Dwóch mężczyzn pojawiło się w środę na posterunku policji w Kings Heath w Birmingham, bo chcieli odebrać skonfiskowanego osiem dni wcześniej vana marki Mercedes. Nie udało im się to, a w dodatku kierowca Renault, którym przyjechali, stracił auto.
Rząd brytyjski porzucił już pomysł wprowadzania opłat za drogi, gdyż wydaje się, że ma bardziej intratny plan. Według założeń w całym kraju pojawią się nowej generacji kamery, które będą mogły nagrywać to, co robią kierowcy dniem i nocą. Dodatkowo, nigdy nie skończy im się pamięć.
Władze udostępniły nagranie wideo, na którym widać jak pracownik firmy RAC cudem uniknął śmierci na drodze. Został potrącony przez kierowcę ciężarówki, który zbiegł z miejsca zdarzenia.
Największe brytyjskie banki zmuszały swoich klientów do wykupienia bezwartościowych ubezpieczeń kart kredytowych, gdy ci zgłaszali ich zaginięcie lub kradzież.
Ponad 150 studentów uniwersytetu w Birmingham protestowało przeciwko kolejnemu rasistowskiemu graffiti, które odnaleziono w kampusie. Demonstracja została zorganizowana przez połączone siły trzech organizacji
W West Midlands rozpoczęła się kampania społeczna mająca na celu zwalczanie przestępstw nienawiści (hate crimes) po tym jak w ubiegłym roku zanotowano znaczny wzrost w ich liczbie.
Jeśli majowe wybory parlamentarne wygra Partia Konserwatywna, rząd zamierza obciąć maksymalną roczną kwotę, jaką będzie można otrzymać z zasiłków do 23 tys. funtów.