Zaloguj się Załóż konto

Wielka Brytania: Ponad 2700 osób mogło umrzeć przez rekordowe upały

Wielka Brytania: Ponad 2700 osób mogło umrzeć przez rekordowe upały

Rekordowe fale upałów w maju i czerwcu mogły doprowadzić do tysięcy zgonów w Anglii i Walii. Naukowcy wskazują, że zagrożenie będzie tylko rosło.

Rekordowo gorący maj i czerwiec 2026 roku mogą mieć znacznie poważniejsze skutki, niż początkowo przypuszczano.

Według nowych szacunków naukowców, ekstremalne temperatury mogły przyczynić się do śmierci ponad 2700 osób w Anglii i Walii - podaje BBC.

Analizę przygotowali badacze z Imperial College London, Met Office oraz London School of Hygiene and Tropical Medicine.

Podkreślają oni, że są to szacunki oparte na wcześniejszych danych dotyczących wpływu wysokich temperatur na zdrowie, jednak skala problemu jest na tyle duża, że nie można jej lekceważyć.

Najwięcej zgonów miało przypaść na czerwcową falę upałów, która przyniosła najwyższe temperatury w historii pomiarów dla czerwca w Anglii.

Czerwiec przyniósł historyczne rekordy temperatur

Podczas czerwcowej fali upałów termometry w miejscowości Lingwood w hrabstwie Norfolk pokazały 37,7°C. Tym samym pobity został dotychczasowy rekord czerwca wynoszący 35,6°C, ustanowiony jeszcze w 1957 roku.

Również maj okazał się wyjątkowy. 26 maja w londyńskim Kew Gardens odnotowano 35,1°C, co ustanowiło nowy rekord dla tego miesiąca w Wielkiej Brytanii. Poprzedni wynosił 32,8°C i obowiązywał od 1922 roku, a później został wyrównany w 1944 roku.

W czasie czerwcowych upałów wydano rzadko stosowany czerwony alert pogodowy dla części Anglii i Walii. Ostrzegał on, że wysokie temperatury stanowią zagrożenie dla życia nawet zdrowych osób.

Upały są nazywane „cichym zabójcą”

Eksperci przypominają, że ekstremalne temperatury obciążają cały organizm. Serce musi pracować znacznie intensywniej, aby schłodzić ciało, a odwodnienie dodatkowo zwiększa ryzyko poważnych powikłań.

Najbardziej narażone są osoby starsze, niemowlęta oraz ludzie cierpiący na choroby przewlekłe. Wysokie temperatury mogą prowadzić do zawałów serca, udarów i innych stanów bezpośrednio zagrażających życiu.


Niebezpieczeństwo dotyczy jednak także osób młodych i zdrowych. Naukowcy określają upały mianem „cichego zabójcy”, ponieważ pierwsze objawy często są bagatelizowane lub mylone ze zwykłym zmęczeniem.

Sytuację pogarsza wysoka wilgotność powietrza. W takich warunkach organizm ma znacznie większy problem z chłodzeniem się poprzez pocenie.

Eksperci wskazują na wpływ zmian klimatu

Zdaniem badaczy obie tegoroczne fale upałów były skutkiem tzw. „kopuły ciepła”, czyli rozległego układu wysokiego ciśnienia, który zatrzymał gorące powietrze nad regionem.

Naukowcy uważają również, że zmiany klimatu wywołane działalnością człowieka zwiększyły maksymalne temperatury podczas obu fal upałów o około 3–4°C. Szacują, że od epoki przedprzemysłowej średnia temperatura Ziemi wzrosła już o około 1,4°C.

Dodatkowym problemem były bardzo ciepłe noce tropikalne, które nie pozwalały organizmowi na regenerację po upalnych dniach. Badacze zwracają także uwagę, że wiele domów w Wielkiej Brytanii nie jest przystosowanych do długotrwałych wysokich temperatur.


To dopiero szacunki, ale ostrzeżenie jest poważne

Model opracowany przez naukowców wykorzystuje dane o zgonach z poprzednich lat, aby oszacować możliwy wpływ tegorocznych upałów. Autorzy podkreślają, że rzeczywista liczba ofiar może okazać się inna.

Zobacz też:


Dr Clair Barnes z Imperial College London powiedziała: „Jeśli publikując te szacunki sprawimy, że ludzie zrozumieją, jak niebezpieczne są fale upałów i następnym razem zmienią swoje zachowanie, a nasze prognozy okażą się zawyżone, będę bardzo szczęśliwa. To ogromne liczby i nie chcemy, aby tyle osób umierało”.

Badacze przypominają również, że podobne prognozy dla 2025 roku okazały się wyższe od rzeczywistej liczby zgonów. Według UK Health Security Agency wpływ mogły mieć alerty zdrowotne oraz działania podjęte przez NHS i system opieki społecznej.

Eksperci ostrzegają jednak, że jeśli emisje gazów cieplarnianych nie zostaną ograniczone, fale upałów będą pojawiały się coraz częściej, będą bardziej intensywne i dłuższe. W kolejnych dekadach liczba zgonów związanych z wysokimi temperaturami w części północnej Europy może zacząć dorównywać liczbie zgonów powodowanych przez zimno.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Pilot Wizz Air zdradził, które miejsca w samolocie są najlepsze
 Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania i Francja wprowadzają duże zmiany na granicach. Mają zmniejszyć kolejki