Wiadomości
Wózki AI w supermarketach w Wielkiej Brytanii. Klienci powinni uważać na jedną rzecz
Klienci z inteligentnymi wózkami wydawali nawet o 32 proc. więcej. Technologia jest testowana w brytyjskich sklepach.
Sztuczna inteligencja coraz śmielej wjeżdża między sklepowe półki w Wielkiej Brytanii.
Nie chodzi już tylko o aplikacje, kasy samoobsługowe czy cyfrowe kupony, ale o same wózki, które mogą prowadzić klienta po sklepie, pokazywać oferty i pozwalać zapłacić bez stania w kolejce.
Takie rozwiązania są już testowane w supermarketach w Wielkiej Brytanii. Morrisons rozpoczął pilotaż w sklepie w Preston, a wcześniej własne testy prowadził Waitrose w Bracknell. Dla klientów może to oznaczać wygodniejsze zakupy, ale najnowsze badanie Bayes Business School pokazuje też drugą stronę tej technologii.
Według przeprowadzonych badań osoby korzystające z inteligentnych wózków wydawały nawet o 32 proc. więcej niż klienci używający zwykłych wózków. Kupowały też więcej produktów i spędzały w sklepie więcej czasu.
Inteligentny wózek ma pomagać, ale może też zachęcać do zakupów
Badanie Bayes Business School wykazało, że klienci używający cyfrowych wózków kupowali o 25 proc. więcej produktów i spędzali w sklepie o 23 proc. więcej czasu. To ważny sygnał, bo technologia przedstawiana jest głównie jako sposób na usprawnienie zakupów.Dr Sabrina Gottschalk, główna autorka badania i wykładowczyni marketingu w Bayes Business School, zwróciła uwagę, że brytyjskie sieci supermarketów coraz mocniej wprowadzają rozwiązania cyfrowe do sklepów.
„W ostatnim czasie duże brytyjskie sieci supermarketów, Waitrose i Morrisons, testowały własne cyfrowe wózki, podczas gdy klienci Tesco mogą teraz używać aplikacji, która prowadzi ich po sklepie” – powiedziała dr Gottschalk.
Jak dodała, sprzedawcy coraz częściej wykorzystują technologię, aby poprawić doświadczenie zakupowe klientów, a wyniki badania sugerują, że takie rozwiązania mogą przynosić im znaczące wzrosty przychodów.
Nie chodzi tylko o wygodę. Cyfrowe ekrany mogą kierować klientów do nowych produktów, promocji i spersonalizowanych rekomendacji. To sprawia, że wózek staje się nie tylko narzędziem do przewożenia zakupów, ale również dodatkową powierzchnią reklamową.
Jak działają wózki AI testowane w Morrisons
Inteligentne wózki testowane przez Morrisons mogą być połączone z kartą Morrisons More, dzięki czemu klienci nadal korzystają ze zniżek i ofert dostępnych w sklepie. Są wyposażone w tablet, który pozwala zdigitalizować listę zakupów, otrzymywać rekomendacje produktów i korzystać z nawigacji po sklepie.Zakupy można opłacić bezpośrednio z poziomu wózka. To eliminuje konieczność ustawiania się w kolejce do kasy.
Dla wielu klientów brzmi to jak wygodne rozwiązanie, szczególnie przy większych zakupach. W praktyce ekran i podpowiedzi mogą jednak wpływać na decyzje podejmowane przy półkach.
Dr Gottschalk ostrzegła, że konsumenci powinni zachować ostrożność i nie polegać wyłącznie na urządzeniach. „Chociaż technologia teoretycznie powinna poprawiać doświadczenia zakupowe, konsumenci powinni uważać, aby nie polegać wyłącznie na urządzeniach i pozostawać świadomi tego, jak cyfrowe podpowiedzi i rekomendacje kształtują ich decyzje zakupowe” – powiedziała.
Badanie objęło ponad 12 tysięcy zakupów
Wnioski Bayes Business School oparto na analizie 12 418 sesji zakupowych przeprowadzonych w ciągu miesiąca w niemieckiej sieci supermarketów. Z tej grupy 9 422 klientów korzystało z inteligentnych wózków.Naukowcy analizowali między innymi wartość koszyka, liczbę produktów, czas spędzony na zakupach oraz godziny poszczególnych wizyt. Dane pokazały, że zakupy były wyższe po południu i wieczorem.
Ciekawie wygląda też zachowanie osób, które intensywnie korzystały z ekranów. Klienci, którzy w czasie jednej wizyty dotykali ekranu ponad 20 razy, zwykle kupowali więcej produktów i spędzali w sklepie więcej czasu. Nie zawsze oznaczało to jednak wyższy rachunek.
Bayes Business School zasugerowała, że tacy klienci mogą być „hedonicznymi kupującymi”, czyli osobami, które bardziej angażują się w samo doświadczenie zakupowe, a niekoniecznie robią zakupy wyłącznie z potrzeby.
Supermarkety mogą wykorzystać najlepsze godziny na droższe produkty
Dr Yusuf Oc, współautor badania i starszy wykładowca marketingu w Bayes Business School, powiedział, że wyniki pokazują wyraźne skoki konsumpcji i wydatków wśród osób korzystających z cyfrowej pomocy w sklepie.„Nasze badanie pokazuje wyraźne wzrosty konsumpcji i wydatków u osób decydujących się na korzystanie z cyfrowej pomocy w sklepie, co sugeruje, że sprzedawcy powinni oferować tę technologię i zachęcać klientów do jej używania – być może obietnicą punktów lojalnościowych lub nagród” – powiedział.
Zobacz też:
Według niego większa aktywność po południu i w weekendy może skłaniać supermarkety do promowania w tych godzinach produktów z wyższej półki. Z kolei oferty na nowe produkty mogłyby być kierowane do klientów robiących zakupy wieczorem.
Badanie pokazało jednak także ograniczenia. Zbyt duże poleganie na inteligentnym wózku podczas jednej wizyty może rozpraszać klientów, a to może prowadzić do niższych wydatków i mniejszych koszyków.
Dr Oc wskazał, że sieci mogą próbować przeciwdziałać temu przez bardziej angażujące promocje lub oferty ograniczone czasowo, które utrzymają zainteresowanie klientów nie tylko samą technologią, ale też zakupem produktów.
Morrisons mówi o innowacji w cotygodniowych zakupach
Na początku testu w Preston Gordon Macpherson, dyrektor ds. produktywności w Morrisons, powiedział, że sieć „stale szuka sposobów na wprowadzanie innowacji do cotygodniowych zakupów”.„Jesteśmy podekscytowani wprowadzeniem pierwszych w pełni zintegrowanych wózków zasilanych sztuczną inteligencją w Wielkiej Brytanii do pierwszego sklepu już wkrótce i czekamy na przetestowanie reakcji klientów oraz lepsze zrozumienie, jak technologia działa w sklepach Morrisons” – powiedział Macpherson.
Waitrose i Morrisons zostały poproszone o komentarz w sprawie tej technologii.
Wraz z rozwojem takich rozwiązań klienci mogą coraz częściej spotykać w sklepach urządzenia, które nie tylko ułatwiają zakupy, ale też podpowiadają, co warto kupić. Badanie Bayes Business School pokazuje, że te podpowiedzi mogą mieć realny wpływ na to, ile produktów trafia do koszyka i jak wysoki rachunek pojawia się na końcu wizyty.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj następny artykuł: Emeryci w Wielkiej Brytanii mogą dostać więcej pieniędzy. Chodzi o nawet 66,60 GBP miesięcznie |
Gorące Tematy

Czy Wielką Brytanię czekają kolejne fale upałów? Eksperci mają niepokoją…

Kolejna fala upałow nadciąga nad Wielką Brytanię. Synoptycy wskazują dok…

Szkoły w Wielkiej Brytanii ostrzegają rodziców. Za złamanie tej zasady g…

Terminy wypłat Universal Credit, benefitów i emerytur w lipcu 2026. DWP …

Ryanair zwiększa liczbę lotów z Wielkiej Brytanii. Więcej połączeń także…

Makabryczne odkrycie w Wielkiej Brytanii. Ciało noworodka znalezione w ś…

Rodzice w Wielkiej Brytanii mogą zwiększyć przyszłą emeryturę, nawet gdy…


