Wiadomości
Wielka Brytania może zmienić sposób naliczania rachunków za prąd. Ceny zależałyby od pory dnia
Rachunki w Wielkiej Brytanii wzrosną od października do 1723 funtów. Eksperci wskazują rozwiązanie, które mogłoby obniżyć koszty prądu.
Brytyjskie gospodarstwa domowe mogłyby płacić mniej za energię elektryczną, gdyby rząd zmienił zasady działania domyślnych taryf.
Eksperci proponują, aby ceny prądu różniły się w zależności od godziny, dnia lub pory roku - podaje The Sun.
Takie rozwiązanie miałoby lepiej odzwierciedlać rzeczywisty koszt wytwarzania energii i zachęcać mieszkańców do korzystania z urządzeń wtedy, gdy prądu w sieci jest dużo.
Propozycja pojawia się w momencie, gdy rachunki ponownie rosną, a wysokie ceny energii mogą utrzymywać się jeszcze przez wiele lat.
Ceny prądu zmieniałyby się w ciągu dnia
Koszt produkcji energii elektrycznej nie jest stały. Zależy między innymi od pory dnia, pogody, zapotrzebowania oraz miejsca, w którym energia została wytworzona.Jak wskazują London School of Economics oraz Institute for Fiscal Studies, większość odbiorców nie płaci obecnie cen uwzględniających te różnice. Standardowa taryfa nie zmienia się za każdym razem, gdy produkcja energii staje się tańsza lub droższa.
Eksperci proponują więc wprowadzenie domyślnej taryfy ze zmiennymi cenami. Stawki mogłyby być ustalane na podstawie godziny, dnia lub sezonu, aby lepiej odpowiadały aktualnej podaży energii i zapotrzebowaniu.
Dla gospodarstw domowych oznaczałoby to możliwość obniżenia rachunków poprzez przesunięcie części zużycia na tańsze godziny. Dotyczyłoby to na przykład uruchamiania pralki, ładowania samochodu elektrycznego lub korzystania z innych energochłonnych urządzeń.
W Szkocji energia bywa niemal bezpłatna
Raport zwraca uwagę na duże różnice pomiędzy poszczególnymi częściami Wielkiej Brytanii. W Szkocji, ze względu na częstą wietrzną pogodę i dużą produkcję energii z turbin, prąd może być momentami „w praktyce bezpłatny”.Zdarza się nawet, że energii jest tak dużo, iż operator sieci musi płacić właścicielom farm wiatrowych za wyłączenie turbin. Jest to konieczne, aby zapobiec przeciążeniu systemu.
Sytuacja wygląda inaczej w innych godzinach oraz w południowej Anglii. Kiedy dostępnej energii jest za mało, operator musi uruchamiać droższe elektrownie gazowe, aby uzupełnić niedobór.
Rząd wykluczył już utworzenie regionalnych rynków energii elektrycznej, na których ceny zależałyby od miejsca zamieszkania. Autorzy raportu przekonują jednak, że oszczędności nadal można uzyskać, wprowadzając zmienne czasowo taryfy jako standardową ofertę dla gospodarstw domowych.
Dopłaty mogłyby zależeć od regionu
Eksperci przedstawili również propozycję lepszego dopasowania państwowych dotacji do warunków występujących w różnych częściach kraju.Wyższe dopłaty do elektrycznych pomp ciepła mogłyby obowiązywać na obszarach, gdzie produkcja energii elektrycznej jest stosunkowo tania. Z kolei większe wsparcie na montaż paneli słonecznych mogłoby trafić do regionów, w których zapotrzebowanie częściej pokrywają drogie elektrownie gazowe.
Takie podejście miałoby poprawić efektywność brytyjskiego systemu energetycznego i zmniejszyć koszty ponoszone przez odbiorców. Według prognoz koszt bilansowania podaży energii i zapotrzebowania może do końca dekady podwoić się w ujęciu realnym i osiągnąć 7 miliardów funtów.
Rachunki wzrosną od października
Propozycje pojawiają się tuż przed kolejną podwyżką kosztów energii. Od października rachunek typowego gospodarstwa domowego korzystającego z gazu i prądu ma wzrosnąć o 4 proc.Zobacz też:
Oznacza to podwyżkę z 1663 do 1723 funtów rocznie. Jednocześnie Bloomberg Economics prognozuje, że w styczniu roczne rachunki gospodarstw domowych mogą wzrosnąć o około 25 proc.
Rosnące koszty energii mogą także odbić się na całej gospodarce. Najnowsza prognoza KPMG zakłada wzrost brytyjskiej gospodarki o 1,3 proc. w tym roku, ale wydatki konsumentów mają zwolnić w jego drugiej połowie, gdy gospodarstwa zaczną mierzyć się z wyższymi opłatami.
Wysokie ceny mogą pozostać na lata
Bobbie Upton, ekonomista badawczy w Institute for Fiscal Studies i współautor raportu, powiedział, że taryfy zmieniające się w czasie mogłyby obniżyć rachunki przy minimalnych kosztach dla rządu.„Skala oszczędności zależałaby od tego, jak chętnie konsumenci wybieraliby umowy ze zmiennymi cenami, a następnie dostosowywali godziny zużycia energii elektrycznej” – wyjaśnił.
Ekspert ostrzegł jednocześnie, że problem drogich rachunków szybko nie zniknie. „Patrząc w przyszłość, wysokie ceny energii elektrycznej prawdopodobnie pozostaną z nami przez wiele kolejnych lat” – powiedział.
Jak dodał, poprawa efektywności rynku energii przyniosłaby korzyści w dłuższej perspektywie. Największe oszczędności odczułyby jednak te gospodarstwa, które mogłyby elastycznie przenosić większą część zużycia na godziny z niższymi cenami.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj następny artykuł: Pilne: Awaria kontroli lotów w Wielkiej Brytanii. Opóźnienia na lotniskach |
Gorące Tematy

Ambasada w Wielkiej Brytanii wydaje ważny komunikat. Chodzi o dokumenty …

Brytyjczyk dostał przez pomyłkę ponad 300 tys. funtów. Sąd nakazał mu zw…

Wielka Brytania: PIP wzrośnie do ponad 800 funtów. Zmiany obejmą miliony…

Popularna sieć w Wielkiej Brytanii zamyka sklep po ponad 50 latach. Okoł…

25 miejsc w Anglii i Walii z najwyższym odsetkiem osób otrzymujących ben…

Wielka Brytania: siedem sposobów na ciepły dom i nawet 400 GBP oszczędno…

Evri podnosi stawki i zatrudni 7000 kurierów w Wielkiej Brytanii przed ś…
