Wiadomości
Mężczyzna podejrzany o zamordowanie młotkiem rocznego niemowlaka
Policja z Londynu aresztowała 33-latka podejrzewanego o zamordowanie rocznego chłopca. Mężczyzna próbował też odebrać życie siostrze bliźniaczce niemowlaka.Do zdarzenia doszło w mieszkaniu znajdującym w pobliżu Finsbury Park w północnym Londynie w sobotę, krótko po godzinie 23:00 – informuje Scotland Yard. Bidhya Sagar Das zaatakował bliźniaki młotkiem. Mały Gabriel zmarł w szpitalu we wschodnim Londynie. Jego siostra Maria jest w stanie krytycznym.
Policja podaje, że mężczyzna został aresztowany w niedzielę o godzinie 19:15 w Hackney. Zabrano go na posterunek we wschodnim Londynie, gdzie przebywa do tej pory – donosi Metro.
Śledczy badają narzędzie zbrodni, którym jest młotek. Znaleziono go w pobliżu mieszkania. Był schowany w worku z piaskiem. Według relacji funkcjonariuszy, Das miał znajdować się w mieszkaniu zanim dzieci zostały znalezione. Opuścił je jednak przed wezwaniem służb ratunkowych. Mężczyzna zniknął, a policja rozpoczęła jego poszukiwania.
Matką dzieci jest Rumunka. Das był zatrudniony jako recepcjonista w pobliskim Pembury Hotel przez siedem lat, jednak kilka dni temu zwolnił się z pracy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Theresa May ogłosiła, że aktywuje artykuł 50. w przyszłą środę | Czytaj następny artykuł: 34-latka z Birmingham powiesiła się, bo dowiedziała się, że po raz ósmy zostanie matką |
Gorące Tematy

Osoby na Universal Credit mogą otrzymać nawet 3 400 GBP dodatkowej pomoc…

Wielka Brytania szykuje rewolucję w prawie jazdy. Nowe zasady dla młodyc…

Pilne ostrzeżenie dla Polaków jadących do Wielkiej Brytanii. Są problemy…

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany dla kierowców. Nowe prawo ma by…

Burza śnieżna Goretti uderzy w Wielką Brytanię. Wydano bursztynowe alert…

Potężne opady śniegu nadciągają nad Wielką Brytanię. Nawet 30 cm śniegu …

Ryanair tnie połączenia. Zmiany uderzą w popularne kierunki