Wiadomości
Historyczny browar w Wielkiej Brytanii ma zostać zamknięty po 192 latach. Zagrożonych jest 310 miejsc pracy
| Fot: Google Map |
Plan zamknięcia browaru Marston’s w Wielkiej Brytanii wywołał oburzenie. Pracownicy zakładu w Burton upon Trent czekają na decyzje dotyczące jego przyszłości.
Przez niemal dwa stulecia browar Marston’s był częścią historii Burton upon Trent w hrabstwie Staffordshire.Teraz jego właściciel, Carlsberg Britvic, przedstawił propozycję zamknięcia zakładu. Informacja oznacza niepewność dla 310 zatrudnionych tam osób.
Wywołała też ostrą reakcję organizacji Campaign for Real Ale (CAMRA), która liczy na uratowanie browaru.
Firma tłumaczy swoją decyzję zmianami na brytyjskim rynku piwa. Chodzi przede wszystkim o malejącą sprzedaż piw typu cask ale, tradycyjnie dojrzewających w beczkach i serwowanych w pubach.
Plan zamknięcia browaru uderza w pracowników i miasto
Carlsberg Britvic zapowiedział, że browar Marston’s miałby zakończyć działalność latem. Przedstawiony plan jest jednak propozycją, której szczegóły mają zostać omówione podczas konsultacji.Dyrektor generalny Paul Davies przyznał, że wiadomość mogła być dla załogi szokiem. Podkreślił również, że zdaje sobie sprawę ze skali konsekwencji, jakie może przynieść realizacja tego planu.
„Doskonale zdaję sobie sprawę, że ta wiadomość będzie dla pracowników zaskoczeniem, ponieważ rozumiem, że skutki tej propozycji są znaczące” – powiedział.
Zakład zatrudnia obecnie 310 osób. Firma zapowiada pomoc pracownikom w okresie niepewności, ale nie przedstawiła w przytoczonym oświadczeniu szczegółowych rozwiązań dotyczących ich dalszego zatrudnienia.
Browar oraz główna działalność logistyczna mają nadal funkcjonować w okresie przejściowym. W tym czasie przedsiębiorstwo będzie prowadzić konsultacje i ustalać szczegóły proponowanych zmian.
Davies zapewnił, że o kolejnych istotnych decyzjach pracownicy będą informowani jako pierwsi. Dopiero później informacje mają trafiać do pozostałych przedstawicieli branży.
Sprzedaż tradycyjnego piwa spadła o ponad połowę
Według Carlsberg Britvic sprzedaż cask ale w Wielkiej Brytanii zmniejszyła się o ponad połowę w ciągu niespełna dekady. Firma ocenia, że tendencja spadkowa będzie się utrzymywać.Davies powiedział, że przedsiębiorstwo pozostaje dumne ze wsparcia i inwestycji w kategorię ale. Jednocześnie wskazał na „brutalną rzeczywistość” rynku, na którym zapotrzebowanie na tradycyjne piwa beczkowe wyraźnie maleje.
Szef firmy zaznaczył, że propozycja zamknięcia zakładu nie jest oceną pracy zatrudnionych w nim osób. Docenił umiejętności browarników oraz pracowników odpowiedzialnych za logistykę i obsługę klientów.
„Browar Marston’s, jego historia i dziedzictwo w Burton upon Trent mają wyjątkowe znaczenie, a nasze zespoły są prawdziwymi ekspertami w warzeniu ale” – podkreślił.
Dodał, że wiedza, rzemiosło i doświadczenie pracowników przez pokolenia wpływały na rozwój branży. Zapowiedział również, że firma dołoży starań, aby wesprzeć ich podczas nadchodzących zmian.
Plan dotyczący zakładu nie oznacza wycofania wszystkich marek piwa z oferty koncernu. Hobgoblin, McEwan’s i Brooklyn mają pozostać w jego portfolio, natomiast część mniejszych marek może zostać sprzedana.
CAMRA ostro krytykuje decyzję i liczy na uratowanie zakładu
Propozycja zamknięcia historycznego browaru spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem Campaign for Real Ale. Przewodniczący organizacji, Ash Corbett-Collins, określił ją jako „absolutną hańbę” – podało ITV News.Jego zdaniem deklaracje Carlsberga o rozumieniu znaczenia browaru dla miasta pojawiły się zbyt późno i dla wielu osób są niewystarczające. Marston’s jest bowiem nie tylko miejscem produkcji piwa, lecz także zakładem związanym z wielopokoleniową tradycją Burton upon Trent.
Corbett-Collins wskazał jednak obszar, w którym zgadza się z właścicielem browaru: potrzebę rozważenia przyszłości marek cask ale w rękach innych producentów.
Zobacz też:
„Nadszedł właściwy moment, aby pomyśleć o alternatywnych, niezależnych browarach, które byłyby gotowe przejąć opiekę nad markami cask ale Carlsberga i wreszcie potraktować te piwa tak, jak na to zasługują” – powiedział.
Przewodniczący CAMRA wyraził również nadzieję, że uda się znaleźć sposób na ocalenie samego browaru w Staffordshire. Na razie zakład ma kontynuować działalność podczas konsultacji, a jego pracownicy czekają na dalsze informacje o przyszłości swoich miejsc pracy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj następny artykuł: Lotnisko Birmingham planuje ogromną rozbudowę. Inwestycja za 2 mld funtów i tysiące nowych miejsc pracy |
Gorące Tematy

Argos ruszył z dużą wyprzedażą w Wielkiej Brytanii. Setki produktów, cen…

Setki tysięcy gospodarstw w Wielkiej Brytanii przepłacają Council Tax. J…

Temperatury w Wielkiej Brytanii spadną. Nadciągają deszcz, silny wiatr i…

Royal Mail podniósł ceny w Wielkiej Brytanii. Podwyżki sięgają 1,45 GBP

Zmiana czasu na zimowy w Wielkiej Brytanii. Kiedy przestawiamy zegarki w…

Sainsbury’s i Morrisons rozmawiały o fuzji. Duża zmiana na rynku superma…

Wielka Brytania znów w Unii Europejskiej? Francuski minister zachęca do …

