Wiadomości
Ostrzeżenie przed 4-godzinnymi kolejkami na lotniskach. Chaos wokół EES uderzy w podróżnych z Wielkiej Brytanii
Lotniska ostrzegają przed 4-godzinnymi kolejkami do kontroli paszportowej. W tle cyfrowy system EES i wakacyjny szczyt podróży.
Podróż do Europy w te wakacje może okazać się znacznie bardziej czasochłonna, niż wielu pasażerów się spodziewa.
Linie lotnicze i zarządcy lotnisk alarmują, że w szczycie sezonu letniego kolejki do kontroli granicznej mogą sięgać nawet czterech godzin.
Wszystko przez trwające wdrażanie unijnego systemu cyfrowej kontroli granic, który obejmuje także posiadaczy brytyjskich paszportów - podaje The Independent.
Branża lotnicza apeluje do Komisji Europejskiej o wstrzymanie pełnego wdrożenia systemu przynajmniej do jesieni 2026 roku.
Nowy system wjazdu i wyjazdu, znany jako Entry-Exit System (EES), dotyczy tzw. „obywateli państw trzecich”, czyli osób spoza UE – w tym obywateli Wielkiej Brytanii.
Przy pierwszym przekroczeniu granicy strefy Schengen wymagane jest pobranie odcisków palców oraz danych biometrycznych twarzy. Przy kolejnych wjazdach i wyjazdach wystarczy już jedna forma biometrii.
System EES zaczął być wdrażany w październiku ubiegłego roku. Obecnie 29 państw strefy Schengen realizuje stopniowe cele dotyczące odsetka podróżnych poddawanych cyfrowej rejestracji.
Na ten moment co najmniej 35 proc. obywateli spoza UE powinno przejść kontrolę biometryczną.
Podwójna biurokracja i realne opóźnienia na lotniskach
Do czasu pełnego zakończenia wdrażania – planowanego nie później niż 9 kwietnia – podróżni muszą liczyć się z podwójną procedurą.
Oprócz cyfrowej rejestracji nadal stosowane jest tradycyjne sprawdzanie i stemplowanie paszportów.
Branża lotnicza ostrzega, że już teraz pojawiają się „utrzymujące się nadmierne czasy oczekiwania do dwóch godzin” na granicach lotniskowych.
Szczególnie dotkliwe są one dla pasażerów wylatujących, którzy z powodu kolejek nie docierają na czas do bramek odlotowych i tracą swoje loty.
List z ostrzeżeniem do unijnego komisarza ds. wewnętrznych i migracji, Magnusa Brunnera, podpisali przedstawiciele trzech kluczowych organizacji branżowych:
- Olivier Jankovec, dyrektor generalny Airports Council International (ACI) Europe,
- Ourania Georgoutsakou, dyrektor zarządzająca Airlines for Europe,
- Thomas Reynaert, starszy wiceprezes International Air Transport Association (IATA).
W piśmie wskazano na „całkowity rozdźwięk między postrzeganiem instytucji UE, że EES działa dobrze, a rzeczywistością, w której podróżni spoza UE doświadczają masowych opóźnień i niedogodności”.
Trzy kluczowe problemy systemu EES
Przedstawiciele lotnisk i linii lotniczych wymieniają trzy główne czynniki pogłębiające opóźnienia:
- chroniczne braki kadrowe w służbach kontroli granicznej,
- nierozwiązane problemy technologiczne, zwłaszcza w zakresie automatyzacji kontroli,
- bardzo ograniczone wykorzystanie aplikacji wstępnej rejestracji Frontex przez państwa Schengen.
Zdaniem sygnatariuszy listu, jeśli wszystkie przekroczenia granicy zostaną objęte obowiązkową rejestracją EES w lipcu i sierpniu, czas oczekiwania może wzrosnąć „do czterech godzin lub więcej”.
Organizacje domagają się, by Komisja Europejska potwierdziła możliwość częściowego lub całkowitego zawieszenia systemu do końca października 2026 roku.
Komisja Europejska uspokaja: „System działa w dużej mierze bez problemów”
Innego zdania jest Komisja Europejska. Markus Lammert, rzecznik Komisji ds. wewnętrznych, podczas briefingu podkreślał, że system został „z powodzeniem uruchomiony w państwach członkowskich w październiku ubiegłego roku w formule stopniowej”.
Jak zaznaczył, do tej pory zarejestrowano 23 miliony wjazdów i wyjazdów, wszystkie główne lotniska są podłączone do systemu, a 12 tysięcy osób odmówiono wjazdu. „Widzimy bardzo dobre rezultaty” – mówił Lammert, dodając, że wdrażanie tak dużego systemu jest „złożonym i skomplikowanym zadaniem”.
Komisja zapewnia również, że państwa członkowskie mają elastyczność w zarządzaniu procesem. Stopniowe wdrażanie formalnie trwa do kwietnia, ale – jak przyznał rzecznik – istnieje możliwość jego przedłużenia nawet do września, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Zobacz też:
Obawy przed sezonem wakacyjnym i newralgiczne kierunki
Szczególne obawy dotyczą lotnisk w Genewie, będącej bramą do alpejskich kurortów narciarskich, oraz na Wyspach Kanaryjskich, popularnych wśród brytyjskich turystów.
W okresie wakacyjnym przez te porty lotnicze przechodzą dziesiątki tysięcy pasażerów z Wielkiej Brytanii.
W kontekście nadchodzącego sezonu urlopowego napięcie rośnie. Linie lotnicze ostrzegają, że bez szybkiej reakcji Brukseli podróżni mogą zmierzyć się z bezprecedensowymi kolejkami i realnym ryzykiem utraty lotów.
Na razie Komisja Europejska nie zapowiedziała wstrzymania systemu, podkreślając jego znaczenie dla bezpieczeństwa wspólnych granic UE.
Ostateczny kształt wdrożenia EES w szczycie sezonu letniego 2026 roku może jednak jeszcze zależeć od decyzji poszczególnych państw strefy Schengen.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania: Pracował w Lidlu ponad 10 lat. Stracił pracę przez bute…

Wielka Brytania zmienia zasady wjazdu. Od 25 lutego nowe przepisy dla po…

Wielka Brytania: 10,6 mln funtów czeka na właściciela. Do odbioru został…

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany. Tesco, Asda i inne supermarket…

Wielka Brytania: Kolejne supermarkety podnoszą ceny. 5% więcej za podsta…

Polska ambasada wydała pilne przypomnienie dla Polaków jadących do Wielk…

Miliony właścicieli PlayStation w Wielkiej Brytanii mogą otrzymać do 162…

