalającym mu swobodnie funkcjonować na co dzień i pracować z klientami.
Brytyjczyk założył w Polsce rodzinę i bardzo dobrze ocenia funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej. Wspomina narodziny swojego syna w publicznym szpitalu, gdzie korzystał z prywatnej sali i indywidualnej opieki położnej. Chwali również bezpłatny żłobek oraz transport publiczny, podkreślając, że podróżowanie koleją jest przystępne cenowo.
Najbardziej wymowne są jednak jego słowa dotyczące przyszłości.
„Naprawdę nie widzę powodu, by wrócić do Wielkiej Brytanii, poza koniecznością opieki nad członkiem rodziny. Jestem tu szczęśliwy i dobrze mi się żyje. Gdybym wyjechał, moi klienci byliby zdruzgotani” – powiedział z uśmiechem.
Nie tylko Kraków. Inni Brytyjczycy również chwalą życie w Polsce
Podobnego zdania jest Tessa McIver z południowo-wschodniego Londynu. Po ukończeniu studiów podyplomowych na Uniwersytecie Jagiellońskim w 2004 roku została w Polsce, wyszła za mąż za Polaka i zamieszkała z rodziną w Warszawie.
Brytyjka przyznaje, że jeszcze kilkanaście lat temu znajomi żartowali z jej decyzji. Dziś, jak twierdzi, reakcje są zupełnie inne.
„Tu żyje się lepiej niż w Wielkiej Brytanii. Na początku lat dwutysięcznych moi znajomi w Anglii żartowali: »O, wyszłaś za swojego hydraulika«. Teraz nastawienie jest zupełnie inne. Mówią: »Ale rozsądny wybór«, narzekając jednocześnie, że Wielka Brytania stacza się na psy”.
Jak podkreśla, koszty życia w Polsce pozwalają osiągnąć wyższy standard niż w Wielkiej Brytanii.
„Krótko mówiąc, w Polsce można mieć więcej niż w Wielkiej Brytanii” – stwierdziła.
Swoją opinię przedstawił również Kevin Aiston, który przeprowadził się do Polski już w 1991 roku. Wspomina, że w tamtym czasie praktycznie nie spotykał innych Brytyjczyków i musiał radzić sobie bez internetu, korzystając jedynie ze słowników oraz języka migowego.
Dziś uważa, że Polska jest krajem zdecydowanie niedocenianym.
„Polska zawsze była mocno niedoceniana i traktowana poniżej swojej wartości. Zasługuje na znacznie większy szacunek, niż dostaje. To niesamowity kraj, a sposób, w jaki Polska się zmieniła, jest niewiarygodny” – powiedział.
Polska zrobiła ogromny krok naprzód
Autorzy reportażu „The Times” zwracają uwagę na dynamiczny rozwój Polski w ostatnich latach. Wskazują między innymi na nowoczesną zabudowę Warszawy, rozwój międzynarodowych firm oraz rozbudowę infrastruktury drogowej.
Dan Tilles, redaktor anglojęzycznego portalu Notes from Poland mieszkający w Krakowie, ocenia, że przemiany, jakie zaszły w Polsce, są imponujące.
Według niego podczas podróży po części krajów Europy Południowej widać, że Polska pod wieloma względami stała się bardziej nowoczesna i lepiej zorganizowana, nawet jeśli chodzi o codzienne zakupy czy funkcjonowanie sklepów.
Zobacz też:
Dane pokazują jednak, że nie ma masowej przeprowadzki Brytyjczyków
Choć indywidualnych historii podobnych do opisanych przez „The Times” jest coraz więcej, statystyki nie potwierdzają tezy o masowym napływie Brytyjczyków do Polski.
Analiza opublikowana przez money.pl zwraca uwagę, że zmiana salda migracji między Polską a Wielką Brytanią wynika przede wszystkim z mniejszej liczby Polaków wyjeżdżających na Wyspy oraz częstszych powrotów do kraju. Wpływ na to miały malejące korzyści finansowe z emigracji, Brexit oraz zmiany demograficzne.
Według statystyk migracyjnych ONZ liczba brytyjskich obywateli mieszkających w Polsce wzrosła między 2015 a 2024 rokiem z 42 tys. do 185 tys. Dane te obejmują jednak również dzieci urodzone w Wielkiej Brytanii w polskich rodzinach oraz osoby posiadające podwójne obywatelstwo, dlatego nie oznaczają, że do Polski przeprowadziło się aż tylu rodowitych Brytyjczyków.
Z kolei dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dotyczą zupełnie innej grupy – osób objętych polskim systemem ubezpieczeń społecznych. W kwietniu 2026 roku zgłoszonych było do niego 2776 obywateli Wielkiej Brytanii. Statystyka ta nie obejmuje między innymi osób o podwójnym obywatelstwie, dzieci, wielu emerytów czy osób nieaktywnych zawodowo, dlatego nie pokazuje całkowitej liczby Brytyjczyków mieszkających w Polsce.
Polska dogania Wielką Brytanię, ale różnice nadal są wyraźne
Eksperci podkreślają, że Polska w ostatnich dwóch dekadach bardzo szybko zmniejszyła dystans gospodarczy do Wielkiej Brytanii. Według danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) produkt krajowy brutto na mieszkańca z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej był w 2025 roku w Polsce o około 15 proc. niższy niż w Wielkiej Brytanii. Jeszcze dziesięć lat wcześniej różnica wynosiła 37 proc., a po wejściu Polski do Unii Europejskiej sięgała 56 proc.
Mimo szybkiego rozwoju Polski autorzy analizy zwracają uwagę, że Wielka Brytania nadal pozostaje zamożniejszym krajem. Również wskaźniki jakości życia, takie jak oczekiwana długość życia, wciąż wypadają korzystniej na Wyspach.
Historie Brytyjczyków, którzy zdecydowali się rozpocząć nowe życie w Polsce, pokazują więc, że taki wybór może być atrakcyjny dla części osób. Dostępne dane wskazują jednak, że nadal są to przede wszystkim pojedyncze przypadki, a nie zjawisko o masowej skali.
Ostatnia aktualizacja: środa, 17 czerwca 2026 08:28
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania kończy z pracą na całe życie. Rząd ogłasza duże zmiany d…

HMRC wydaje ważny komunikat dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Tysiące m…

Który supermarket ma najlepsze pieczywo w Wielkiej Brytanii? Wynik testu…

Dramatyczne sceny na pokładzie samolotu z UK. Pilot obezwładnił pasażera

Duży bank w Wielkiej Brytanii obniża oprocentowanie kredytów hipotecznyc…

Wielka Brytania podnosi wiek emerytalny. DWP potwierdza ważną zmianę

Wielka inwestycja w Wielkiej Brytanii. Powstanie 5 tys. nowych miejsc pr…


