Zaloguj się Załóż konto

Wielka Brytania obniża VAT na prąd. Zmiana od czwartku, ale rachunki i tak wzrosną

Wielka Brytania obniża VAT na prąd. Zmiana od czwartku, ale rachunki i tak wzrosną

Od 1 października VAT na prąd w Wielkiej Brytanii spadnie do zera. Zapowiadana oszczędność to około 45 funtów rocznie, ale jednocześnie wzrośnie limit cen energii.

Gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii czeka zmiana w opodatkowaniu energii elektrycznej.

Premier Andy Burnham potwierdził, że od czwartku 1 października 2026 roku VAT na prąd zostanie zniesiony na sześć miesięcy.

Rząd przedstawia tę decyzję jako pomoc dla rodzin, które przed zimą nadal zmagają się z wysokimi kosztami utrzymania.

Obniżka wejdzie jednak w życie tego samego dnia, w którym wzrośnie ustalany przez Ofgem limit cen energii.

Dla wielu odbiorców ulga podatkowa oznacza więc złagodzenie podwyżki, a nie niższy rachunek niż dotychczas.

VAT na prąd spadnie z 5 proc. do zera

Zapowiedź padła podczas pierwszego wystąpienia Burnhama na konferencji Partii Pracy od czasu objęcia stanowiska premiera.

Obniżenie podatku było jedną z pierwszych decyzji ogłoszonych na początku jego urzędowania, a we wtorkowym przemówieniu potwierdził termin jej wprowadzenia.


Obecnie energia elektryczna dostarczana gospodarstwom domowym jest objęta stawką VAT wynoszącą 5 proc. Od 1 października stawka ta zostanie obniżona do 0 proc. na okres sześciu miesięcy.

Choć zapowiedź jest opisywana jako obniżka podatku na rachunkach za energię, wskazana zmiana dotyczy domowych rachunków za prąd. Nie oznacza zniesienia VAT na gaz.

Odbiorcy nie będą musieli składać żadnego wniosku. Obniżka ma być naliczana automatycznie, a dostawcy energii mają przekazać oszczędność klientom, również tym korzystającym z taryf ze stałą ceną.

Ile wyniesie oszczędność na rachunkach?

Według rządowych szacunków obniżenie VAT ma przynieść przeciętnemu gospodarstwu domowemu oszczędność odpowiadającą około 45 funtom rocznie. Nie jest to jednak stała kwota przyznawana każdej rodzinie.

Rzeczywista korzyść będzie zależeć od zużycia energii elektrycznej i wysokości rachunków. Osoby płacące więcej za prąd uzyskają większą oszczędność wyrażoną w funtach niż gospodarstwa zużywające go mniej.

Istotny jest również czas obowiązywania ulgi. Kwota 45 funtów została przedstawiona w ujęciu rocznym, podczas gdy zerowa stawka VAT ma obowiązywać przez sześć miesięcy. Nie należy więc traktować tej zapowiedzi jako gwarancji obniżenia rachunków każdego gospodarstwa o pełne 45 funtów w okresie objętym zmianą.

Koszt rozwiązania dla budżetu oszacowano na około 850 mln funtów w roku finansowym 2026/27. Rząd przewiduje również, że obniżka podatku pomoże zmniejszyć inflację o około 0,10 punktu procentowego.


W tym samym dniu wzrośnie limit cen energii

Od czwartku zmieni się także limit cen ustalany przez regulatora Ofgem. Roczny koszt gazu i prądu dla przeciętnego gospodarstwa domowego, przy typowym zużyciu i płatności poleceniem zapłaty, ma wynieść 1723 funty.

Zapowiadany wzrost tak obliczanego rachunku to około 60 funtów rocznie. Jest więc wyższy od przedstawianej przez rząd rocznej oszczędności wynikającej ze zniesienia VAT na energię elektryczną.

Zobacz też:


Limit Ofgem określa, ile dostawcy mogą pobierać za jednostkę gazu i prądu. Kwota 1723 funtów nie jest maksymalnym rachunkiem dla każdego domu — gospodarstwa zużywające więcej energii zapłacą więcej.

Zmiana limitu dotyczy odbiorców korzystających ze standardowych taryf zmiennych, których ceny podążają za decyzjami regulatora. Obniżka VAT ma natomiast objąć również klientów z taryfami ze stałą ceną.

Dla osób na taryfach zmiennych obie zmiany wejdą w życie jednocześnie. Samo zniesienie podatku nie gwarantuje zatem, że od października będą płacić mniej niż wcześniej.


Which? zwraca uwagę na nierówne korzyści

Emily Seymour, redaktorka do spraw energii w organizacji konsumenckiej Which?, pozytywnie oceniła obniżenie podatku, ale wskazała na ograniczenia tej pomocy.

„Każda obniżka rachunków gospodarstw domowych za energię elektryczną jest pozytywną wiadomością dla konsumentów mierzących się z wysokimi kosztami energii” — powiedziała.

Zaznaczyła jednak, że korzyści nie rozłożą się równomiernie.

„Osoby z najwyższymi rachunkami odnotują największą oszczędność w gotówce, co oznacza, że korzyść nie będzie odczuwana jednakowo przez wszystkie gospodarstwa domowe. A ponieważ oczekuje się kolejnego wzrostu cen energii tej zimy, ulga prawdopodobnie będzie krótkotrwała”.

Rząd wskazuje, skąd weźmie pieniądze na obniżkę

Sposób finansowania rozwiązania przedstawiono w lipcu. Rząd zapowiedział, że środki będą pochodzić z rezygnacji z wcześniejszego programu cyfrowej identyfikacji oraz przesunięć w istniejących budżetach resortów, bez wprowadzania nowych podatków.

Minister finansów John Healey mówił latem, że obniżka ma dać rodzinom większe poczucie bezpieczeństwa przed zimą.

„Zbyt długo zbyt wiele osób zmagało się z kosztami utrzymania. Dzisiejsza obniżka podatku na energię da rodzinom trochę oddechu przy opłacaniu rachunków i zapewni im większy spokój tej zimy” — zapowiedział.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Funt brytyjski spada do najniższego poziomu od czerwca. Bank Anglii podzielony