Wiadomości
Kobieta ożyła po 11 godzinach spędzonych w chłodni zakładu pogrzebowego
O sprawie napisał wczoraj Dziennik Wschodni. 6 listopada lekarz rodzinny został wezwany przez rodzinę mieszkanki Ostrowa Lubelskiego, która zaniepokoiła się tym, że ich ciocia nie oddycha. Lekarz, który przyjechał na miejsce stwierdził zgon kobiety.
Dwie godziny później panią Janinę zabrała firma pogrzebowa. Rodzina zaczęła przygotowania do pogrzebu: zawiadomiono księdza, rozwieszono klepsydry.
Nie potrafię tego wytłumaczyć - tak mówi lekarka, która wystawiła akt zgonu. Pracuję 28 lat, stwierdzałam setki zgonów. Wykonałam wszelkie czynności, jakie wykonuje się przy określeniu zgonu, nie było żadnych oznak życia.
91-latka wróciła do domu. Mimo całego zajścia czuje się dobrze.
Źródło: tvp, dziennik wschodni
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Były brytyjski premier nawołuje do zmian i ograniczenia liczby imigrantów | Czytaj następny artykuł: Diabelski młyn i lodowisko wracają do Birmingham |
Gorące Tematy

Prawie 2 tys. lotów odwołanych w Wielkiej Brytanii. Opóźnienia potrwają …

Ryanair i Wizz Air żądają dymisji szefa kontroli lotów w Wielkiej Brytan…

100 GBP dodatku do ogrzewania domu. Ruszył program wsparcia w UK

Brytyjski supermarket obniża ceny owoców i warzyw o połowę

Popularna sieć piekarni zamyka 32 lokale w Wielkiej Brytanii. Około 100 …

Polka znaleziona martwa w domu w Wielkiej Brytanii. 60-letni mężczyzna o…

Funt rośnie po zaskakująco dobrych danych z Wielkiej Brytanii