Zaloguj się Załóż konto

Wielka Brytania szykuje zmiany dla pasażerów. Rodziny unikną dodatkowych opłat za miejsca

Wielka Brytania szykuje zmiany dla pasażerów. Rodziny unikną dodatkowych opłat za miejsca

Wielka Brytania planuje zakaz opłat za miejsca obok dzieci i poprawianie literówek w rezerwacjach. Rodziny płacą za wspólne siedzenie nawet 104 funty.

Rodzinny wyjazd samolotem może kosztować więcej, niż wynika z ceny wybranego biletu.

Dodatkowe opłaty pojawiają się między innymi przy rezerwacji miejsc, gdy rodzice chcą mieć pewność, że podczas lotu będą siedzieć obok swoich dzieci.

Brytyjski rząd zapowiada przepisy, które mają ograniczyć takie koszty. Zmiany obejmą również poprawianie błędów w danych pasażerów wpisanych podczas zakupu biletu.

Ministrowie chcą wprowadzić nowe zasady przed rozpoczęciem wakacji letnich w 2027 roku.

Na razie są to jednak plany, a projekt ustawy dotyczącej ochrony pasażerów i zmian regulacyjnych w lotnictwie jest rozpatrywany w parlamencie.

Dzieci poniżej 14 lat mają siedzieć obok dorosłych bez dopłaty

Proponowane przepisy zobowiążą linie lotnicze do zapewnienia pasażerom poniżej 14. roku życia miejsca obok rodzica lub towarzyszącej im osoby dorosłej bez dodatkowej opłaty. Rodziny nie będą więc musiały dopłacać tylko po to, aby dziecko miało podczas podróży opiekuna przy sobie.

Według brytyjskiego Ministerstwa Transportu zapewnienie miejsc razem dla rodzica i dziecka może obecnie kosztować nawet 104 funty za podróż w obie strony. To jeden z wydatków, które rząd chce wyeliminować w ramach walki z drobnymi opłatami zwiększającymi koszt wakacji.

Premier Andy Burnham skrytykował zarówno pobieranie pieniędzy za miejsca obok dzieci, jak i wysokie opłaty za poprawienie prostego błędu w rezerwacji.

„Pobieranie od rodziców opłat tylko za to, by mogli siedzieć ze swoimi dziećmi, to zwyczajne zdzierstwo. Obciążanie wysoką opłatą za prostą literówkę w formularzu rezerwacji również nie jest w porządku” – powiedział.

Jak dodał, pasażerowie mają dość niewielkich opłat, które po zsumowaniu stają się odczuwalnym wydatkiem. Zapowiedział działania wymierzone w sytuacje, które zaskakują podróżnych, zabierają im czas i kosztują pieniądze.


Poprawienie błędu w nazwisku również bez opłaty

Druga zapowiadana zmiana dotyczy pomyłek w imieniu lub nazwisku podanym przy rezerwacji lotu. Pasażerowie mają zyskać możliwość bezpłatnego poprawienia takiego błędu.

Zapowiedź odnosi się do korekty danych, na przykład literówki, a nie do przepisania biletu na inną osobę. To rozróżnienie ma znaczenie dla podróżnych, którzy zauważą pomyłkę już po zakończeniu zakupu.

Podstawą zmian ma być procedowany projekt Civil Aviation (Consumer Protection and Regulatory Reform) Bill. Ustawa ma dać ministrom elastyczne uprawnienia do określania praw pasażerów oraz obowiązków linii lotniczych i lotnisk.

Postulat bezpłatnego sadzania dzieci przy rodzicach popiera organizacja konsumencka Which?. Rory Boland, redaktor Which? Travel, wskazał, że pobieranie dodatkowych pieniędzy za wspólne miejsca od rodziców podróżujących z dziećmi mającymi zaledwie trzy lata jest niesprawiedliwe.


„Linie lotnicze, które rozdzielały rodziny, przedkładają zysk nad spokój pasażerów” – ocenił.

Ryanair zmienił już zasady dotyczące rodzin

Wcześniej w 2026 roku Ryanair zmodyfikował swoją politykę przydzielania miejsc rodzinom. Nastąpiło to po wszczęciu postępowania dotyczącego pobierania opłat od rodziców za siedzenie z dziećmi.

Poprzednie zasady wymagały od rodziców podróżujących z dziećmi w wieku od dwóch do 11 lat wykupienia rezerwacji określanej jako obowiązkowe miejsce rodzinne. Dzieci otrzymywały następnie bezpłatne miejsca obok rodziców lub w ich pobliżu.

Zobacz też:


Brytyjski urząd ochrony konkurencji i konsumentów, Competition and Markets Authority, ustalił, że opłata za obowiązkowe miejsce rodzinne wynosiła zazwyczaj około 8 funtów w jedną stronę.

Po zmianie zasad rodzice nadal mogą zapłacić za rezerwację wybranego przez siebie miejsca. W takim przypadku dzieci otrzymują miejsca obok nich bez dodatkowych kosztów.

Linie będą mogły wymieniać informacje o agresywnych pasażerach

Minister transportu Heidi Alexander zapowiedziała również działania dotyczące niewłaściwego zachowania na pokładach samolotów. Rząd, przewoźnicy i związki zawodowe pracują nad nowym systemem wymiany informacji o pasażerach zakłócających loty.

Według danych rządowych w 2025 roku linie lotnicze odnotowały ponad 1000 poważnych incydentów z udziałem takich osób. Wśród nich znalazła się bójka podczas lotu, która doprowadziła do skierowania samolotu na inne lotnisko.

Nowy system ma umożliwić przewoźnikom podejmowanie decyzji o zakazie podróżowania ich samolotami dla osób, które uporczywie zakłócają porządek na pokładzie.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Ryanair zwiększa ofertę lotów z Wielkiej Brytanii do Polski. Cztery miasta na liście