Wiadomości
„Pijaństwo, wymioty i bójki” na imprezach na Downing Street podczas lockdownu
Wczoraj ukazał się pełny raport Sue Gray dotyczący imprez na Downing Street łamiących zasady lockdownu.
Wczoraj ukazał się pełny raport Sue Gray dotyczący imprez na Downing Street łamiących zasady lockdownu.
W wyniku tych imprez premier Wielkiej Brytanii, jako pierwszy szef rządu w historii, został ukarany mandatem za złamanie prawa.
W czasie gdy odbywały się imprezy, duże zgromadzenia były zakazane w związku z ryzykiem rozprzestrzeniania się koronawirusa.
Z raportu wynika, że imprezy odbywały się nawet do 4 nad ranem, ich uczestnicy okazywali brak szacunku dla ekip sprzątających i ochrony, a jeden z nich nawet wymiotował po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu.
Niezredagowany raport, opublikowany wczoraj, zawierał świeże rewelacje na temat bójki, do której doszło między dwoma uczestnikami.
Raport pokazuje też, że na imprezy donoszono alkohol w walizkach, zamawiano pizzę i było też karaoke.
16 kwietnia 2021 roku miało odbyć się natomiast przyjęcie w ogrodzie Downing Street, na którym złamano huśtawkę syna premiera. Impreza miała trwać do wczesnych godzin porannych.
W przeddzień pogrzebu księcia Filipa w kwietniu 2021 roku ostatni biesiadnik opuścił Downing Street o 4.20 rano po imprezie trwającej do wczesnych godzin porannych.
W swoim raporcie, który dotyczył 16 wydarzeń podczas pandemii, Sue Gray napisała: „W wydarzeniach, które badałam, uczestniczyli przywódcy rządowi, wiele z tych wydarzeń nie powinno było się odbyć”.
Zdarzało się również, że niektórzy z młodszych urzędników uważali, że ich udział w niektórych z tych wydarzeń był dozwolony, biorąc pod uwagę obecność wyższych rangą przywódców”.
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson kolejny raz przeprosił za złamanie zasad podczas imprez w czasie pandemii.
Zapewnił, jednak że nie okłamał posłów, gdy zapewniał, że reguł nie złamano.
Opozycja żąda dymisji Borisa Johnsona. - Gdy ludzie zostawali w domu, by chronić służbę zdrowia, premier zajmował się piciem i hulankami — krzyczał w Izbie Gmin Ian Blackford, reprezentujący Szkocką Partię Narodową.
Keir Starmer natomiast powiedział, że raport to „pomnik pychy rządzących, przekonanych, że prawo jest dla wszystkich, ale nie dla nich”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Najbiedniejsze miasta w Anglii. Birmingham awansowało na 2. miejsce

Loty Ryanair i Wizz Air z lotniska w Wielkiej Brytanii zagrożone

Ryanair, easyJet, Jet2 i TUI. Najnowsze zasady bagażu podręcznego

Brytyjski bank rozdaje 225 GBP za zmianę konta. Zostało już tylko kilka …

Najnowsze zasady dotyczące paszportów w Wielkiej Brytanii. Ryanair, easy…

15-latek postrzelony w parku w Birmingham. Policja zwiększa liczbę patro…

Szef Ryanaira ostrzega pasażerów. Samolot odleci, nawet jeśli utkniesz w…
