Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)
bham.pl Wiadomości West Midlands Kobieta zginęła w wypadku, bo kierowcy widok zasłaniały ozdoby ustawione na desce rozdzielczej
Kobieta zginęła w wypadku, bo kierowcy widok zasłaniały ozdoby ustawione na desce rozdzielczej

Kierowca ciężarówki stanął przed sądem w związku ze śmiertelnym wypadkiem, w którym zginęła młoda lekarka jadąca na rowerze.

Do tragedii doszło w poniedziałek 9 października 2017 roku, około godziny 16:00 na skrzyżowaniu Edgbaston Road i Pershore Road w Birmingham.


32-letnia lekarka Suzanna Bull została potrącona przez ciężarówkę.

Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Lekarze próbowali ratować życie młodej kobiety, niestety bezskutecznie.

Suzie była zdeterminowaną, opiekuńczą, żądną wyzwań lekarką, która miała przed sobą świetlaną przyszłość. Kobieta dorastała w Farnsfield w hrabstwie Nottinghamshire.

Wykształcenie medyczne zdobyła na University of Birmingham, a ostatnio odbywała staż GP w Birmingham Children’s Hospital.


Kierowca ciężarówki, która potrąciła Bull, zatrzymał się na miejscu wypadku i pomagał policji w prowadzeniu dochodzenia.

Teraz Robert Bradbury odpowiada przed sądem za spowodowanie śmierci młodej lekarki.

Według prokuratora do wypadku doszło poprzez bałagan jaki kierowca miał w swojej ciężarówce.

Na kokpicie na desce rozdzielczej ciężarówki znajdowało się bardzo dużo przedmiotów, które ograniczały widoczność kierowcy przez przednią szybę.

Robert Bradbury miał tam umieszczony specjalną podstawkę, na której umieścił wentylator, system nawigacji satelitarnej, czapkę oraz mnóstwo drobiazgów i ozdób.


Według prokuratora, żeby nie te przedmioty to istniała bardzo duża szansa, że kierowca zobaczyłby rowerzystkę i by nie doszło do tragedii.

Prokurator zauważył też, że podczas kontroli pojazdu która miał miejsce 25 marca 2017 roku zwrócono kierowcy uwagę mu uwagę, że przedmioty umieszczone na kokpicie stanowią potencjalne zagrożenie.

środa, 25 września 2019 06:37
 



Czytaj poprzedni artykuł:
Plaga szczurów w parku Walsall Arboretum
  Czytaj następny artykuł:
Brytyjski parlament wznowi jutro obrady