Wiadomości
Polityka Camerona szkodzi brytyjskiej gospodarce

Wczoraj dziennik Financial Times napisał, że polityka migracyjna premiera W. Brytanii Davida Camerona nie zadowala nikogo i szkodzi brytyjskiej gospodarce. Uważa, że jego główną wadą jest ograniczanie napływu wykwalifikowanych pracowników z krajów spoza UE.
Wczoraj dziennik Financial Times napisał, że polityka migracyjna premiera W. Brytanii Davida Camerona nie zadowala nikogo i szkodzi brytyjskiej gospodarce. Uważa, że jego główną wadą jest ograniczanie napływu wykwalifikowanych pracowników z krajów spoza UE.Według gazety Premier chce, by W. Brytania była otwarta dla biznesu, ale jednocześnie zamknięta na imigrantów. Cameron chciałby powrotu do poziomu z lat 90, kiedy napływ imigrantów był liczony w dziesiątkach tysięcy rocznie, a nie setkach tysięcy.
Dopóki W. Brytania należy do UE, obowiązują ją zasady swobody przepływu siły roboczej i Londyn nie jest w stanie ograniczyć liczby imigrantów, przybywających z innych części Unii. W maju urząd statystyczny podał, że saldo migracji wynosi 212 tys., czyli dwukrotnie przewyższa cel rządu. Brytyjczycy maja racje obawiając się turystyki zasiłkowej ze strony obywateli UE i napływu osób o niskich kwalifikacjach, które mogą wywierać presję na i tak już przeciążone służby publiczne.
Cameron stara się ograniczyć liczbę nowych przybyszów, do kraju niestety również tym wysoko wykwalifikowanym migrantom, pochodzących z krajów spoza Unii. Jednak chociaż brytyjskie firmy przyciągają więcej wykwalikowanych pracowników z krajów UE, pracodawcy twierdzą, że ten napływ jest zbyt mały, by zrekompensować spadek napływu utalentowanych ludzi z takich krajów, jak Chiny, Indie czy Korea Południowa
Według "FT" od 2011 r. brytyjskie MSW utrudnia im wjazd do kraju, likwidując wprowadzoną przez poprzedni rząd tzw. ścieżkę wizową dla fachowców i tworząc dodatkowe przeszkody biurokratyczne. Między 2011 a 2013 r. liczba wykwalifikowanych migrantów spadła o 10 proc., z 270 tys. do 242 tys. Ponadto Wielka Brytania zaczyna mieć reputację kraju nieprzyjaznego, a to zniechęca dobrze wyedukowanych fachowców z zagranicy, z których wielu postanawia udać się do innych krajów.
Ugrupowanie, który w przyszłym roku zwycięży, musi opracować taką politykę migracyjną, która będzie lepiej odpowiadała interesom gospodarczym kraju. Wielka Brytania potrzebuje takiej polityki, która będzie brała pod uwagę jakość imigrantów, a nie tylko ich liczbę.
Źródło: ft.com, dziennikpolski24.pl
Data utworzenia: sobota, 05 lipca 2014 07:55
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Absolwenci prywatnych szkół zarabiają więcej | Czytaj następny artykuł: Co dziesiąta para jest o różnym pochodzeniu etnicznym |
Gorące Tematy

Wielka Brytania szykuje się na falę podwyżek. Tyle więcej zapłacisz za z…

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii wezwani do przygotowania latarek i baterii …

1,3 mln osób w Wielkiej Brytanii musi zapłacić 300 GBP do HMRC. Ruszyła …

Ryanair wydaje pilne ostrzeżenie dla pasażerów. Latem możliwe odwołania …

Wielka Brytania: Sainsbury’s zabiera głos w sprawie braków paliwa. Kiero…

Wielka Brytania dopłaci do rachunków za energię, ale nie każdy dostanie …

Wielka Brytania: zaczęły się odwołania lotów. Linie reagują na rosnące k…