Zaloguj się Załóż konto

Rachunki za energię podbijają inflację w Wielkiej Brytanii. Najwyższy poziom od czterech miesięcy

Rachunki za energię podbijają inflację w Wielkiej Brytanii. Najwyższy poziom od czterech miesięcy

Inflacja w Wielkiej Brytanii wzrosła w lipcu do 2,9 proc. Rosnące rachunki za energię coraz mocniej obciążają domowe budżety.

Koszty życia w Wielkiej Brytanii ponownie rosną szybciej, a jednym z głównych powodów są wyższe rachunki za gaz i prąd.

Najnowsze dane pokazują, że w lipcu inflacja osiągnęła najwyższy poziom od czterech miesięcy - podaje BBC.

Według Office for National Statistics (ONS) ceny konsumpcyjne były o 2,9 proc. wyższe niż rok wcześniej. To najwyższy odczyt od marca, choć nie wszystkie kategorie produktów i usług drożały w takim samym tempie.

Szczególnie mocno wzrosły ceny gazu, które rosły w najszybszym tempie od niemal czterech lat. W tle pozostaje sytuacja na światowych rynkach energii i ograniczenia w dostawach ropy związane z wojną USA i Izraela z Iranem.

Dla gospodarstw domowych nie jest to dobra wiadomość także z innego powodu. Prognozy wskazują, że jesienią rachunki za energię mogą ponownie wzrosnąć.


Rachunki za energię wzrosły już w lipcu

Jednym z najważniejszych czynników stojących za lipcowym wzrostem inflacji była zmiana limitu cen energii ustalanego przez regulatora Ofgem.

Od 1 lipca limit dotyczący cen gazu i energii elektrycznej wzrósł o 13 proc. W przypadku typowego gospodarstwa domowego oznaczało to zwiększenie rocznego rachunku o około 221 GBP.

Na ceny energii wpływa również sytuacja na Bliskim Wschodzie. Konflikt z Iranem doprowadził do faktycznego ograniczenia żeglugi przez Cieśninę Ormuz, która jest jednym z kluczowych szlaków transportowych dla ropy, skroplonego gazu ziemnego oraz innych surowców.

Niezależna firma analityczna Cornwall Insight zwraca uwagę, że dodatkowym problemem jest trwająca fala upałów w Europie. Zwiększa ona zapotrzebowanie na energię potrzebną do klimatyzacji i chłodzenia, co przekłada się również na większy popyt na gaz wykorzystywany do produkcji prądu.


Od października rachunki mogą wzrosnąć ponownie

Podwyżka z lipca może nie być ostatnią zmianą odczuwalną przez gospodarstwa domowe w 2026 roku. Według prognozy Cornwall Insight od października rachunki za energię mogą wzrosnąć o kolejne 4 proc.

Gdyby prognoza się sprawdziła, koszty energii dla gospodarstw domowych znalazłyby się na najwyższym poziomie od lipca 2023 roku.

Duża niepewność pozostaje związana z dalszym przebiegiem konfliktu USA–Iran. Sytuacja w Cieśninie Ormuz ma szczególne znaczenie dla globalnego rynku, ponieważ przez ten szlak transportowane są ogromne ilości surowców energetycznych.

Wzrost cen energii może więc przez kolejne miesiące pozostawać jednym z czynników utrzymujących brytyjską inflację powyżej celu Bank of England.


Nie wszystko jednak drożeje szybciej

Lipiec przyniósł również informacje korzystniejsze dla konsumentów. Inflacja cen żywności spadła do 1,3 proc., osiągając najniższy poziom od blisko pięciu lat.

Mike Hardie, dyrektor ds. cen w ONS, wskazał natomiast, że do wzrostu ogólnego wskaźnika inflacji przyczyniły się ceny mebli. Spadły one w mniejszym stopniu, niż zwykle dzieje się to o tej porze roku.

Znaczenie miała również odzież. Letnie wyprzedaże oferowały mniejsze niż zazwyczaj obniżki, co także wpłynęło na lipcowy wynik.

Zobacz też:


Inflacja nadal przekracza cel Banku Anglii

Poziom 2,9 proc. oznacza, że inflacja pozostaje wyraźnie powyżej wynoszącego 2 proc. celu Banku Anglii. Bank uznaje ten poziom za zgodny ze stabilnością cen i pozwalający gospodarstwom domowym oraz przedsiębiorstwom lepiej planować przyszłe wydatki.

Ekonomiści nie spodziewają się jednak, aby sam lipcowy odczyt wystarczył do zmiany decyzji Bank of England dotyczącej stóp procentowych podczas wrześniowego posiedzenia.

Yael Selfin, główna ekonomistka KPMG, oceniła, że lipiec może być początkiem stopniowego wzrostu inflacji. Jej zdaniem koszty związane z energią mogą w kolejnych miesiącach podnieść wskaźnik do około 3,5 proc.

Inną prognozę na dalszą przyszłość przedstawiła Ruth Gregory, główna ekonomistka Capital Economics. Jej zdaniem, jeżeli ceny energii nie wzrosną znacznie bardziej, inflacja powinna powrócić do celu Bank of England do końca 2027 roku.

Gregory przewiduje jednocześnie, że Bank of England pozostawi stopy procentowe na poziomie 3,75 proc. do końca 2026 roku, a w przyszłym roku obniży je do 3 proc.

Ekonomiści ostrzegają przed kolejną presją na domowe budżety

Suren Thiru, główny ekonomista Institute of Chartered Accountants in England and Wales, uważa, że rosnąca inflacja może stać się w najbliższych miesiącach największym zagrożeniem dla wzrostu gospodarczego Wielkiej Brytanii.

Jak wskazał, wyższe ceny podstawowych produktów i usług ograniczają możliwości finansowe gospodarstw domowych. Ostrzegł również, że w kolejnych miesiącach mogą pojawić się podwyżki cen żywności związane z suszą.

Kanclerz skarbu John Healey stwierdził z kolei, że wojna z Iranem nadal wpływa na ceny w Wielkiej Brytanii, ale podkreślił odporność brytyjskiej gospodarki.

„Obniżyliśmy VAT na rachunki za energię elektryczną i ograniczyliśmy ceny przejazdów autobusowych do 2 GBP, aby dać trochę oddechu tym, którzy odczuwają presję” – powiedział.

Dodał, że pozostaje jeszcze wiele do zrobienia, aby wzmocnić gospodarkę i sprawić, by korzyści ze wzrostu gospodarczego były szerzej odczuwalne w całym kraju.

Opozycja krytykuje jednak działania rządu. Mel Stride, kanclerz skarbu w gabinecie cieni, powiedział, że rodziny w całym kraju będą zaniepokojone ponownym wzrostem inflacji.

Jego zdaniem podwyżki podatków oraz polityka rządu wobec przedsiębiorstw zwiększyły koszty życia, a ostatecznie konsekwencje ponoszą zwykli mieszkańcy.

Daisy Cooper, rzeczniczka Liberalnych Demokratów ds. brytyjskiego Ministerstwa Finansów, wezwała natomiast rząd do podjęcia znacznie większych działań na rzecz obniżenia rachunków za energię i pobudzenia gospodarki. Opowiedziała się również za ponownym wejściem Wielkiej Brytanii na jednolity rynek UE oraz utworzeniem nowej unii celnej z Unią Europejską.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Duży supermarket zatrudni 1000 praktykantów w Wielkiej Brytanii. Nie trzeba mieć A-levels