Zaloguj się Załóż konto

Brytyjska gospodarka zaskoczyła ekonomistów. PKB wzrósł bardziej, niż oczekiwano

Brytyjska gospodarka zaskoczyła ekonomistów. PKB wzrósł bardziej, niż oczekiwano

Gospodarka Wielkiej Brytanii wzrosła w lipcu o 0,4 proc. Dane pojawiły się na kilka tygodni przed zaplanowanym na 28 października Budżetem.

Brytyjska gospodarka rozpoczęła trzeci kwartał lepiej, niż spodziewali się ekonomiści.

Najnowsze dane Office for National Statistics (ONS) pokazują, że w lipcu produkt krajowy brutto wzrósł o 0,4 proc.

Wynik jest szczególnie istotny, ponieważ ekonomiści przewidywali, że w lipcu gospodarka nie odnotuje wzrostu - podaje The Sun.

W maju PKB pozostawał bez zmian, natomiast w ciągu trzech miesięcy do końca czerwca gospodarka urosła o 0,3 proc.

Dane pojawiają się zaledwie kilka tygodni przed Budżetem, który kanclerz skarbu John Healey ma przedstawić 28 października.

Lepszy od prognoz wynik daje rządowi chwilę wytchnienia, choć sytuacja gospodarcza pozostaje trudna.

W tle są między innymi rosnące ceny ropy, inflacja, wysokie zadłużenie państwa oraz niepokój dotyczący planów fiskalnych rządu.


Technologie i sztuczna inteligencja pomogły gospodarce

Według ONS największy wkład we wzrost PKB w lipcu miał sektor programowania komputerowego. Urząd wskazał również na dowody, że do lepszego wyniku przyczyniły się firmy związane ze sztuczną inteligencją i innymi nowymi technologiami.

Liz McKeown, dyrektor ds. statystyk gospodarczych w ONS, oceniła, że wzrost w ostatnich trzech miesiącach pozostawał stosunkowo solidny.

„Utrzymująca się siła sektora usług została tylko częściowo zniwelowana przez spadki zarówno w produkcji, jak i budownictwie” – powiedziała McKeown.

Podobnie jak w czerwcu, część przedsiębiorstw informowała ONS, że na ich działalność wpływały ciepła pogoda oraz mistrzostwa świata. Dla niektórych firm oznaczało to większą aktywność, podczas gdy dla innych wydarzenia te stanowiły dodatkowe wyzwanie.


Lepsze dane przed Budżetem, ale problemy nie zniknęły

Wzrost PKB o 0,4 proc. może być dobrą wiadomością dla rządu przed przedstawieniem Budżetu. Nie oznacza jednak, że presja na brytyjskie finanse publiczne znacząco się zmniejszyła.

Trwający konflikt na Bliskim Wschodzie nadal wpływa na światową gospodarkę. Ceny ropy przekroczyły 100 dolarów za baryłkę, co może przełożyć się na dalszy wzrost inflacji na świecie.

Inflacja, wysokie potrzeby pożyczkowe rządu oraz obawy dotyczące jego planów fiskalnych doprowadziły również do wyprzedaży na brytyjskim rynku obligacji.

W rezultacie pojawiają się obawy, że John Healey może zostać zmuszony do podniesienia podatków albo ograniczenia wydatków publicznych w Budżecie zaplanowanym na 28 października.


Co wzrost PKB oznacza dla mieszkańców Wielkiej Brytanii?

PKB jest jednym z podstawowych wskaźników pokazujących kondycję gospodarki. Mierzy wartość aktywności gospodarczej przedsiębiorstw, osób oraz sektora publicznego.

Stabilny wzrost jest zazwyczaj pozytywnym sygnałem. Większa aktywność gospodarcza może oznaczać wyższe wydatki konsumentów, większe wpływy podatkowe państwa i wyższe przychody przedsiębiorstw, co z kolei może sprzyjać wzrostowi wynagrodzeń.

Zobacz też:


Spadający PKB oznacza natomiast kurczenie się gospodarki. W takiej sytuacji firmy mogą ograniczać inwestycje i zatrudnienie, a pracownicy są bardziej narażeni na zamrożenie lub obniżenie wynagrodzeń oraz utratę pracy.

Dane dotyczące PKB mają również znaczenie dla decyzji Bank of England. Bank centralny analizuje kondycję gospodarki oraz inflację przy ustalaniu wysokości głównej stopy procentowej.

Jeżeli gospodarka jest słaba, obniżenie stóp może zachęcać gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa do wydawania oraz inwestowania pieniędzy. Przy mocniejszej gospodarce i utrzymującej się presji inflacyjnej Bank of England może natomiast dłużej utrzymywać wyższe stopy.

Bank of England może poczekać z kolejną decyzją

Lepszy od oczekiwań lipcowy wynik może wpłynąć na podejście Bank of England podczas kolejnego posiedzenia Monetary Policy Committee.

Eksperci wskazują, że bank centralny może przyjąć strategię wyczekiwania i obserwować kolejne dane dotyczące gospodarki oraz inflacji.

Suren Thiru, główny ekonomista Institute of Chartered Accountants in England and Wales (ICAEW), ocenił, że podwyżka stóp procentowych we wrześniu nadal wydaje się mało prawdopodobna.

„Większość decydentów wciąż ma nadzieję, że ospała gospodarka ostatecznie pomoże opanować inflację, pomimo eskalacji napięć między USA a Iranem” – powiedział Thiru.

Najnowsze dane stawiają więc Bank of England w nieco bardziej skomplikowanej sytuacji. Lipcowy wzrost PKB okazał się wyraźnie lepszy od prognoz, ale jednocześnie gospodarka nadal mierzy się z presją inflacyjną, wysokimi cenami energii i niepewnością przed październikowym Budżetem.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Rachunki za energię w Wielkiej Brytanii mogą wzrosnąć o £100 rocznie. Powodem problemy z energią wiatrową
 Czytaj następny artykuł:
100 GBP dodatku do ogrzewania domu. Ruszył program wsparcia w UK