Zaloguj się Załóż konto

Jaguar Land Rover planuje zwolnić 4000 osób w Wielkiej Brytanii. Firma chce zaoszczędzić 1,7 mld funtów

Jaguar Land Rover planuje zwolnić 4000 osób w Wielkiej Brytanii. Firma chce zaoszczędzić 1,7 mld funtów

Jaguar Land Rover szykuje duży program cięcia kosztów w Wielkiej Brytanii. W grę wchodzi 4000 miejsc pracy i oszczędności rzędu 1,7 mld funtów.

Jaguar Land Rover przygotowuje się do kolejnej poważnej restrukturyzacji, która może dotknąć tysiące pracowników. Brytyjski producent samochodów planuje uruchomić program dobrowolnych odejść, obejmujący pracowników etatowych oraz kadrę zarządzającą.

Według przedstawionych informacji firma zamierza zlikwidować około 4000 miejsc pracy. Zmiany mają pozwolić JLR zaoszczędzić około 1,7 mld funtów w ciągu najbliższych dwóch lat.

To znacząca redukcja, ponieważ Jaguar Land Rover zatrudnia w Wielkiej Brytanii ponad 30 tys. osób. Już wcześniej w 2026 roku koncern informował o likwidacji 300 stanowisk.

Sytuację firmy pogorszyło jednoczesne wystąpienie kilku problemów – od ceł i zmian w produkcji po zakłócenia na rynkach oraz konsekwencje ubiegłorocznego cyberataku.

Jaguar Land Rover chce uprościć strukturę firmy

Przedstawiciel JLR poinformował, że planowane działania są konieczne, aby „dalej upraszczać naszą organizację, poprawiać efektywność i budować większą odporność”.

Firma przekazała już informacje pracownikom oraz związkom zawodowym.

„Poinformowaliśmy naszych pracowników i partnerów związkowych, że JLR otwiera program dobrowolnych odejść, oferując pracownikom etatowym i członkom kadry zarządzającej możliwość opuszczenia firmy” – przekazał rzecznik Jaguar Land Rover.

Program ma być częścią znacznie większego planu ograniczania kosztów. JLR chce w ciągu dwóch lat uzyskać oszczędności wynoszące około 1,7 mld funtów.

Przychody spadły do 6 mld funtów

Problemy są widoczne w najnowszych wynikach finansowych producenta. W ostatnim kwartale przychody Jaguar Land Rover wyniosły 6 mld funtów i były o 9,6 proc. niższe niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

O 9,2 proc. rok do roku zmniejszył się również wolumen sprzedaży hurtowej samochodów.


Na działalność producenta wpłynęły tymczasowe ograniczenia w dostawach, zakłócenia na rynku związane z wojną w Iranie oraz stopniowe wygaszanie produkcji samochodów marki Jaguar.

Firma nadal odczuwa także konsekwencje poważnego cyberataku z 2025 roku. Doprowadził on do zatrzymania produkcji, a straty dla przedsiębiorstwa wyniosły niemal 2 mld funtów.

Związek Unite prowadzi rozmowy z rządem

Plany zwolnień wywołały reakcję związku zawodowego Unite. Jego sekretarz generalna Sharon Graham już wcześniej ostrzegała przed problemami, które w ostatnich latach uderzają w brytyjski przemysł motoryzacyjny.

Wśród nich wymieniała wysokie ceny energii, niedostateczne inwestycje oraz wymagania wynikające z Zero Emission Vehicle Mandate, czyli regulacji dotyczących zwiększania udziału pojazdów bezemisyjnych w sprzedaży producentów.


Graham stwierdziła, że w brytyjskim przemyśle motoryzacyjnym od dłuższego czasu trwa „śmierć przez tysiąc cięć”, a problemy narastały pod rządami kolejnych ekip.

Potwierdziła również, że w weekend prowadzone były „intensywne” rozmowy z rządem, których celem było ograniczenie skali utraty miejsc pracy.

Sekretarz generalna Unite ma w przyszłym tygodniu spotkać się z dyrektorem generalnym JLR PB Balajim oraz ministrem biznesu Jonathanem Reynoldsem.

„Nie pozostawimy żadnego kamienia nieodwróconego, aby wesprzeć tych pracowników. Nie może być akceptowalne, że to pracownicy ponownie mają płacić cenę” – powiedziała Graham.

Brytyjski rząd wyklucza ratowanie JLR publicznymi pieniędzmi

Minister biznesu Jonathan Reynolds potwierdził w rozmowie z BBC, że rząd będzie prowadził rozmowy dotyczące sytuacji Jaguar Land Rover. Jednocześnie wykluczył bezpośredni bailout, czyli ratowanie producenta poprzez finansową interwencję państwa.

Reynolds określił JLR jako „ogromny brytyjski sukces”. Zasugerował jednocześnie, że rząd może rozmawiać o wsparciu długoterminowych inwestycji w przyszłość przedsiębiorstwa.

„Jeśli chodzi o zapewnienie, że z czasem zatrudnienie będzie odpowiednie, aby firma była jak najbardziej konkurencyjna, to jest to rozmowa, którą musimy przeprowadzić” – powiedział minister.

Zapowiedź redukcji zatrudnienia pojawia się w momencie, gdy JLR rozwija również nowe projekty. W ubiegłym tygodniu producent zaprezentował Range Rover Electric.

Firma potwierdziła również, że nowy Defender Wolf Series II będzie ubiegał się o kontrakt brytyjskiego Ministerstwa Obrony dotyczący lekkich pojazdów wojskowych Light Mobility Vehicle.

„Druzgocące dla tysięcy pracowników”

Do planowanych zwolnień odniosła się również Sarah Olney, rzeczniczka Liberalnych Demokratów ds. biznesu i posłanka z Richmond Park. Jej zdaniem zapowiadane działania będą „druzgocące dla tysięcy pracowników”.

Olney wezwała rząd do udzielenia pomocy osobom, których stanowiska są zagrożone, oraz podjęcia szerszych działań mających pobudzić brytyjską gospodarkę.

„Musimy zobaczyć wsparcie dla zagrożonych miejsc pracy, połączone z odważnymi działaniami kanclerza na rzecz wzrostu gospodarczego w całej Wielkiej Brytanii” – powiedziała posłanka.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania: ważny komunikat dla Polaków. Bez tego dokumentu nie wjedziesz do UK