Wiadomości
Auto stało w garażu, obok którego wybuchł pocisk. Zdewastowanym pojazdem z Ukrainy uciekła rodzina
Na warszawskim Grochowie stoi zniszczony samochód na ukraińskich numerach rejestracyjnych.
Na warszawskim Grochowie stoi zniszczony samochód na ukraińskich numerach rejestracyjnych.
Należy on do pana Ołeksandra, który wraz z rodziną uciekł nim z Mariupola.
Samochód stał w garażu, obok którego wybuchł pocisk z grada.
Odłamki przebiły metalowa bramę i go zniszczyły. Panu Oleksandrowi udało się jednak doprowadzić auto do stanu, który umożliwił mu ucieczkę z ostrzeliwanego przez Rosjan miasta.
- 24 (lutego – red.) zaczęła się wojna, wtedy jeszcze przez dwa czy trzy dni chodziliśmy do pracy, a potem już siedzieliśmy w piwnicy, tylko czasem wychodziliśmy – opowiada pan Ołeksandr.
- Nie mieliśmy żadnych informacji. A potem, jak weszła Doniecka Republika Ludowa, to zebraliśmy się i wyjechaliśmy - dodał.
Źródło:x-news
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Ważne: Lidl, Tesco, Sainsbury's, Asda, Morrisons i Aldi proszą o zwrot produktów | Czytaj następny artykuł: W Wielkiej Brytanii będzie cieplej niż na Ibizie |
Gorące Tematy

Najbiedniejsze miasta w Anglii. Birmingham awansowało na 2. miejsce

Wielka Brytania rozda darmowe domowe baterie. Rachunki za prąd mogą spaś…

Ryanair, easyJet, Jet2 i TUI. Najnowsze zasady bagażu podręcznego

easyJet uruchamia trzy nowe trasy z Wielkiej Brytanii

Brytyjski bank rozdaje 225 GBP za zmianę konta. Zostało już tylko kilka …

15-latek postrzelony w parku w Birmingham. Policja zwiększa liczbę patro…

Szef Ryanaira ostrzega pasażerów. Samolot odleci, nawet jeśli utkniesz w…
